fot. PAP/EPA.

Pierwszy brytyjski premier ochrzczony jako katolik

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Powołany 24 lipca na 55. premiera Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej Boris Johnson jest pierwszym politykiem na tym stanowisku, który został ochrzczony jako katolik.

Po zerwaniu przez Anglię w XVI wieku łączności z papiestwem i faktycznej delegalizacji Kościoła katolickiego na Wyspach, dopiero w 1829 roku zezwolono katolikom zasiadać w Parlamencie i obejmować stanowiska rządowe – ale najwyżej do 10. miejsca w hierarchii oficjalnej.Oznaczało to, że żaden katolik nie mógł jeszcze do niedawna pełnić jakichkolwiek kierowniczych funkcji urzędowych ani w wojsku, ani tym bardziej takich, które wiązały się z nominacjami w Kościele Anglii (anglikańskim) czy w Kościele Szkocji (prezbiteriańskim).

Komentator z anglikańskiego portalu https://archbishopcranmer.com zwraca uwagę, że „było (i nadal pozostaje) kościelnym absurdem politycznym, aby premier katolicki musiał się radzić (i zostać mianowanym) przez biskupów Monarchicznego Kościoła Anglii”, gdyż „stosunki ekumeniczne nie są jeszcze aż tak zaawansowane, aby unieważnić artykuł 37 (aktu przyznającego wolność wyznania katolikom)”. Mówi on o tym, że „biskup Rzymu nie ma jurysdykcji w Królestwie Anglii” ani nawet za pośrednictwem swego poddanego spod numeru 10 w hierarchii.

Wszystkie te zakazy i wymagania obowiązywały do 2008, gdy ówczesny premier Gordon Brown zmienił, a właściwie osłabił konstytucyjną więź Kościoła Anglii z władzą wykonawczą. W efekcie ani premier, ani inni ministrowie nie są już doradcami, przez co nie są związani z Kościołem Anglii. Obecnie zadanie podania nazwiska preferowanego kandydata na premiera spoczywa na Królewskiej Komisji ds. Nominacji.

Nowy szef rządu został ochrzczony w Kościele katolickim, ale w czasie nauki w szkole w Etonie (1977-81) przeszedł do Kościoła Anglii. Obecnie, jak sam zapewnia, nie czuje się związany z żadnym wyznaniem, podobnie jak jego działania nie mają wiele wspólnego z jakąkolwiek wiarą religijną, a anglikański biskup Leeds określił go nawet w swoim czasie jako „amoralnego kłamcę”. Dziś B. Johnson jest zainteresowany bardziej sprawami doczesnymi niż wiecznymi, czyli – według portalu – bardziej „borysologią” niż soteriologią (nauką o zbawieniu).

Warto jeszcze zauważyć, że nominacja 64-letniego polityka (urodzonego 19 czerwca 1955 w Nowym Jorku) na szefa rządu brytyjskiego nastąpiła w dniu, w którym Kościół prawosławny wspomina właśnie św. Borysa: 24 lipca – według starego stylu (czyli kalendarza juliańskiego) lub 6 sierpnia – według nowego (gregoriańskiego).

Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze