fot. facebook.com/dawid.stelmach.967

Rwandyjczycy z dnia na dzień zostali sami i z widmem głodu. Pomóżmy im

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Pandemia koronawirusa sprawiła, że wielu mieszkańców naszej planety z dnia na dzień znalazło się w trudnej sytuacji, także ekonomicznej. O ile w państwach wysoko rozwiniętych, rządy są w stanie zapewnić choćby częściową pomoc dla osób, które straciły zatrudnienie, to w uboższych częściach świata jest to niemożliwe. Taka sytuacja panuje np. w Rwandzie, gdzie, jak pisze ks. Dawid Stelmach: „Najbiedniejsi nie umrą od korony, ale z głodu”.

Ks. Dawid postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i zorganizować pomoc dla mieszkańców tego afrykańskiego kraju. „Ruszamy ze zbiórką dla najuboższych mieszkańców Kibeho we Rwandzie” – napisał na Facebooku:

Wielu nie ma stałej pracy, najmują się dorywczo, gdy jest praca – to mają z czego kupić jedzenie. Z powodu pandemii, muszą pozostać w domach, aby nie narażać siebie i innych na zarażenie wirusem. Taka izolacja działa, bo na razie nikt nie choruje w Kibeho na koronawirusa. Pozamykane są prowincje, nie wolno przemieszczać się między miastami. Jednak przez obecną sytuację stracili możliwość codziennego zarobku, który pozwalał im wyżywić rodziny.

Zdjęcia, które w sieci opublikował ks. Stelmach poruszyły wielu. Dzięki nim dowiedzieliśmy się, że w związku pandemią rząd Rwandy wprowadził natychmiastowe restrykcje. Ich cel jest słuszny (uchronienie ludności przed wybuchem ognisk epidemii), jednak niezamożni obywatele tego kraju nie mieli czasu i środków, by się do nich przygotować, a ograniczenie możliwości pracy i zarobku skazuje ich na życie w głodzie. Nowe obostrzenia sprowadzają się do siedzenia w domu (w Rwandzie domy służą najczęściej tylko do spania), noszenia masek (dotkliwa kara za ich brak, nawet kilka godzin aresztu). Ludzie radzili sobie jak mogli, maska z liści czy folii? Tak, to rwandyjska rzeczywistość. „Z kolei placek i garnek to już żart – nawet w trudach humor nie opuszcza Rwandyjczyków” – pisze ks. Stelmach. I dodaje: „To co najbardziej ludziom zagraża, to model ekonomiczny pracy. To co dzisiaj zarobisz, jest na chleb dzisiaj. Nie pracujesz, nie jesz. Wszystko stanęło. Jak mówią misjonarze, jeśli to potrwa jeszcze miesiąc, to najbiedniejsi nie umrą od korony, ale z głodu”.

Zbiórkę dla Rwandyjczyków można wesprzeć >>> KLIKNIJ TUTAJ

Zobacz także
Wasze komentarze