Zdjęcie: Robert Lewandowski oraz Stefan Posch i Julian Baumgartlinger z Austrii podczas meczu grupy G, fot. Leszek Szymański, PAP

Polska – Austria: remis w eliminacjach do Mistrzostw Europy

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Jak oceniają komentatorzy – to był słaby mecz biało-czerwonych. Reprezentacja Polski bezbramkowo zremisowała z Austrią na Stadionie Narodowym w Warszawie w eliminacjach mistrzostw Europy.

Zdjęcie: kibice na Stadionie Narodowym, fot. Leszek Szymański, PAP

Mimo to, po 6 kolejkach, Polska jest liderem grupy G z 13 punktami na koncie. Wiceliderem jest Słowenia z 11 punktami na koncie. W składzie polskiej reprezentacji byli: 22. Łukasz Fabiański – 21. Tomasz Kędziora, 15. Kamil Glik, 5. Jan Bednarek, 18. Bartosz Bereszyński – 7. Dawid Kownacki (16. Jakub Błaszczykowski), (14. Mateusz Klich), 2. Krystian Bielik, 10. Grzegorz Krychowiak, 20. Piotr Zieliński, 11. Kamil Grosicki (19. Sebastian Szymański) – 9. Robert Lewandowski (kapitan).

Niewykorzystane sytuacje

Dobra sytuacja dla Polski pojawiła się w 83. minucie meczu. Do piłki dobiegł przed polem karnym dobiegł Stankovic, piłkę przejął Lewandowski, ale nie oddał strzału na bramką Austrii. Po chwili z kontrą ruszyła Austria, którą faulem przerwał Mateusz Klich i został ukarany żółtą kartką. W 70. minucie z placu gry zszedł Kamil Grosicki, a w jego miejsce pojawił się Sebastian Szymański. To debiut zawodnika Dynama Moskwa w reprezentacji. Polskim kibicom serca mocniej zabiły w 60. minucie podczas indywidualnej akcji Lewandowskiego w polu karnym. Kapitan polskiej drużyny minął kilku Austriaków, ale uderzył tuż obok słupka.

fot. Leszek Szymański, PAP

Groźna dla Austriaków sytuacja pojawiła się wtedy, gdy Grosicki podał do rozpędzonego Tomasza Kędziory, ten dośrodkował w pole karne, piłkę głową uderzył Dawid Kownacki, ale obrońcy Austrii wybili futbolówkę. Pierwsze minuty meczy upłynęły pod znakiem wyraźniej dominacji Austrii. W 10. minucie Valentino Lazaro zagrał piłkę przed pole karne do Stefana Lainera, ten dośrodkował na głowę w Arnautovicia, a piłka po jego strzale uderzyła w słupek.

>>> Piątkowy mecz ze Słowenią

Galeria (4 zdjęcia)
Zobacz także
Wasze komentarze