youtube

Krakowskie Karmelitanki bose zatańczyły dla chorych i zalęknionych [WIDEO]

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Niezwykły film dla chorych, cierpiących i smutnych przygotowały karmelitanki bose z ul. Kopernika z Krakowa. Siostry klauzurowe zatańczyły w swojej kaplicy do utworu „Opowieści o miłości”.

– To była oddolna, spontaniczna i nie da się ukryć, że pochodząca od Ducha Św. inicjatywa. Siostry się na nią otwarły, bo mamy nadzwyczajne czasy. To nie jest nasza typowa forma modlitwy, ale doszłyśmy do wniosku, że modlitwa tańcem może przynieść wielu oglądającym pokój i radość – opisuje s. Cecylia, przeorysza wspólnoty z Krakowa-Wesołej.

>>> Katolicy podbijają TikToka [WIDEO]

Jak dodaje przekaz tańca pięciu sióstr, z wykorzystaniem choreografii przygotowanej przez wspólnotę „Lilia”, jest prosty. – Ma on trafić do wszystkich cierpiących, chorych, smutnych, zalęknionych oraz do naszych przyjaciół i proszących nas o modlitwę. Chcemy w ten radosny i może niekonwencjonalny sposób podkreślić, że my, jako siostry klauzurowe, cały czas jesteśmy tutaj dla wszystkich i modlimy się w czasie pandemii. I że w miesiącu maju troski i potrzeby ludzkie powierzamy Jezusowi przez Maryję – tłumaczy s. Cecylia.

 

Klasztor przy ul. Kopernika w Krakowie ufundowali Jan i Ewa z Leszczyńskich Szembeków. Życie karmelitańskie zainaugurowały tu 26 lipca 1725 r. cztery zakonnice z krakowskiego klasztoru pw. św. Marcina. Jest to jedyny polski klasztor karmelitanek bosych, który szczęśliwie przetrwał okres kasat i wojen – życie zakonne trwa w nim bez przerwy od dnia fundacji do dzisiaj.

>>> 102-letnia zakonnica wyleczona z COVID-19. „Myślę, że dziś nie pójdę jeszcze do kościoła” 

Klasztor na Wesołej spełnił wyjątkową rolę w historii Karmelu polskiego. Wielokrotnie znajdowały w jego murach schronienie karmelitanki, które z różnych przyczyn zmuszone były opuścić własne klasztory, czy to w okresie zaborów, czy też w czasie II wojny światowej. W latach 1995-2016 zabytkowy kościół został poddany kapitalnemu remontowi. W klasztorze wesołowskim spoczywają doczesne szczątki Służebnicy Bożej matki Teresy Marchockiej.

Zobacz także
Wasze komentarze