Niedziela Palmowa w Bejrucie, Liban. Fot. PAP/EPA/NABIL MOUNZER

Kościół greckokatolicki: dziś Niedziela Palmowa

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Kościół greckokatolicki obchodzi dziś Niedzielę Palmową. – Ten dzień przypomina o wielkiej ułomności i kruchości człowieka – powiedział abp Eugeniusz Popowicz, metropolita przemysko-warszawski Kościoła greckokatolickiego. W tym roku grekokatolicy będą świętować Wielkanoc 28 kwietnia, a więc tydzień po łacinnikach.

Zwierzchnik grekokatolików w Polsce podkreśla, że Niedziela Palmowa przypomina „o wielkiej ułomności i kruchości człowieka, który w swoim życiu raz idzie za Panem Bogiem, a kiedy okoliczności się zmieniają, wielbi bożków tego świata”.

– Ten dzień przypomina nam nie tylko o uroczystym wjeździe Chrystusa do Jerozolimy, ale również uświadamia fakt, że te tłumy, które witały Jezusa jak króla i wiwatowały na Jego cześć, to większość z nich w Wielki Piątek szła za starszyzną żydowską i prosiła, aby Go rozpiąć na krzyżu – zauważa abp Popowicz.

W Niedzielę Palmową w cerkwiach święci się palmy i odczytuje się tylko Ewangelię o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy (w Kościele rzymskokatolickim odczytywany jest również fragment o męce Chrystusa). Rozpoczyna ona Wielki Tydzień, który jest czasem postu, kiedy wierni powinni powstrzymywać się od pokarmów mięsnych. To także czas spowiedzi świętych. – Nie ma żadnego sensu świętowanie, jeżeli człowiek w swoim sercu nosi jakiś ciężar i nie ma odwagi przekroczyć progu nadziei, jaką daje konfesjonał – podkreśla zwierzchnik grekokatolików w Polsce.

Podobnie jak w Kościele rzymskokatolickim, Wielkanoc poprzedza Triduum Paschalne, a wymowa kolejnych dni tego czasu jest taka sama, jak w obrządku zachodnim.

Niedziela Palmowa w Bejrucie, Liban. Fot. PAP/EPA/NABIL MOUNZER


W tym roku grekokatolicy będą świętować Wielkanoc 28 kwietnia, a więc tydzień po łacinnikach. Różnica wynika ze stosowania w liturgii kalendarza juliańskiego, a nie gregoriańskiego, oraz nieco innego sposobu wyznaczania daty tych świąt. We wszystkich Kościołach wypadają one w pierwszą niedzielę po wiosennej pełni księżyca, ale Wschód dodaje do tego jeszcze jeden warunek: nie może to być wcześniej niż wiosenne zrównanie dnia z nocą (co wiąże się z obchodami Paschy żydowskiej). W efekcie bywa tak, że Wielkanoc obchodzi się wspólnie, ale i tak, że różnica może dochodzić nawet do pięciu tygodni.

W Polsce Kościół greckokatolicki tworzą dwie eparchie (diecezje): archidiecezja przemysko-warszawska, którą kieruje abp Eugeniusz Popowicz i diecezja wrocławsko-gdańska pod przewodnictwem bp. Włodzimierza Juszczaka. Kościół ten jest w jedności z papieżem i uznaje jego prymat.

Dziś Niedziela Palmowa przypada nie tylko w Kościele greckokatolickim, ale też w innych kościołach obrządku wschodniego.

Niedziela Palmowa w Bejrucie, Liban. Fot. PAP/EPA/NABIL MOUNZER

Zobacz także
Wasze komentarze