Gdańsk: 100-lecie Zgromadzenia Sióstr Benedyktynek Misjonarek

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

W kościele parafialnym pw. św. Antoniego Padewskiego w Gdańsku-Brzeźnie arcybiskup Sławoj Leszek Głódź przewodniczył Mszy św. z okazji 100-lecia Zgromadzenia Sióstr Benedyktynek Misjonarek. W Eucharystii uczestniczyły licznie przybyłe siostry wraz z matką Marceliną Kuśmierz – przełożoną generalną zgromadzenia.

W homilii metropolita gdański nawiązał do historii zgromadzenia założonego przez Matkę Jadwigę Kuleszę 24 czerwca 1917 roku w Białej Cerkwi koło Kijowa, które jest instytutem zakonnym, zatwierdzonym przez Stolicę Apostolską, w którym każda siostra dąży do doskonałej miłości Boga i bliźniego drogą ślubowanych rad ewangelicznych. – Najpierw, wsłuchując się nieustannie w pragnienie Najświętszego Serca Pana Jezusa, matka Jadwiga założyła ochronkę dla dzieci osieroconych na skutek działań wojennych. A dla zgłaszających się do pomocy w prowadzeniu tego dzieła dziewcząt, stała się matką i założycielką wspólnoty zakonnej – przypominał historię Matki Jadwigi arcybiskup.

Metropolita gdański podkreślił, że siostry w myśl Reguły św. Benedykta: „Aby Bóg we wszystkim był uwielbiony”, realizując wiernie charyzmat Matki Założycielki, włączają się w zbawcze dzieło Kościoła przez piękne świadectwo swojego życia oraz działalność apostolską.

Arcybiskup wyraził też swoją wdzięczność za gorliwą pracę sióstr zakonnych w archidiecezji Gdańskiej. – W Gdańsku od 50. lat siostry uczestniczą w życiu parafialnym w Brzeźnie. Troszczą się o wychowanie dzieci i młodzieży poprzez katechizację i działalność przedszkolną, którą prowadzą niemal od początku swojej obecności. W imieniu całej archidiecezji gdańskiej pragnę podziękować za waszą modlitwę i pracę, a także wyrazić wdzięczność Panu Bogu za wszelkie łaski, dobrych ludzi i dobrodziejów, którzy wspierają wasze zgromadzenie – powiedział.

W trakcie liturgii głos zabrała także m. Marcelina Kuśmierz, przełożona generalna zgromadzenia. Podziękowała mieszkańcom Brzeźna i gdańszczanom za zaufanie, którym darzą zgromadzenie, powierzając opiekę nad swoimi dziećmi siostrom benedyktynkom. Przed Mszą wierni mogli uczestniczyć w pokazie multimedialnym przygotowanym przez siostry ze wspólnoty w Gdańsku-Brzeźnie. Ukazana została historia zgromadzenia i formy działalności apostolskiej.

Zdjęcie: siostra Benedyktynka Misjonarka

Misje sióstr: od Ukrainy przez Nowy Jork do Ekwadoru
Siostry pracują między innymi w Brazylii i Ekwadorze. Piszą o tym na swojej stronie internetowej.

Siostry – z powodu małej liczby kapłanów na terenach misyjnych Brazylii i Ekwadoru – podejmują szeroko rozumianą działalność duszpasterską: udzielają chrztu, Komunii św., asystują przy ślubach, ceremoniach pogrzebowych, odprawiają nabożeństwa. Przekazują nie tylko wiedzę religijną, ale także uczą wykonywania różnych prac gospodarczych, nauczają w szkole (religia, język angielski) oraz prowadzą pracę charytatywną – punkt medyczny i dożywianie dzieci ubogich w utworzonej przez siebie świetlicy.

Nieco innej pracy podjęły się Siostry w Stanach Zjednoczonych. Tam, w utworzonym przez siebie domu dla osób starszych, prowadzą prawdziwie samarytańską posługę. Mieszkając w tak stechnicyzowanym świecie żyją prawdziwym zjednoczeniem
z Bogiem, stając się w ten sposób dla wielu przedmiotem podziwu, ale i wezwaniem do refleksji nad – nie zawsze chwalebnym – życiem. Nic więc dziwnego, że to świadectwo owocuje wciąż nowymi kandydatkami, które wytrwale pukają do furty nowojorskiego klasztoru prosząc o przyjęcie.

Przywrócić ludziom Boga – oto zadanie, którego podjęły się nasze Siostry z Ukrainy. Już ponad czterdzieści benedyktynek misjonarek pracuje na tej ziemi ucząc prawd wiary, znaku krzyża, zrozumienia tajemnic sakramentów. Działając w parafiach, punktach katechetycznych czy też wykonując prace domowe, są wyraźnym znakiem nigdy nie przerwanej obecności Boga w tym kraju. Oto misja miłości…

W sumie poza granicami Polski – na misjach – pracuje około 90 sióstr Misjonarek – Benedyktynek.

Gdańsk: 100-lecie Zgromadzenia Sióstr Benedyktynek Misjonarek
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze