Maryja była pierwszą misjonarką

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Kiedy patrzymy się na Maryję, wtedy poznamy prawdę o tym, kim jesteśmy w rzeczywistości. Wychodząc z domu i dzieląc się wiarą z innymi ludźmi stała się pierwszą misjonarką – powiedział abp Salvatore Pennacchio. Nuncjusz Apostolski w Polsce przewodniczył Eucharystii z okazji zakończenia lubelskich obchodów 150-rocznicy założenia Zgromadzeń Misjonarek i Misjonarzy Afryki.

>>> Dziś święto patronalne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej

Założycielem wspólnot jest ks. Karol Lavigerie, arcybiskup Kartaginy i kardynał. W swojej homilii abp Pennacchio nazwał Niepokalaną szczególnym wzorem do naśladowania i patronką misyjnego charyzmatu. – Podziwiamy dziś Jej „tak”, będącym całkowitym zawierzeniem się Bogu i bezgranicznej miłości do Niego. W cudowny sposób uczestniczy w dziele odkupienia całej ludzkości. Wychodzi z domu i dzieli się wiarą z innymi ludźmi, tym samym stała się pierwszą misjonarką – mówił.

Salvatore Pennacchio, Fot. PAP/Marcin Obara

Nuncjusz apostolski zaznaczył, że Matka Boża od zawsze była traktowana, jako symbol wspólnoty wierzących. – Kościół nie jest sklepem ani instytucją pozarządową. Jest posłany do tego, by nieść Chrystusa i Ewangelię. Gdyby zdarzyło się, że głosilibyśmy kogoś albo coś innego, to Kościół stałby się martwy – powiedział. Hierarcha postawił wszystkim słuchaczom pytanie o ich miłość wobec Kościoła i innych ludzi. – Jak wyglądają relacje w naszych wspólnotach? Czy jesteśmy braćmi i siostrami w Chrystusie? Kiedy patrzymy się na Maryję, wtedy poznamy prawdę o tym, kim jesteśmy w rzeczywistości. Istnieje tylko jedna droga do szczęścia: pełnia jedność z Bogiem – głosił Nuncjusz Apostolski w lubelskim kościele Wieczerzy Pańskiej.

>>> Papież Franciszek: Maryja jest arcydziełem Boga, ale pozostaje pokorna

Fot. pixabay

Zgromadzenia Misjonarek i Misjonarzy Afryki zostały założone w 1868 r. przez ks. Karol Lavigerie, następnie arcybiskupa Kartaginy, Prymasa Afryki i kardynała. Po nominacji na ordynariusza kolonialnego Algieru zrezygnował z kariery w rodzinnej Francji i całkowicie poświęcił się pracy na Czarnym Lądzie. Przejęty panującą tam trudną sytuacją mieszkańców, powołał do istnienia zgromadzenia zakonne Misjonarzy Afryki, jednocześnie stając się pierwszym generałem męskiej gałęzi zakonu. Na pierwszą matkę generalną została wybrana s. Maria Salome. Kard. Lavigerie zasłynął, jako wielki obrońca kultury afrykańskiej, zabraniając swoim podwładnym używania języków europejskich. Był wielkim przeciwnikiem niewolnictwa.

Logo Zakonu, fot. Facebook

Obecnie misjonarki i misjonarze pracują w ponad 20 krajach Afryki. Do ich obowiązków należy głoszenie Chrystusa i Ewangelii, tzw. pierwsza ewangelizacja, duszpasterstwo parafii, opieka nad chorymi, najbiedniejszymi i odrzuconymi przez społeczeństwo. Zgromadzenia wielokrotnie uczestniczyły w procesie spotkania kultur i religii, szczególnie spotkania z islamem, tradycyjnymi religiami afrykańskimi i nowymi ruchami religijnymi. Pierwsi Ojcowie Biali przybyli do Lublina w 1985 r. W zgromadzeniu jest obecnie osiemnastu Polaków oraz 3 braci kleryków. Postulat, czyli pierwszy etap zakonny odbywa się w Lublinie. Przez dwa lata, alumni uczęszczają na wykłady z filozofii do Metropolitarnego Seminarium Duchownego oraz intensywnie uczą się języków misyjnych. W 1992 r. po raz pierwszy przyjechały do Lublina dwie siostry ze Zgromadzenia, s. Heidi (Niemka) i s. Dolores (Kanadyjka). Wynajmując mieszkanie, ucząc się języka polskiego, poznawały kraj, jego kulturę oraz zwyczaje ludzi. Tak powstała pierwsza w Polsce wspólnota Sióstr Białych. Obecnie w zgromadzeniu jest siedem Polek.

>>> Maryja niesie Jezusa tam, gdzie On sam ma trudność z dotarciem

Zwyczajowa nazwa zgromadzenia Sióstr i Ojców Białych wzięła się od białych strojów noszonych przez zakonników w krajach misyjnych. 8 grudnia br. w sanktuarium Matki Bożej z Santa Cruz w Oranie w Algierii, kard. Angelo Becciu ogłosił błogosławionymi 19 męczenników, w tym czterech ojców białych. Zostali oni zamordowani w Algierii za wiarę w połowie lat 90. przez terrorystów islamskich.

Zobacz także
Wasze komentarze