Blachy na dachy, Kamerun

Blachy na dachy, Kamerun

Kolejny sukces akcji „Blachy na dachy”. Ławki trafiły do szkoły

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Rok szkolny w Polsce trwa już od prawie dwóch tygodni. Dla dzieci w kameruńskim regionie Bouba-Djara „wakacyjna laba” również się kończy. Jak poinformował nas o. Alojzy Chrószcz OMI, do szkoły objętej patronatem naszej akcji „Blachy na dachy” trafiły nowe ławki.  Udało się to dzięki Waszemu wsparciu!

Akcja „Blachy na dachy” miała na celu wykończenie budowy porządnego budynku szkolnego dla aż 468 uczniów, zgromadzonych w trzech klasach.

Blachy na dachy, Kamerun

Blachy na dachy, Kamerun

Do tej pory dzieci każdego dnia uczyły się w szkole prowizorycznie spreparowanej z łodyg prosa. W porze suchej miała osłaniać je od słońca, a w deszczowej chronić przed zupełnym przemoknięciem. Jak łatwo sobie wyobrazić, takie rozwiązania nigdy nie sprawdzają się w zupełności. Skutkowało to postępującym zniechęceniem i zmniejszoną frekwencją podczas zajęć. To dla uczniów w kameruńskim regionie Bouba-Djara była codzienność.

Blachy na dachy, Kamerun

Blachy na dachy, Kamerun

Sytuacja diametralnie zmieniła się dzięki o. Alojzemu Chrószczowi OMI, który wyciągnął pomocną dłoń do tamtejszej społeczność. Dzięki jego mobilizacji, rodzice dzieci zgodzili się sami wyprodukować cegły mające tworzyć budynek nowej szkoły. Potrzebowali jednak pieniędzy na blaszany dach, który nie przepuszczałby wody. Dzięki Państwa ofiarności udało zebrać się wystarczające środki i już w marcu otworzyć nową placówkę.

Blachy na dachy, Kamerun

Blachy na dachy, Kamerun

Ciągle brakowało w niej jednak prostych ławek, które ostatecznie udało się wykonać z drewna przetransportowanego z miejscowości Gari Gombo. Dziś w częściach trafiły do szkoły w Bouba-Djara. Jak widać, dzieci bardzo cieszy powrót do nowej, pięknej placówki, która gdyby nie Państwa pomoc, prawdopodobnie nadal byłaby zwykłym szałasem.

Zobacz także
Wasze komentarze