fot. Kaja Godek/Twitter.com

Ordo Iuris: profanacja wizerunku Matki Bożej to przestępstwo

Zarówno rozklejanie plakatów ze sprofanowanym wizerunkiem Ikony Jasnogórskiej, jak i ich publikacja w Internecie, spełniają znamiona przestępstwa obrazy uczuć religijnych z art. 196 Kodeksu karnego – wskazuje w swojej analizie Instytut Ordo Iuris.

W ostatnich tygodniach doszło do licznych profanacji związanych z rozpowszechnianiem zniekształconego wizerunku Matki Bożej, na którym umieszczony został tęczowy logotyp ruchu LGBT. Sprofanowany wizerunek był rozklejany na śmietnikach i szaletach oraz rozrzucany po chodnikach.

W związku z licznymi zgłoszeniami docierającymi do Ordo Iuris, Instytut przygotował analizę dotyczącą prawnej oceny dokonywanych znieważeń. W odpowiedzi na narastającą liczbę aktów chrystianofobii Centrum Wolności Religijnej Ordo Iuris opracowało wzór zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa obrazy uczuć religijnych.

Ordo Iuris wskazuje, że zarówno rozklejanie plakatów ze sprofanowanym wizerunkiem Ikony Jasnogórskiej, jak i ich publikacja w Internecie, spełniają znamiona przestępstwa obrazy uczuć religijnych z art. 196 Kodeksu karnego. Przestępstwo to stanowi występek ścigany z oskarżenia publicznego. Oznacza to, że organy ścigania mają obowiązek z urzędu wszcząć i prowadzić postępowanie. Co istotne, zgodność art. 196 k.k. z Konstytucją została potwierdzona przez Trybunał Konstytucyjny, który podkreślił, że „uczucia religijne, ze względu na ich charakter, podlegają szczególnej ochronie prawa. Bezpośrednio powiązane są bowiem z wolnością sumienia i wyznania, stanowiącą wartość konstytucyjną”.

Również Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu stwierdził, że oprócz zapewnienia swobody wypowiedzi konieczna jest także ochrona uczuć religijnych, zaś obowiązkiem państwa jest zapewnienie pokoju religijnego.

Sprofanowany wizerunek Jasnogórskiej Ikony został opracowany przez znaną aktywistkę związaną z ruchami lewicowymi, Elżbietę P. Rozkleiła ona reprodukcję na śmietnikach i szaletach oraz rozrzuciła przy płockim kościele. Miała być to reakcja na aranżację Grobu Pańskiego w jednym z kościołów w Płocku, przypominającą nauczanie Kościoła na temat aktów homoseksualnych.

Po zatrzymaniu aktywistki przez Policję, zniekształcony wizerunek Matki Bożej zaczął być rozpowszechniany w mediach społecznościowych, używany w formie transparentu podczas manifestacji ulicznych oraz rozklejany w różnych miejscach, w tym na śmietnikach, toaletach publicznych czy na murach Sanktuarium św. Faustyny i klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przy ul. Żytniej w Warszawie.

Na fali profanacji pojawiły się także grafiki w sposób obsceniczny zniekształcające wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej. Zachowania te uderzyły w znaczną część opinii publicznej, przede wszystkim katolików oraz osoby przywiązane do polskiej tradycji kulturowej. Tym bardziej, że środowiska propagujące sprofanowany wizerunek całkowicie błędnie wskazywały na rzekome nawiązania logotypu ruchu LGBT do symboliki biblijnej, przeciwko czemu zaprotestowały zarówno Konferencja Episkopatu Polski, jak i Forum Żydów Polskich.

„Nie ma żadnych wątpliwości, że profanacja wizerunku Czarnej Madonny spełnia wszystkie znamiona przestępstwa obrazy uczuć religijnych. Obowiązkiem prokuratury jest zatem prowadzenie postępowania w tych sprawach. Jest to tym ważniejsze, że jesteśmy aktualnie świadkami narastającej w Polsce chrystianofobii, której należy się zdecydowanie przeciwstawić” – skomentował mec. Bartosz Zalewski z Centrum Analiz Ordo Iuris.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze