Północ Etiopii stała się dla wielu chrześcijan z Erytrei oazą spokoju. 70 km od miasta Hitsats na górskiej pustyni w polowych warunkach przebywa obecnie ponad tysiąc ludzi, którzy musieli opuścić swój kraj ze względu na nasilające się prześladowania wywoływane przez radykalnych wyznawców islamu. Obozy te są współfinansowane przez Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie, które zaopatruje uchodźców w jedzenie, wodę oraz niezbędne artykuły medyczne. Wśród imigrantów jest wielu młodych ludzi, którzy uciekając przed wcieleniem do armii musieli przerwać swoją edukację. Mając na uwadze ich los PKWP opracowuje specjalny projekt edukacyjny, który ma zostać wdrożony w życie jeszcze w tym roku (foto. PKWP)

Śpiewający ksiądz pomaga prześladowanym

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Według twórców „Raportu o stanie wolności religijnej w latach 2014–2016” około 75% populacji doświadcza różnych niedogodności i ataków ze względu na swoją przynależność religijną. To smutne dane, jednak coraz więcej organizacji i osób zwraca uwagę na ten problem w przestrzeni publicznej. W ciekawy sposób problem przedstawia kanadyjski duchowny ks. Robert Lebel, który za pomocą muzyki zwraca uwagę na los prześladowanych.

Ksiądz uderza we właściwą nutę 

Mieszkający w Quebecu katolicki ksiądz postanowił zabrać głos w sprawie prześladowanych chrześcijan. „Kiedy przeczytałem, że tylko w 2016 r. w samej Afryce za wiarę zginęło ponad 90 tys. chrześcijan, musiałem coś zrobić. Wybrałem sztukę, bo trochę się na niej znam” – mówi duchowny. Rzeczywiście, ks. Robert nie jest tylko „przykaplicznym grajkiem”. W 2002 r. to właśnie on skomponował hymn na Światowe Dni Młodzieży w Toronto. Teraz „rusza” z kolejnym projektem. Jego płyta „Consolez pon peuple” dotykająca problem prześladowań cieszy się sporym zainteresowanie. Pierwszy jej nakład został sprzedany w przeciągu miesiąca. 

Muzyka łączy ludzi 

Ks. Robert Lebel komponuje od 13. roku życia. Przed wstąpieniem do seminarium duchownego był piosenkarzem folkowym. Dziś ten 66-letni kapłan ma już w dorobku ponad 20 albumów i 150 tysięcy sprzedanych płyt. W latach posługi duszpasterskiej swoją twórczość opiera na muzyce liturgicznej i głębokich, przemodlonych tekstach. Dzięki temu jego muzyka nadaje się do zwyczajnego słuchania, ale jej elementy można wykorzystać w liturgii. – Głęboko wierzę, że muzyka łączy ludzi. Wierzę również, że moja muzyka połączy wszystkich, dla których los prześladowanych chrześcijan nie jest obojętny – mówi ks. Lebel. 

Muzyka łagodzi obyczaje 

Pomysł kanadyjskiego księdza zrodził się we współpracy z kanadyjskim odziałem Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Nie po raz pierwszy papieska organizacja próbuje zwrócić uwagę na los prześladowanych chrześcijan. Warto zwrócić uwagę, że polski odział w zeszłym roku realizował kilka projektów dedykowanych tej tematyce. Razem z Piotrem Rubikiem wydał oratorium „Z powodu Mojego imienia”, które zostało zaprezentowane w kieleckiej Kadzielni oraz podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. „Na wykończeniu” jest również inny projekt: „Decalogue”, który zgromadził światowe gwiazdy muzyki. Sam projekt i jego twórcy otrzymali osobiste błogosławieństwo papieża Franciszka w październiku ubiegłego roku, kiedy projekt został zaprezentowany Ojcu Świętemu. „W różny sposób i na różnych płaszczyznach próbujemy zwrócić uwagę opinii publicznej, ale również młodego odbiorcy na los prześladowanych chrześcijan” – mówi ks. prof. Waldemar Cisło, dyrektor polskiej sekcji Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.  

Zachęcamy do zapoznania się z twórczością ks. Roberta Lebela oraz z innymi kulturalnymi projektami Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, dzięki którym los prześladowanych i zapomnianych staje słyszalny. 

www.pkwp.org 

www.decalogue.pl 

www.acn-aed-ca.org 

Zobacz także
Wasze komentarze