Chrześcijańscy uchodźcy w marcowym wydaniu „Misyjnych Dróg”

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

W marcowym wydaniu oblackiego dwumiesięcznika „Misyjne Drogi” z odnowioną szatą graficzną opisano pracę misjonarzy wśród chrześcijan, których także dotyka problem uchodźstwa.

„Ostatnio świat robi się bardzo skomplikowany. Tu nie ma gotowych recept. To nie rosół, gdzie wszystko jest jasne: do garnka wkłada się w miarę tłustą kurę, oczywiście najlepiej z wolnego wybiegu – taką ze wsi, dodaje się warzywa i gotuje na stałym, ale nie dużym płomieniu. Wówczas rosół zawsze wychodzi dobry. Z dzisiejszym światem jest inaczej. Gdy dotykamy tematu uchodźców, który jest tak eksponowany w mediach, najczęściej czytamy, że chodzi jedynie o muzułmanów, którzy chcą w ten sposób rozszerzyć zasięg swojej religii, zasiedlając w sprytny sposób kolejne kraje Europy. Jest to spore uproszczenie. Przecież wśród uchodźców są także chrześcijanie. Uciekają przed wojną i prześladowaniami tak samo jak wyznawcy Mahometa. Jedni i drudzy uciekają przed dżihadystami – ekstremistami muzułmańskimi, którzy źle interpretują Koran. Tworzą swoje państwa wyznaniowe, tzw. kalifaty, z których wyrzucają myślących inaczej niż oni. Żeby było bardziej skomplikowanie, każda ingerencja państw związanych z NATO, czy Rosją, przez nas interpretowana jako siły pokojowe, przez muzułmanów traktowana jest jako najazd chrześcijan na ich państwa w celu wprowadzania swojego porządku”– pisze w edytorialu redaktor naczelny „Misyjnych Dróg” i portalu www.misyjne.pl.

Na łamach „Misyjnych Dróg” autorzy (m.in. Sylwia Gawrysiak, Wojciech Popielewski OMI, Navid Tamang, Symenon Stachera OFM, Min Haae, Mike Bruszewski, ks. Rafał Cyfka, Marta Titaniec) opisują życie chrześcijan, którzy uciekli ze swoich krajów w obawie przed prześladowaniami, wojną i biedą w Syrii, Iraku, Iranie, Pakistanie, Korei Północnej, Maroku. Zobaczmy, jak sobie radzą i jak ich wspieramy.

W piśmie można przeczytać raport Kazimierza Szymczychy SVD dotyczący zmniejszającej się liczby polskich misjonarzy, a także Patryka Rzepeckiego o drogach ucieczki uchodźców do Europy.

W 182. numerze „Misyjnych Dróg” czytelnicy znajdą rozmowę z ks. Waldemarem Cisło, dyrektorem polskiej sekcji papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie o pomocy uchodźcom chrześcijańskim oraz rozmowę z s. Urszulą Brzonkalik FMM na temat sytuacji w Aleppo.

W dziale „Na granicy kultur i religii” przedstawiono islam, judaizm i chrześcijaństwo jako religie Abrahamowe (Magdalena Rzym), a Aleksandra Szymczak przedstawiła pielgrzymkę chrześcijan Europy do Syrii.

„Mój nocny pociąg ze stolicy do położonego na północy Kamerunu Ngaoundére jechał 15 godzin i też był przeładowany. W drugiej klasie ludzie leżeli na podłodze, w przejściu – wszędzie. Handlarze, poruszając się jak w labiryncie pomiędzy ludźmi, zachwalali i sprzedawali swoje towary: owoce, maniok zawinięty w liście bananowca, napoje, książki, lekarstwa własnej roboty, krople na wszystko. O spaniu nie było mowy. Na stacjach handel odbywa się przez okna. Można było kupić banany, a pozbyć się plastikowej butelki, która nie jest tu śmieciem, a pożądanym naczyniem wielorazowego użytku” – to fragment zapisków podróżnika Zdzisława Spyry z Kamerunu.

W kolejnym wydaniu czasopisma znajduje się nowy dział „Przyjaciele Misji”, a także informacje dotyczące projektu „Misja Szkoła” prowadzonego przez redakcję oraz szesnastostronicowa wkładka dla dzieci „Misyjne Dróżki Dreptaka Nóżki”, tym razem z opowieściami o gorącej Kubie. Opublikowano także felietony z misją teologów: prof. Elżbiety Adamiak i ks. prof. Andrzeja Draguły. Na łamach pisma czytelnicy są zachęcani do korzystania z nowego internetowego portalu misyjnego www.misyjne.pl.

„Misyjne Drogi” to prawie stustronicowy dwumiesięcznik wydawany od 1983 r. w Poznaniu przez Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Do publicystów piszących na jego łamach zalicza się o. Wacława Hryniewicza OMI, ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, o. Jarosława Różańskiego OMI, Tomasza Terlikowskiego, o. Andrzeja Madeja OMI, Selima Chazbijewicza, Elżbietę Adamiak czy ks. Andrzeja Dragułę.

Celem redakcji jest kreatywna i ciekawa prezentacja działalności misyjnej Kościoła, treści religioznawczych, podróżniczych i antropologicznych. „Misyjne Drogi” to czasopismo misyjne o największym nakładzie i objętości w Polsce, dostępne także w wolnej sprzedaży.

Chrześcijańscy uchodźcy w marcowym wydaniu „Misyjnych Dróg”
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze