Fot. Justyna Nowicka/Misyjne Drogi/misyjne.pl

Pomóc odkryć, kim jest Chrystus – czyli o tym, po co są misje ludowe i rekolekcje

Głoszenie słowa Bożego nie jest jedynie jedną z wielu form duszpasterskiej aktywności Kościoła. Dla Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej stanowi ono samo serce powołania.

W dwusetną rocznicę powstania Konstytucji Zgromadzenia przypominamy, co oznacza, iż oblaci „uczynią wszystko, aby wzbudzić lub ożywić wiarę w tych, do których są posłani, i aby pomóc im odkryć, kim jest Chrystus”. To właśnie z tego źródła wyrasta ich szczególna posługa: misje ludowe i rekolekcje.

Jak podkreśla o. Daniel Biedniak OMI, wieloletni misjonarz ludowy, jest to misja bardzo konkretna i głęboko zakorzeniona w codzienności Kościoła. – To misjonarz, który jest blisko ludzi. Misjonarz rekolekcjonista, który tutaj – przede wszystkim na terenie Polski – posługuje słowem Bożym.

fot. arch. Daniel Biedniak OMI

Głoszenie, które rodzi wiarę

Oblacka ewangelizacja zawsze ma charakter integralny – jej centrum stanowi przepowiadanie słowa Bożego, które dopełnia się w sprawowaniu sakramentów i w służbie bliźniemu. Misjonarz nie zatrzymuje się na samym słowie – prowadzi ku spotkaniu z żywym Chrystusem obecnym w Eucharystii, w sakramencie pojednania i w doświadczeniu wspólnoty Kościoła.

>>> Dlaczego oblaci zaczynali „na obrzeżach”? Rocznica powstania zgromadzenia

Misje i rekolekcje parafialne wpisują się w rytm życia Kościoła lokalnego. Są czasem intensywnego słuchania, nawrócenia i porządkowania tego, co w wierze mogło osłabnąć lub zagubić się w codzienności. Dlatego proboszczowie – zgodnie z tradycją i prawem kanonicznym – zapraszają misjonarzy ludowych, by pomogli wspólnocie „zatrzymać się” i na nowo spojrzeć na Ewangelię.

Jak wskazuje Konstytucja 7 misjonarzy oblatów:

„Oblaci, kapłani i bracia, mają wzajemnie uzupełniające się zadania w dziele ewangelizacji. Uczynią wszystko, aby wzbudzić lub ożywić wiarę w tych, do których są posłani i aby pomóc im odkryć «kim jest Chrystus». Zawsze są gotowi odpowiadać na najbardziej naglące potrzeby Kościoła poprzez różne formy świadectwa i posługi, ale przede wszystkim przez przepowiadanie Słowa Bożego, które swe dopełnienie znajduje w sprawowaniu sakramentów i w służbie bliźniemu. Starają się tworzyć chrześcijańskie wspólnoty i Kościoły zakorzenione w rodzimej kulturze i w pełni odpowiedzialne za swój wzrost”.

fot. arch. OMI

Kim jest misjonarz ludowy?

Określenie „misjonarz ludowy” swoją nazwę zawdzięcza kierunkowi posługi – jest to misjonarz skierowany do ludu Bożego, wspólnot parafialnych, do tych, którzy Chrystusa już znają, ale potrzebują odnowienia wiary. Jak tłumaczy o. Daniel Biedniak OMI: „ Misjonarz ludowy to nie jest misjonarz ad gentes, głoszący misje zagraniczne. To misjonarz, który prowadzi rekolekcje, misje parafialne tutaj, w Kościele lokalnym”. Chodzi o posługę wpisaną w rytm roku liturgicznego i życia parafii.

Głoszenie przez misjonarza ludowego nie jest misjami ad gentes. Nie jest głoszeniem Ewangelii po raz pierwszy tym, którzy jej nie słyszeli. Jego misją jest towarzyszenie wierzącym: prowadzenie rekolekcji, misji parafialnych, dni skupienia, duchowych przygotowań do ważnych wydarzeń w życiu wspólnoty. Jak podkreślają sami oblaci, misjonarz ludowy to ten, który „niesie Chrystusa tym, którzy na Niego czekają” – prowadząc ich ku sakramentom i do doświadczenia realnej obecności Boga w życiu.

Posługa zakorzeniona w Kościele

Warunkiem autentycznego głoszenia jest głęboka więź ze słowem Bożym. Misjonarz nie głosi siebie, a reprezentuje Kościół, zgromadzenie i duchowe dziedzictwo św. Eugeniusza de Mazenoda. Daniel Biedniak OMI zwraca uwagę, że centrum tej posługi zawsze pozostaje Ewangelia. – W centrum jest Ewangelia. Prowadzimy ludzi do Chrystusa, żeby odkryli, kim On jest – w swoim życiu, w swoim sercu – mówi oblat. Dlatego misjonarz ludowy musi być blisko ludzi, musi mówić językiem prostym i ma prowadzić do osobistego spotkania z Jezusem.

Misje i rekolekcje są nierozerwalnie związane z posługą sakramentalną. Ojciec Daniel Biedniak OMI opisuje ją bardzo konkretnie, zwracając uwagę na miejsca, w których wypełnia się posługa misjonarza ludowego: ambona, konfesjonał i ołtarz. To właśnie tam głoszone słowo staje się doświadczeniem żywego Boga. W praktyce oznacza to setki dni rekolekcyjnych. – Od pierwszego roku mojego kapłaństwa, czyli od 2010 roku, co roku głoszę cztery serie rekolekcji adwentowych i sześć wielkopostnych – dzieli się oblat. Do tego dochodzą misje parafialne, nauki stanowe, rekolekcje dla dzieci, dorosłych, kobiet i mężczyzn.

fot. arch. Daniel Biedniak OMI

Przygotowanie do tej posługi nie kończy się wraz z formacją seminaryjną. W Zgromadzeniu funkcjonuje swoista „szkółka misjonarzy ludowych”: młodsi oblaci uczą się poprzez towarzyszenie doświadczonym współbraciom, przez wspólne wyjazdy na misje ludowe, pisanie kazań, życie we wspólnocie i stały kontakt z realnymi potrzebami różnych parafii.

Odpowiadać na konkretne potrzeby

Tematy rekolekcji i misji nie są przypadkowe, wynikają zarówno z aktualnych wyzwań Kościoła, jak i z rozeznania lokalnej wspólnoty. Czasem tematyką są lata jubileuszowe, czasem tematy związane z miłosierdziem, innym razem bardzo konkretne potrzeby parafii. Dla wielu z nich inspiracją do wyboru drogi misjonarza ludowego było osobiste doświadczenie rekolekcji czy misji prowadzonych przez oblatów w rodzinnych parafiach. Ziarno zasiane przez świadectwo życia, obecność i gorliwość z czasem dojrzewało w powołanie.

>>> 200 lat Konstytucji i Reguł. Logo, które opowiada o misji, pamięci i nadziei

fot. Emilia Grzybowska/misyjne.pl

W Polsce posługę misjonarzy ludowych podejmuje około 30 oblatów. Każdego roku prowadzą oni setki misji i rekolekcji – nie tylko w kraju, ale także za granicą. To praca intensywna i wymagająca, ale zakorzeniona w głębokim przekonaniu, że chodzi o coś więcej niż wydarzenie duszpasterskie. Jak przypominał św. Eugeniusz de Mazenod, istotą oblackiej misji jest jedność we wspólnocie i „gorliwość o zbawienie dusz”. Właśnie to napięcie między miłością wewnątrz Kościoła a odważnym głoszeniem na zewnątrz najlepiej oddaje sens misji ludowych i rekolekcji. Praca misjonarza ludowego to przede wszystkim służba przekładająca się na setki misji i rekolekcji, które polscy misjonarze ludowi prowadzą w ciągu roku nie tylko w kraju, ale i za granicą.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze