fot. Piotr Ewertowski/misyjne.pl

fot. Piotr Ewertowski/misyjne.pl

Meksykańskie dożynki, czyli fiesta de buen temporal

Na ulicach San Gaspar de las Flores rozkładają się rozległe kwietne dywany jak w naszym polskim Spycimierzu. Rolnicy ofiarowują Bogu plony i dziękują za dobry sezon oraz deszcz. Zazwyczaj w dniu największej procesji pada obficie, w tym roku było słonecznie i kwietne dywany lśniły jeszcze piękniej.

Domy również ozdabiane są kwiatami oraz łodygami kukurydzy, która przecież była od wieków podstawą wyżywienia tych terenów. Kwiaty w San Gaspar de las Flores to już wielka i stara tradycja. Pełno tutaj kwiaciarń oraz miejsc upraw kwiatów. Mówi się, że miejscowość nazywała się dawniej Xochitlán, czyli miejsce kwiatów. Stąd do nazwy San Gaspar dodano de las flores. Wielu oczywiście utrzymuje, że obrzędy buen temporal mają swoje źródła prekolumbijskie. Jakkolwiek jest naprawdę, dzisiaj to wielkie i ważne święto, nie tylko w San Gaspar, ale wielu innych miejscowościach.. W zadziwiający sposób ta wiejska tradycja przetrwała w San Gaspar i wciąż się rozwija, pomimo że ta miejscowość już jakiś czas temu została włączona do miasta Tonalá należącego do olbrzymiej aglomeracji Guadalajary. Tutaj jednak tego się nie czuje – wiejski charakter miejscowości, a obecnie już dzielnicy dużego miasta, został zachowany. Mieszkańcy nie zamierzają też porzucać swoich tradycji. W święcie szczególną rolę odgrywają rolnicy, ogrodnicy oraz rodziny nadal związane z uprawą ziemi.

fot. Piotr Ewertowski/misyjne.pl
Zdjęcie z dożynek w 2024 r./fot. Piotr Ewertowski/misyjne.pl

Uroczystości odbywały się od 16 do 25 września. Dziewięciodniowe obchody miały charakter nowenny, której zwieńczeniem była uroczysta procesja z wizerunkiem Nuestro Padre Jesús, czyli Jezusa Nazareńskiego. To właśnie ten figura wizerunek się w centrum miejscowej tradycji.

Jednym z najbardziej charakterystycznych zwyczajów jest ofiarowanie Jezusowi nowej tuniki. Każdego roku przygotowuje ją wybrana rodzina. Jej ofiarowanie jest elementem dekoracyjnym, lecz także rodzajem rodzinnego wotum oraz publicznym świadectwem dziękczynienia.

fot. Piotr Ewertowski/misyjne.pl
fot. Piotr Ewertowski/misyjne.pl

Procesja trwa ok. 3 godzin i towarzyszą jej tańce autochtoniczne i zespół grający lokalną muzykę. Rozpoczęła się  modlitwą różańcową w kościele, także przyozdobionym plonami ziemi i zakończyła mszą świętą. Pojawiły się również petardy i sztuczne ognie poprzedzające procesje. Dlatego zanim przejdą wierni wokół kwietnych dywanów pojawia się sporo dymu. Jednak prawdziwy pokaz sztucznych ogni rozpoczyna się późnym wieczorem, gdy na głównym placu trwa świętowanie.

Galeria (6 zdjęć)
Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze