fot. DIVYAKANT SOLANKI, PAP/EPA.

Chrześcijanie w Indiach bezrobotni. To efekt dyskryminacji

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
W całych Indiach stopa bezrobocia wśród chrześcijańskich mężczyzn i kobiet jest znacznie wyższa niż w innych grupach religijnych – poinformował minister ds. mniejszości religijnych Mukhtar Abbas Naqvi podczas wystąpienia w niższej izbie indyjskiego parlamentu federalnego (Lok Sabha).

To stawia chrześcijan na samym dole społeczeństwa indyjskiego. 6,9 proc. mężczyzn na obszarach miejskich i 8,8 proc. na obszarach wiejskich nie ma pracy. Dla porównania, 5,7 proc. wyznawców hinduizmu jest bezrobotnych na obszarach miejskich. Liczby te są o wiele wyższe w przypadku chrześcijańskich kobiet. W miastach stopa bezrobocia wynosi aż 15,6 proc.

fot.PIYAL ADHIKARY, PAP/EPA.

Jednym z powodów tych różnic jest polityka. Podczas pierwszej kadencji (2014-2019) premier Indii Modi Narendra był przeciwny przyznaniu „dalitom” czyli niedotykalnym, z których wielu jest chrześcijanami, praw i statusu „uznanej kasty”. Wykluczył ich również z wszelkich funduszy stypendialnych. Inne partie lewicowe mają podobny stosunek do chrześcijańskiej mniejszości.

Dla wielu mieszkańców Indii chrześcijanie w ich kraju kojarzą się przede wszystkim z wielkimi plantatorami w Kerali lub są identyfikowani z pielęgniarkami i pracującymi kobietami w miastach Goa i Bombaju, zapomina się natomiast o wielu biednych dalitach i górnikach.

Wyznawcy hinduizmu stanowią 966 mln, czy 80 proc., muzułmanie 172 miliony (ok. 14 proc.), a chrześcijanie 29 milionów (2,3 proc.) liczących 1,3 miliarda mieszkańców Indii.

Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze