fot. Justyna Nowicka/misyjne.pl

fot. Justyna Nowicka/misyjne.pl

Możliwy jest Kościół ponad podziałami. 10 tysięcy osób na Eucharystii z kard. Sarahem i na koncercie Padre Guilh …

Dziesięć tysięcy osób na mszy świętej, adoracji Najświętszego Sakramentu i koncercie. Niektórzy przyszli ze względu na Eucharystię z kard. Sarahem inni, ponieważ chcieli zobaczyć Padre Guilherme, księdza robiącego muzykę elektorniczną. Wszyscy spotkali się w gdańskiej Ergo Arenie, chociaż na co dzień często są z „innych światów”. 

15 sierpnia 2026 r. odbył się Festiwal „Prosta droga do Boga – Być jak św. Maksymilian”. To nie tylko koncert, ale wielowymiarowe spotkanie łączące muzykę, modlitwę i doświadczenie wspólnoty. Co ciekawe to miejsce, w którym spotkały się osoby z różną wrażliwością duchową, które są w Kościele. Ale nie tylko – byli także niewierzący, którzy po prostu byli ciekawi księdza tworzącego muzykę elektroniczną. 

Nie oszczędzać na Jezusie 

– Nowa ewangelizacja to nowe metody, nowe formy, przy zachowanej treści. To jest kapitalne określenie, które podał Jan Paweł II. I chociaż Jan Paweł II jako pierwszy użył tego sformułowania „nowa ewangelizacja”, ale św. Maksymilian Maria Kolbe, kilka dekad wcześniej dokładnie tym się zajmował. To był człowiek, który przekraczał wszystkich, którzy żyli z nim i obok niego. To także rodziło pewne pytania; jak to lotnisko dla Niepokalanej? Wydruki najwyższej klasy – i nie szkoda na to pieniędzy? – mówił ks. Rafała Jarosiewicz, jeden z organizatorów festiwalu, z Fundacji SMS z Nieba. Mówił o tym, że św. Maksymilian nie pomijał żadnych sposobów, także najnowszych zdobyczy ówczesnej techniki, które były dostępne, aby dotrzeć z Dobrą Nowiną do współczesnego człowieka. Dlatego potrzebne jest piękno liturgii na najwyższym poziomie, muzyka, efekty świetlne, nagłośnienie, organizacja na najwyższym poziomie. – To piękno buduje nasze serce sprawia, że chcemy kochać, że chcemy wychodzić do drugiego człowieka – dodał. Mówił, że oczywiście ważna jest formacja i pójście dalej, ale bardzo ważny jest także ten impuls, który pchnie człowieka zarówno wierzącego, jak i niewierzącego, tych, którzy pytają czy w Kościele jest dla mnie miejsce, żeby zobaczyć Jezusa Chrystusa. 

fot. Justyna Nowicka/misyjne.pl

Anna i Mariusz, którzy spędzają wakacje w Sopocie, mówią, że są pod wrażeniem tego w jaki sposób zostało przygotowane całe wydarzenie. Na co dzień w swojej parafii raczej spotykają się z tradycyjnymi propozycjami duszpasterskimi. Kiedy planowali wakacje w Sopocie szukali atrakcji w okolicy na ten czas i zobaczyli, że będzie takie wydarzenie. Czasami słyszeli o różnych podobnych, ale nigdy nie mieli okazji w nich uczestniczyć. – Nie spodziewaliśmy się, że może być tak profesjonalnie i nowocześnie, że pod względem przygotowania w niczym nie ustępuje to świeckim festiwalom muzycznym. Światła, muzyka, organizacja – jesteśmy zachwyceni. Myślę, że będziemy szukać także innych tego typu wydarzeń. To naprawdę sprawia, że nie trzeba się wstydzić być katolikiem – mówią. 

Muzyka ponad różnicami 

Podczas festiwalu wystąpili popularni wykonawcy: Roxie, anMari, Edzio i Magda Bereda. To znani twórcy i wokaliści muzyki Pop, raperzy z chrześcijańskim przesłaniem znani zwłaszcza młodemu pokoleniu. Paweł I Magdalena łączyli się z ze swoim nastoletnim synem przez komunikator, by ten choć zdalnie, to jednak na żywo, mógł obejrzeć występ Edzia. – Syn interesuje się rapem. Lubi Edzia ponieważ ma pozytywne przesłanie. Pozwala dostrzec także jasną stronę życia i poprzez teksty daje wskazówki młodym jak sobie radzić z trudnościami i jak żyć lepiej. Cieszymy się, że nas syn lubi go słuchać, a że jest teraz na obozie to połączyliśmy się z nim online – opowiadają. 

>>> „Jak wiele Bóg mi dał”. Roksana Węgiel o wdzięczności podczas festiwalu Prosta Droga do Boga [+WIDEO]

– Do wielu młodych ludzi Pan dociera właśnie tą drogą. A wiadomo, że każdy ma swoją drogę. Duch Święty nie ma granic, przekracza nasze granice, które mamy w sobie i dociera do każdej osoby w taki sposób jaki dana osoba jest w stanie przyjąć – mówi Iza, wolontariuszka z Leźna. 

Poza tym wystąpiła także Schola Adonai, która zaangażowała całą Ergo Arenę we wspólny śpiew pieśni uwielbienia. Podobnie zrobił Kabaret OT.TO, tyle, że pieśniami patriotycznymi. 

fot. Justyna Nowicka/misyjne.pl

Finałem wydarzenia był koncert światowej klasy artysty Padre Guilherme, portugalskiego księdza katolicki i profesjonalnego DJa, który zyskał międzynarodową sławę, łącząc muzykę elektroniczną z przekazem religijnym. Wprowadził uczestników w dynamiczne i nowoczesne uwielbienie. 

– Jestem fanem tego typu muzyki. Ale jestem też fanem Boga. Bardzo się cieszę, że Padre Guilherme mnie scalił. Pomógł połączyć we mnie jedno i drugie – mówił Alan z Warszawy. 

Kościół ponad podziałami 

– Święty Maksymilian promował miłość, która jest twórcza, która przekracza granice dlatego, że jest miłością – mówił ks. Rafał Jarosiewicz. Festiwal miał być takim zastrzykiem spotkania z Bogiem po to, by coraz więcej ludzi odkryło w sobie, że chcą budować cywilizację miłości, by przemieniać świat. – Jako ksiądz wierzę, że to się może wydarzyć – dodał. 

– Bardzo zależało nam na tym, żeby pokazać piękno Kościoła, stąd i kard. Sarach, piękno liturgii, jest uwielbienie i jest Padre Guilherme. Chcieliśmy pokazać, ze każdy może się odnaleźć w Kościele i znaleźć cos dla siebie w Kościele. – mówił Piotr M. Pietrus, prezes Zarządu Fundacji Filmowej 12 Gwiazd i szef EWTN Polska. 

fot. Justyna Nowicka/misyjne.pl

I można powiedzieć, że się to udało. Potwierdzają to wypowiedzi uczestników. Wolontariuszka Marta z Warszawy mówi o tym, że ją do zaangażowania się w wydarzenie skłoniła msza święta pod przewodnictwem kard. Saraha, czyli piękno liturgii i piękno oprawy muzycznej, o która zadbała Schola Adonai. Natomiast Maciej i Krzysztof przyjechali aż z Wrocławia na koncert księdza DJa. – Nie jestem może bardzo religijny, ale każdy czasami potrzebuje jakiegoś głębszego przeslania dla swojego życia. Lubię muzykę elektroniczną i zaintrygowało mnie to, że można ją tworzyć, a jednocześnie dawać jakąś głębszą treść – mówi Krzysztof. – Ja przyjechałem, bo Krzysztof szukał kumpla, z którym mógłby pojechać. Jeszcze nie wiem, czy dam się przekonać do tego połączenia, ale na pewno będziemy mieli o czym dyskutować w drodze powrotnej – mówi z uśmiechem Maciej. 

Przed samym wydarzeniem także niektórzy mieli wątpliwość, czy jest to możliwe i potrzebne. – Stwierdziliśmy z księdzem Rafałem, że to będzie festiwal, który będzie jednoczył, a nie dzielił, ale również ewangelizował – mówili organizatorzy. Mówili także o tym, że festiwal wzbudzał pewne kontrowersje w przestrzeni medialnej, ale takie podziały są zupełnie nie potrzebne w momencie, kiedy można łączyć się w tym, by mówić o Ewangelii, zwłaszcza tym, którzy jeszcze nie słyszeli o Jezusie, który jest bliski, który daje nowe życie i sens życia. 

Mosty ponad granicami 

Przeslanie dla uczestników Festiwalu „Prosta Droga do Boga” przekazał papież Leon XIV. „Miejcie odwagę żyć w pełni. Nie zadowalajcie się pozorami i modą. Niech każdy powie w swoim sercu: marzę o czymś więcej Panie. Pragnę więcej. Zainspiruj mnie. Nie zatrzymujcie się więc patrząc w smartfon i w niezwykłe szybkie fragmenty obrazów. Spójrzcie w niebo. Patrzcie w górę” – napisał w przeslaniu do uczestników wydarzenia Leon XIV. Papież udzielił także błogosławieństwa wszystkim uczestnikom festiwalu. 

W czasie festiwalu połączono się na żywo z katolikami z odległych części świata. Na żywo połączono się z Seulem, stolicą Korei Południowej, gdzie w 2027 roku odbędą się Światowe Dni Młodzieży. Młodzi opowiadali o tym w jaki sposób przebiegają przygotowania. Pozdrowienia z Watykanu przesłała także Magdalena Wolińska-Riedi, dziennikarka i autorka książek. Poza tym wideo ze słowem dla uczestników festiwalu przesłał Michael Warsaw, prezes i dyrektor wykonawczy EWTN. A także odtwórca roli Jezusa w serialu „The Chosen”. 

fot. Justyna Nowicka/misyjne.pl

Źródłem jest Chrystus 

Festiwal rozpoczął się mszą świętą po łacinie, która koncelebrował przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda. Podczas Eucharystii kazanie wygłosił kard. Robert Sarah.  

– Jeżeli chcemy uczestniczyć w chwale musimy powierzyć w ręce Boga całe nasze życie, tak jak to zrobiła Maryja. Bożej chwały nie osiąga się jedynie ludzkim wysiłkiem, ale ufnym powierzeniem własnego człowieczeństwa, w świadomości, że sami z siebie nie możemy przynieść owocu, jak przypomina nam Jezus: „beze mnie nic nie możecie uczynić”. Tylko w jedności z Panem Jezusem człowiek może kosztować obfitych owoców dobra. Zdany tylko na siebie człowiek ryzykuje, że się zgubi i utonie w otchłani pychy i rozpaczy przynęcony własnymi iluzorycznymi myślami, iż może być szczęśliwy wyłącznie o własnych siłach – mówił kard. Sarah. – Współczesny człowiek zatracił sens sacrum. Przez to jego życie zmierza ku nicości. Pogrążając się w nowym pogaństwie, nie odczuwa już potrzeby spoglądania na Boga, który daje nam życie i sprawia, że w każdej chwili bije nasze serce. Przeciwnie jego wzrok jest zwrócony tylko na siebie samego, co prowadzi człowieka do uznania siebie za własnego Boga i w konsekwencji za uznanie siebie za źródło swojej własnej radości i szczęście – mówił kardynał. 

fot. Justyna Nowicka/misyjne.pl

W centrum festiwalu była adoracja Najświętszego Sakramentu. To wokół niej utworzono wyjątkową oprawę duchową i artystyczną, która pomagała zatrzymać się, wyciszyć i otworzyć serce na Boga. Każdy element programu – muzyka, światło, słowo i obraz – prowadziło do jednego celu: otworzyć serce na Bożą obecność. 

Ksiądz Rafał Jarosiewicz mówił o tym, że festiwal zaczynał się od Eucharystii, by później przejść do uwielbienia, ponieważ to Chrystus jest dla chrześcijanina źródłem największej radości. 

Powiedziałem Jezusowi, że więcej nie będę tego robić 

Ksiądz Rafał Jarosiewicz dzielił się z uczestnikami festiwalu tym że po ostatnim wydarzeniu „Jezus na Stadionie”, kiedy nie udało się zapełnić trybun mówił do Boga, że nie będzie już więcej organizował tego typu wydarzeń. 

– Powiedziałem do Boga: słuchaj, jeśli przyprowadzisz do mnie człowieka, który powie mi „ja biorę za to odpowiedzialność. Róbmy!”, to zrobimy. W jakim byłem szoku, kiedy przyjechał Jurek i powiedział mi: ty nie znasz, ale robimy wydarzenie w Gdańsku. Wymiękłem. Zostałem w minutę zmieniony – mówił ksiądz. 

Jurek to Jerzy Szkamruk, pomysłodawca i reżyser filmu o św. Maksymilianie Kolbe, który powstanie w 2027 roku. Właśnie na produkcje tego filmu przeznaczony będzie dochód ze sprzedaży festiwalowych biletów – cegiełek. 

Organizatorami festiwalu są telewizja EWTN – globalna katolicka sieć medialna obecna na wszystkich kontynentach oraz Polska Fundacja Filmowa 12 Gwiazd oraz Fundacja SMS z Nieba. Wydarzenie odbyło się z patronatem Konferencji Episkopatu Polski.

 

Galeria (34 zdjęć)
Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze