Maria Kowalska „Myszka”, fot. BohaterON

Maria „Myszka” Kowalska – bohaterka powstania warszawskiego – nie żyje

W wieku 101 lat zmarła Maria Kowalska, znana jako „Myszka” – sanitariuszka powstania warszawskiego, więźniarka KL Stutthof i niezłomna działaczka społeczna. Jej życie to opowieść o odwadze, solidarności i niezłomności ducha.

Maria Kowalska z domu Chytrowska przyszła na świat 28 września 1925 roku w Warszawie. Już jako czternastolatka, we wrześniu 1939 roku, rozpoczęła służbę sanitarną, pomagając rannym żołnierzom w pierwszych dniach wojny. Jej młodzieńcza odwaga i empatia sprawiły, że stała się symbolem pokolenia, które dorastało w cieniu wojny.

W czasie powstania warszawskiego Maria Kowalska służyła w pułku „Baszta”, niosąc pomoc rannym w Szpitalu Sióstr Elżbietanek oraz w punkcie sanitarnym przy ul. Misyjnej. Po upadku powstania została deportowana do niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego KL Stutthof. Trafiła tam w grupie 40 łączniczek i sanitariuszek, które historia zapamiętała jako „Kobiety Pistolety”. 

W obozie pracowała w tzw. kartoflarni, gdzie – jak podkreśla Muzeum Stutthof – „dała świadectwo niezwykłej odwagi, solidarności i wzajemnego wsparcia”.

Ucieczka z Marszu Śmierci

W lutym 1945 roku, podczas ewakuacji obozu znanej jako Marsz Śmierci, Maria Kowalska zdołała uciec. Przez blisko dwa miesiące ukrywała się dzięki pomocy kaszubskich rodzin, by w kwietniu 1945 roku powrócić do rodzinnej Warszawy.

Po wojnie Maria Kowalska pracowała jako urzędniczka i była aktywną działaczką Wolnych Związków Zawodowych. Przez lata angażowała się w działalność warszawskiego koła byłych więźniów KL Stutthof, regularnie uczestnicząc w uroczystościach rocznicowych. Jak podkreśla Muzeum Stutthof, była „głosem Ocalałych, ciepłym, życzliwym, ale mocnym i słyszalnym”.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze