Fot. screen YT/ StylKibica

Fot. screen YT/ StylKibica

Po wypadku w Tbilisi kibic Jagiellonii w stanie stabilnym

Kibic Jagiellonii, który w czwartek na stadionie w gruzińskim Tbilisi spadł z wysokości kilku metrów na twarde podłoże, przeszedł operację. Jego stan jest stabilny, jest przytomny – poinformowało w sobotę kibicowskie stowarzyszenie „Dzieci Białegostoku”.

Wypadek miał miejsce po zakończeniu meczu 4. rundy piłkarskiej Ligi Europy, w którym Białostoczanie pokonali na wyjeździe 2:1 gruzińską Iberię Tbilisi i awansowali do fazy ligowej tych rozgrywek.

Jak widać na nagraniach, które można zobaczyć w internecie, gdy zwyczajowo piłkarze i sztab szkoleniowy dziękowali kibicom, którzy przyjechali do Gruzji, za doping i świętowali z nimi historyczny dla klubu awans, jeden z fanów – stojąc na trybunie w dużej grupie wiwatujących kibiców – nagle spadł z kilku metrów na ziemię.

W pomeczowym wypowiedziach zarówno trener Jagiellonii Adrian Siemieniec, jak i piłkarze mówili, że w takiej sytuacji ich radość ze sportowego sukcesu jest mocno stonowana, gdy zagrożone jest czyjeś zdrowie, a nawet życie.

Kibicowskie stowarzyszenie „Dzieci Białegostoku” poinformowało w sobotę na portalu społecznościowym, że w sektorze kibiców gości było 130 kibiców Jagiellonii.

– Po zakończeniu meczu doszło do tragicznej sytuacji. Podczas celebracji awansu do LE, jeden z fanów Jagi poślizgnął się na barierce i spadł z trybuny, uderzając o betonowe podłoże. Natychmiast otrzymał pomoc medyczną, trafił do szpitala, przeszedł operację. Obecnie jego stan jest stabilny, jest przytomny – taki komunikat zamieszczono na tym profilu.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze