Fot. Vatican Media

Fot. Vatican Media

Caritas Kolumbia: pomoc nie może się skończyć, gdy znikną nagłówki

Po tragicznym trzęsieniu ziemi w Kolumbii 10 sierpnia, które pociągnęło za sobą ponad 300 ofiar śmiertelnych, a 4 tys. odniosło rany, Kościół koordynuje dostarczanie żywności, schronienia i leków oraz pomoc psychologiczną dla ponad 200 tys. poszkodowanych. Jak podaje Vatican News, 80 kapłanów niesie im pierwszą pomoc duchową.

Kościół organizuje pomoc w całym kraju na kilku poziomach

Caritas Kolumbia współpracuje z Konferencją Episkopatu oraz lokalnymi Caritas, a także z władzami, organizacjami społecznymi i instytucjami międzynarodowymi. „Jako Kościół możemy połączyć nasze działania, ale powinniśmy także włączyć się w wysiłki społeczeństwa obywatelskiego i państwa” – mówi bp Juan Carlos Barreto Barreto, biskup Soachy i przewodniczący Caritas Kolumbia. Podkreśla, że skala katastrofy wymaga skoordynowanych działań. 

Koordynacja pomocy 

Caritas Kolumbia przeprowadziła spotkania z osobami odpowiedzialnymi za duszpasterstwo w 14 najbardziej dotkniętych diecezjach i koordynuje diecezjalne działania pomocowe na terenie całego kraju. W pomoc zaangażowały się także kolumbijskie banki żywności, w tym Bank Żywności w Bogocie. Lokalne Caritas współpracują z władzami miejskimi i regionalnymi. Prowadzona  jest również współpraca z rządem oraz instytucjami odpowiedzialnymi za reagowanie na sytuacje kryzysowe.

Caritas pozostaje w kontakcie z organizacjami siostrzanymi w Ameryce Łacińskiej, Europie i Stanach Zjednoczonych oraz międzynarodowymi instytucjami pomocowymi. Pomoc nie ogranicza się do przekazywania darów. Caritas informuje księży, osoby konsekrowane i wspólnoty parafialne o sytuacji poszkodowanych, organizuje dni modlitwy oraz zachęca do wsparcia finansowego i rzeczowego. 

>>> Trzęsienie ziemi w Kolumbii: kardynał, 4 biskupów i 80 księży pojechało nieść pomoc

fot. PAP/EPA/ERNESTO GUZMAN JR

Żywność, schronienie i leki

Bp Barreto mówi, że w pierwszych tygodniach priorytetem jest zapewnienie żywności. Potrzeby są jednak znacznie większe. Poszkodowani potrzebują namiotów, materacy, sprzętu do przygotowywania posiłków oraz leków. Wiele osób nadal nie może wrócić do swoich domów – część budynków została całkowicie zniszczona, inne są poważnie uszkodzone. Duszpasterstwo służby zdrowia uruchomiło także linię pomocy psychologicznej, dzięki której specjaliści zapewniają wsparcie osobom dotkniętym katastrofą. Bp Barreto podkreśla, że odpowiedź na najpilniejsze potrzeby była możliwa dzięki ogromnej solidarności zarówno w Kolumbii, jak i poza jej granicami.

Pomoc nie może ograniczać się do pierwszych tygodni

Przewodniczący Caritas Kolumbia przestrzega jednak, że kryzys nie zakończy się, gdy media przestaną się nim interesować. „W pierwszych tygodniach uwaga mediów jest bardzo duża – zauważa. – Później pojawią się jednak znacznie trudniejsze i długotrwałe wyzwania: odbudowa szkół, uniwersytetów, szpitali, domów, parafii i świątyń. Musimy wytrwać w tym zaangażowaniu. Pomoc musi być kontynuowana przez dłuższy czas”. Caritas Kolumbia przygotowała już plan działań, który będzie dostosowywany do potrzeb poszczególnych regionów. 

„Pierwsza pomoc” także duchowa

W ramach pomocy humanitarnej Kościół chce odpowiedzieć również na cierpienie, którego nie można złagodzić jedynie żywnością, lekarstwami czy zapewnieniem dachu nad głową. Archidiecezja Bogoty wysłała do najbardziej poszkodowanych regionów 80 kapłanów, którzy udzielają „pierwszej pomocy duchowej”. 

Misja rozpoczęła się 19 sierpnia. Księża, podzieleni na zespoły, działający w porozumieniu z miejscowymi biskupami, udali się m.in. do Pereiry, Cali, Palmiry, Cartago, Bugi i Buenaventury. Ich zadaniem jest spotykanie się z poszkodowanymi, słuchanie ich, rozmowa, wspólna modlitwa oraz posługa sakramentu pojednania. Towarzyszą osobom, które straciły domy, dobytek, poczucie bezpieczeństwa, a niekiedy także swoich bliskich.

Najgorsze są pierwsze dni

Kard. Luis José Rueda Aparicio, arcybiskup Bogoty, podkreśla, że właśnie pierwsze dni po katastrofie rodzą w ludziach najwięcej pytań i wątpliwości. Kapłani chcą przekazać im jedno podstawowe przesłanie: Kościół ich kocha, a Chrystus pozostaje z nimi. „Chcemy dostrzec cierpiącego Chrystusa pośród tych wspólnot i towarzyszyć im słowem nadziei” – mówi hierarcha. 

>>> Boliwia: polska siostra opiekuje się ponad 250 wykluczonymi dziećmi

Fot. PAP/EPA/ERNESTO GUZMAN JR

Szczególna troska o dzieci

Katastrofa zwiększyła również zagrożenia dla dzieci i młodzieży. Śmierć rodziców, rozdzielenie rodzin oraz brak możliwości powrotu do domów mogą narażać najmłodszych na marginalizację, handel ludźmi i inne formy wykorzystywania. Jak mówi bp Berreto, „odpowiedź na kryzys musi zatem obejmować także «kulturę troski». Caritas stara się rozpoznawać konkretne sytuacje w poszczególnych regionach i zapewniać kompleksową pomoc, która uwzględnia również ochronę małoletnich”.

Pan idzie u naszego boku

Przewodniczący Caritas dziękuje Kolumbijczykom, zagranicznym organizacjom Caritas, instytucjom międzynarodowym i wszystkim, którzy włączyli się w pomoc. Apeluje również do władz, aby „ponad ideologiami” skoncentrowały się na potrzebach humanitarnych. Szczególne słowa kieruje do biskupów, kapłanów, osób konsekrowanych, wspólnot parafialnych oraz pracowników i wolontariuszy Caritas działających bezpośrednio na terenach dotkniętych katastrofą. „Wiemy, że Pan idzie u naszego boku i zaprasza nas, abyśmy nadal szli razem” – podsumowuje bp Juan Carlos Barreto Barreto. 

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze