Fot. PAP/EPA/MARIO CRUZ

Portugalia: służby poszukują uczestników ŚDM, którzy nie wrócili do swoich krajów

Służby policyjne Portugalii poszukują pielgrzymów, którzy po dotarciu na Światowe Dni Młodzieży oddalili się od swoich grup, aby pozostać w Europie.

W piątek lizbońskie media potwierdziły, że w sumie mogło rozpierzchnąć się nawet „kilka tysięcy” osób, które na podstawie wiz przybyły na przełomie lipca i sierpnia na ŚDM do Portugalii. Z informacji portugalskiego MSW wynika, że wśród osób, które uciekły po przybyciu do Lizbony, aby pozostać w Europie, największą grupę stanowi młodzież z byłych portugalskich kolonii w Afryce, m.in. z Republiki Wysp Zielonego Przylądka oraz z Angoli.

>>> Portugalia: cud podczas Światowych Dni Młodzieży zdarzył się w Evora de Alcobaca, nie w Fatimie

Kabowerdyjski kardynał Arlindo Furtado przyznał, że wyjazd na odbywającą się w dniach 1-6 sierpnia imprezę w Lizbonie mógł stanowić dobrą okazję do pozostania w Europie. Fenomen ucieczki po ŚDM potwierdzili też przedstawiciele Konferencji Episkopatu Angoli i Republiki Wysp Świętego Tomasza i Książęcej. Według zapowiedzi służb policyjnych Portugalii, w przypadku zatrzymania uczestników ŚDM, którzy nielegalnie przebywają na terytorium tego kraju, będą oni zmuszeni do powrotu do swoich państw w okresie 10-20 dni.

Z szacunków MSW wynika, że już w pierwszym dniu organizowanych w Portugalii ŚDM rozpierzchło się po przybyciu do Lizbony blisko 200 obywateli Republiki Wysp Zielonego Przylądka oraz Angoli.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze