epa05582224 Thai well-wishers pray and wishing health recovery for Thai King Bhumibol Adulyadej at Siriraj Hospital in Bangkok, Thailand, 12 October 2016. According to media reports on 12 October 2016, the world’s longest living monarch, 88 year old Thai King Bhumibol Adulyadej is in unstable condition after undergoing blood dialysis at Bangkok’s Siriraj hospital. The king’s health has been carefully monitored in the country where the monarch is widely revered. EPA/RUNGROJ YONGRIT Dostawca: PAP/EPA.

Tajlandia: zmarł król

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Około godz. 16 czasu lokalnego w szpitalu w Bangkoku zmarł otoczony kultem król Tajlandii Bhumibol Adulyadej. Miał 88 lat i był najdłużej panującym monarchą na świecie.

Po tej informacji wstrzymano nadawanie wszystkich programów telewizyjnych. W oświadczeniu wydanym przez pałac królewski nie podano przyczyny zgonu. Premier Prayuth Chan-ocha ogłosił, że oficjalna żałoba dla urzędników państwowych zacznie się w piątek 14 października i potrwa rok. Z kolei mieszkańcy Tajlandii zostali wezwani do trzydziestodniowej przerwy od uroczystości i imprez.

Jeszcze przed śmiercią króla Tajlandczycy zgromadzili się licznie w ogrodach przed szpitalem Siriraj. Ubrani byli w kolory monarchii, czyli na różowo i żółto, oczekując najgorszego. Gdy poinformowano o śmierci  Bhumibola Adulyadeja, pacjenci szpitala i obecni w ogrodach ludzie płakali, klękali i modlili się. – Jak Tajlandia poradzi sobie bez ciebie, ojcze? – lamentował młody mężczyzna.

Rozpacz po śmierci króla Tajlandii, Fot: PAP/EPA.

Rozpacz po śmierci króla Tajlandii, Fot: PAP/EPA.

To azjatyckie państwo jest silnie skonfliktowane. Rama IX (imię, które przyjmowali kolejni władcy Tajlandii na wzór bohatera staroindyjskiego eposu) był łącznikiem wszystkich mieszkańców kraju i jednoczył ich bardziej niż cokolwiek innego. Przeprowadził je przez gwałtowne przewroty i komunistyczne rewolucje w sąsiednich krajach. Uznawany był praktycznie za półboga. Kult jednostki przejawia się w mówieniu o nim jako o dobroczyńcy, ojcu narodu czy gwarancie stabilności. Jest przedstawiany na wszechobecnych portretach. Był nieodłącznym elementem tajskiej tożsamości.

Wstąpił na tron w 1946 r., po niewyjaśnionej śmierci swego ojca. Jeszcze do niedawna był pełen energii i wigoru, jednak w ostatniej dekadzie uzewnętrznił się jego zły stan zdrowia. Z tego powodu wycofał się z życia publicznego i nie pokazywał się poddanym przez wiele miesięcy. Ostatni raz widziano go publicznie w styczniu.

Parlament Tajlandii zbierze się dziś na specjalnej sesji. Będzie też oczekiwał na decyzję rządu, który poinformuje o wyborze następcy. Zgodnie z konstytucją, na tronie zastąpi go 64-letni syn Maha Vajiralongkorn. Cieszy się dużo mniejszym uwielbieniem narodu, ponieważ przez większość czasu mieszkał w Niemczech. W momentach niedomagania ojca zastępował go na oficjalnych uroczystościach, rzadko zabierając głos. Ma wykształcenie wojskowe, które zdobył w Royal Military College w Australii.

Zobacz także
Wasze komentarze