ksiądz chiny

Fot. Domena Publiczna/Rainier Martin Ampongan/Flickr

Kongres USA chce sankcji dla Chiny za religijne prześladowania

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Doroczny raport Kongresu USA nt. praw człowieka w Chińskiej Republice Ludowej zalecił nałożenie sankcji na ten kraj za dalsze ograniczanie swobody wyznania.

logo Kongresu USA, fot. wikipedia

Autorzy raportu zwracają uwagę, że w 2019 roku Pekin zaostrzył swe działania wobec mniejszości religijnych, zwłaszcza muzułmańskich Ujgurów w Xinjiangu. Waszyngton zarzucił władzom chińskim, że w ten sposób dopuszczają się zbrodni przeciw ludzkości. 20-stronicowy raport w krótkim akapicie odnosi się także do zaostrzonych środków wobec tzw. Kościołów podziemnych. Są to wspólnoty katolickie i protestanckie, których nie uznaje oficjalnie państwo i które starają się unikać nadzoru państwowego.

>>> Kościół made in China

22 września 2018 ogłoszono podpisanie tymczasowego porozumienia między Stolicą Apostolską a Chińską Republiką Ludową, które miało pomóc w umożliwieniu swobodnego wyznawania wiary katolickiej. Zdaniem komisji Kongresu władze chińskie wykorzystują jednak ten dokument jedynie jako środek represji wobec niezarejestrowanych wspólnot i do zmasowanych nacisków na nie, aby ich członkowie wstępowali w szeregi kontrolowanego przez partię komunistyczną Patriotycznego Stowarzyszenia Katolików Chińskich (PSKCh). Rząd nakazał zamknięcie lub zniszczenie tych świątyń, których wierni odmówili przystąpienia do tego stowarzyszenia, usuwa krzyże z budynków i aresztuje księży „podziemnych” – stwierdza raport.

fot. PAP arch

Oblicza się, że w ChRL żyje ok. 10-12 milionów katolików. Mniej więcej połowa z nich wyznawała dotychczas swoją wiarę w niezarejestrowanych kościołach domowych i wspólnotach. Ocenia się, że w Chinach jest ok. 2,6 tys. księży należących do PSKCh i ponad 1,4 tys. „podziemnych”, co dawałoby razem mniej więcej 4 tys. duchownych katolickich w tym kraju.

Zobacz także
Wasze komentarze