Kto krytykuje nauczanie Franciszka, nie jest wierny tradycji Kościoła?

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Nowej Ewangelizacji abp Rino Fisichella oświadczył, że kto krytykuje nauczanie Franciszka, nie jest wierny tradycji Kościoła. Opinię tę wypowiedział w rozmowie z portalem Vatican News w 25. rocznicę ogłoszenia przez św. Jana Pawła II encykliki „Veritatis splendor”, która – zdaniem hierarchy – nie daje żadnego „powodu do kontestowania nauczania papieża Franciszka w świetle nauczania” jego poprzedników.

Zdjęcie: papież Jan Paweł II podpisuje encyklikę, fot. AFP/EAST NEWS

Pismo i żywa tradycja
Wspomniana encyklika z 1993 r. dotyczyła podstawowych zagadnień moralnych i wyjaśniała „racje nauczania moralnego” Kościoła, opartego na Piśmie Świętym i żywej tradycji apostolskiej. – Współczesny człowiek powinien ponownie zwrócić się do Chrystusa, aby otrzymać od Niego odpowiedź na pytanie, co jest dobre, a co złe – wskazał włoski hierarcha, przypominając główne myśli dokumentu.

Jednocześnie sprzeciwił się instrumentalnemu wykorzystywaniu nauczania encykliki do przeciwstawiania się rozwojowi katolickiej doktryny. – Kiedy ma miejsce instrumentalne wykorzystywanie, wtedy obawiam się, że nie ma w tym pragnienia odkrywania prawdy i nie ma także wierności tradycji Kościoła. Myślę, że nie ma tu (w „Veritatis splendor”) żadnego powodu do kontestowania nauczania papieża Franciszka w świetle dotychczasowego nauczania Kościoła. Przeciwnie, trzeba w jego rozwoju dostrzec ciągłość. Uważam natomiast, że ważne jest uważne czytanie całego nauczania papieża Franciszka, a nie tylko jakiegoś przemówienia. Mozaikę tworzą wszystkie jej kawałki, a nie tylko jeden – zauważył przewodniczący Papieskiej Rady ds. Nowej Ewangelizacji.

Według niego mozaika nauczania papieża Franciszka przedstawia obraz „wielkiej otwartości na dzieło ewangelizacji” i nieprzedkładania norm nad głoszenie Ewangelii. Ważnymi elementami jego nauczania są także: spotkanie z osobą Jezusa oraz stałe głoszenie Ewangelii przez Kościół poprzez wychodzenie jego pasterzy do wszystkich. Na tym polega „idea Kościoła wychodzącego, a więc także zdolności – o której mowa w adhortacji «Evangelii gaudium» – do towarzyszenia współczesnemu człowiekowi, do podążania obok niego, aby go zrozumieć”. Wymaga to miłosierdzia. – Jubileusz Miłosierdzia był konkretnym znakiem tego, jak papież Franciszek określa i ukierunkowuje swój pontyfikat – zaznaczył włoski hierarcha.

Kto krytykuje nauczanie Franciszka, nie jest wierny tradycji Kościoła?
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze