Fot. pixabay

Algieria: są męczennikami, bo do końca pozostali z ludźmi

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Należeli do 8 różnych zgromadzeń zakonnych, ale łączyła ich miłość do Boga i bliźniego wyrażona w pragnieniu pokoju, jedności i dialogu oraz pokojowego współistnienia różnych kultur i narodów.

8 grudnia w Orano w Algierii zostanie beatyfikowanych 19 męczenników zamordowanych w czasie wojny domowej w tym kraju. Zdaniem prowadzącej proces beatyfikacyjny s. Augusty Tescari osoby te wyróżniały się ogromną, bezinteresowną miłością i pragnieniem pozostania w Algierii pomimo realnych zagrożeń, z których zdawali sobie sprawę. Ich nadrzędnym pragnieniem było pozostanie z ludźmi, wśród których żyli, stając się przykładem braterstwa pomimo różnic religijnych, społecznych, kulturowych.

S. Augusta przypomniała także 21-letniego muzułmanina, kierowcę biskupa, który wraz z nim został zamordowany. „On również zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństwa, jakie mu grozi – stwierdziła – ale nie opuścił biskupa. Jego przykład także świadczy o braterstwie ponad podziałami”.

S. Augusta przyznała także, iż zapoznając się z życiorysami męczenników, uderzyła ją ich ogromna dobroć. Byli ludźmi z ograniczeniami, ale mieli siły do ich przezwyciężenia. Ich życie było prawdziwe, autentyczne. Żyli w bardzo trudnych warunkach, ale zawsze w przyjaźni z Algierczykami, których nie porzucili.

Odnosząc się do 7 trapistów – męczenników z klasztoru w Tibhrine, o których opowiada film francuskiego reżysera Xaviera Beauvoisa: „Ludzie Boga”, przypomniała, że świadomi grożącej im śmierci wszyscy zrobili rozeznanie dotyczące przyszłości i postanowili pozostać. „To dramatyczne oczekiwanie – dodała – tak ich zjednoczyło, że stali się symbolem nie tylko indywidualnego, ale także wspólnotowego męczeństwa”.

W sanktuarium Matki Bożej z Santa Cruz w Oranie 8 grudnia odbędzie się beatyfikacja bp. Piotra Claverie i jego 18 towarzyszy. Uroczystości beatyfikacyjnej będzie przewodniczył prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, kard. Angelo Becciu.

Pierwszy z tej grupy – bp Piotr Claverie, dominikanin (1938-96), był w latach 1981-96 ordynariuszem algierskiego Oranu. Zginął on wraz ze swym młodym kierowcą, muzułmaninem Mohamedem Bouchikhim w wyniku wybuchu samochodu-pułapki przed wejściem do domu biskupiego. W gronie pozostałych męczenników jest też siedmiu trapistów z klasztoru w Tibhirine, zamordowanych w maju tego samego roku przez terrorystów islamskich. Wszyscy wspomniani męczennicy w trudnym dla Algierii okresie zdecydowali się świadomie pozostać tam u boku swoich braci muzułmanów, wierni Chrystusowi i Kościołowi. Na styku różnych religii i kultur pragnęli dawać świadectwo pokoju i dialogu.

W komunikacie informującym o beatyfikacji algierscy biskupi wskazali, że nowi błogosławieni będą dani tamtejszemu Kościołowi jako orędownicy oraz wzór życia chrześcijańskiego, przyjaźni i braterstwa, spotkania i dialogu. „Niech ich przykład pomoże nam w naszym dzisiejszym życiu. Ich beatyfikacja będzie dla Kościoła i dla świata, bodźcem i apelem o budowanie razem świata pokoju i braterstwa” – czytamy w komunikacie.

Algieria: są męczennikami, bo do końca pozostali z ludźmi
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze