fot. PAP/Paweł Jaskółka
Poznań: 70. rocznica Poznańskiego Czerwca
„Po 70 latach wydarzenia z 28 czerwca 1956 r. pozostają jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla wielu Poznaniaków i ich tożsamości, to także znajduje odzwierciedlenie w różnego rodzaju wydarzeniach, daje o sobie znać w środowiskach politycznych, społecznych i artystycznych” – mówił podczas Mszy św. 28 czerwca w Poznaniu abp Zbigniew Zieliński, metropolita poznański. W uroczystych obchodach 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca uczestniczyli Prezydent RP Karol Nawrocki oraz przywódcy Węgier Tomás Sulyok, Łotwy Edgars Rinkĕvičs i Albanii Bajram Begaj.
W Mszy św. w Kościele oo. dominikanów, której przewodniczył metropolita poznański, wzięli udział uczestnicy Poznańskiego Czerwca 1956 r., członkowie stowarzyszeń i organizacji kombatanckich, władze państwowe, samorządowe, wojewódzkie, polscy parlamentarzyści, posłowie do Parlamentu Europejskiego, przedstawiciele uczelni wyższych Poznania, Związku NSZZ „Solidarność”, Wojska Polskiego, Armii Amerykańskiej, Policji, harcerze, studenci, poczty sztandarowe oraz mieszkańcy Poznania i Wielkopolski. Podczas Mszy św. modlono się za uczestników i ofiary wydarzeń sprzed 70 lat oraz w intencji ojczyzny.
„Ta okrągła rocznica przynagla nas do gorliwej modlitwy, do mądrej refleksji, ale też do odpowiedzi na pytanie, co uczyniliśmy z tym wydarzeniem? Wszyscy jesteśmy jego beneficjentami, dość chętnie przywołujemy tamte wydarzenia i z dumą mówimy o ludziach, którzy swym bohaterstwem je pisali, ale czy towarzyszy nam poczucie odpowiedzialności za dziedzictwo, które nam pozostawili, którego jesteśmy depozytariuszami?” – pytał abp Zieliński.
W homilii podkreślił, że „choć Poznański Czerwiec trwał trzy dni, to był bogaty w ofiary i jeszcze bogatszy w dziedzictwo, które dziś przywołujemy”. Podkreślił, że czerwcowy strajk „był głosem, który wybijał głęboko z serca”, w zrywie uczestniczyli robotnicy, „którzy nadawali ich strajkowi głębokie znaczenie, wołali m.in.: chcemy Polski katolickiej, a nie bolszewickiej!”.

Abp Zieliński zauważył, że robotnicze protesty szły w parze z dźwiganiem się ze zniszczeń wojennych na polskich ziemiach.
„Tu, w Poznaniu symbolem była odbudowa katedry. Przypominała o ogromie zniszczeń, które spowodowały faszystowskie Niemcy, ale także i ci, których w kościołach nazywano «wyzwolicielami»” – zaznaczył ks. arcybiskup.
Przypomniał, że czas stalinowskiego terroru „był dla ludności polskiej trudnym doświadczeniem, dla Kościoła także, bo to właśnie wtedy dokonano rękoma polskich władz internowania Prymasa Tysiąclecia”.
Metropolita poznański zwrócił uwagę, że wydarzenia na ulicach Poznania „szły w parze z odczuciem wielu ludzi i społeczeństw, ale były pionierskie”. Podkreślił, że to właśnie tutaj, w Poznaniu, w czerwcu 1956 r. „dokonało się duchowe powstanie”.

Zaznaczył, że przez kolejne ćwierćwiecze temat Poznańskiego Czerwca był przemilczany, gdyż komunistyczne władze blokowały wszelkie informacje o krwawych wydarzeniach, usiłując wymazać je ze zbiorowej świadomości Polaków. Zaznaczył, że w dużej mierze przeciwdziałał temu poznański Kościół, który pielęgnował pamięć o bohaterskich powstańcach miasta i wspominający ich w swoich modlitwach.
Po Eucharystii uczestnicy rocznicowych uroczystości zgromadzili się w Auli Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, a nie tradycyjnie pod Pomnikiem Poznańskiego Czerwca ’56 na pl. A. Mickiewicza. Organizatorzy obchodów podjęli tę decyzję ze względu na prognozowane ekstremalne upały oraz bezpieczeństwo kombatantów, seniorów i uczestników obchodów.
„Po 11 latach od kolejnej okupacji Rzeczpospolitej Polskiej z Poznania przyszedł jasny sygnał, że dumny naród polski nosi w sobie przywiązanie do godności, wolności i suwerenności. A polscy, wielkopolscy, poznańscy, robotnicy z Cegielskiego i z innych zakładów pracy, także z tej uczelni, studenci, którzy przyłączali się do tych protestów, są gotowi do tego, aby bronić tego, co dla Polaków najważniejsze: godności, wolności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej” – powiedział Karol Nawrocki, Prezydent RP, podczas uroczystości w Auli Uniwersyteckiej.
Podkreślił, że wydarzenia w stolicy Wielkopolski w czerwcu 1956 r. były protestem „w obronie ludzkiej godności, który przerodził się w poznańskie, antykomunistyczne powstanie”.

Zauważył, że „komuniści w roku 1956 mogli zareagować na wiele różnych sposobów, ale ci zdrajcy narodu polskiego zareagowali tak, jak przystało na komunistów. Wysłali naprzeciwko robotników, Polaków, swoich rodaków, 10 tysięcy żołnierzy, 359 czołgów, ponad 30 transporterów opancerzonych”. Prezydent Nawrocki przypomniał, że 28 czerwca roku 1956 użyto 180 tysięcy sztuk amunicji przeciwko własnym rodakom.
„Efekt mógł być jeden, zginęło co najmniej 73 osoby. Jedna czwarta z ofiar była nastolatkami, oczywiście ich symbolem pozostaje Romek Strzałkowski, 13-letni chłopak, który zginął z biało-czerwoną flagą w ręku, a szedł protestować w obronie religii w szkołach”.
Prezydent RP podkreślił, że podpisał inicjatywę ustawodawczą, aby dzień 28 czerwca w polskim kalendarzu był Dniem działaczy opozycji antykomunistycznej i osób represjonowanych z powodów politycznych.
„Głęboko wierzę, że w tej dacie zamkniemy wszystkie polskie miesiące i Poznański Czerwiec roku 1956, i marzec roku 1968, i grudnie roku 1970. Oddamy honor i cześć tym, którzy strajkowali w czerwcu 1976 roku i wielkim ludziom Solidarności z lat 80.” – stwierdził K. Nawrocki.
Wyraził nadzieję, że „ten dzień w polskim kalendarzu historycznym będzie momentem pewnego kompromisu w polskim parlamencie i doprowadzimy wspólnie do tego, aby nasi kombatanci mieli swój dzień właśnie 28 czerwca”.

Władysław Kosiniak-Kamysz, wiceprezes Rady Ministrów i minister obrony narodowej, podkreślił w swoim wystąpieniu, że „pielęgnowanie wolności, niepodległości, suwerenności, tradycji i wartości jest naszym moralnym, patriotycznym, zwykłym, ludzkim, poznańskim, wielkopolskim i polskim obowiązkiem”.
„Pielęgnowanie tego to jest z jednej strony odwaga, ale z drugiej strony to jest codzienna praca. To jest pasja i miłość do małej ojczyzny i to jest nadzieja na lepsze jutro. To wszystko tu się spotyka ze sobą” – przekonywał minister W. Kosiniak-Kamysz.
„Chciałbym, żeby Wielkopolska wiedziała i Poznań wiedział, że jesteście tym miejscem na mapie naszej ukochanej ojczyzny, gdzie zawsze gen wolności będzie najbardziej widoczny, będzie miał największą ekspresję. Dzisiaj budujemy też naszą tradycję i tożsamość w oparciu o coś, co wynika nie tylko z umiłowania wolności, ale z gospodarności, z tego co jest takie poznańskie, wielkopolskie: zaradność, gospodarność, stanowczość, skrupulatność” – podkreślił wiceprezes Rady Ministrów.

W osobistym przemówieniu Andrzej Sporny, przewodniczący Związku Powstańców Poznańskiego Czerwca 1956 „Niepokonani” oraz uczestnik wydarzeń sprzed 70 lat, przypomniał, że w czasie protestu w Poznaniu śmierć poniosło 58 osób, rannych zostało od 700 do 1000 osób.
„W tym samym dniu i następnym nastąpiły aresztowania, brutalne przesłuchania, represje, zastraszania za to, że każdy, kto zdecyduje się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewien, że władza ludowa mu tę rękę po prostu odrąbie” – mówił A. Sporny.
Przypomniał, że „nastąpiły tragedie rodzin zabitych, nie powrócili do domu dzieci, synowie, ojcowie, matki. Rodziny znajdowały ich potem w kostnicach. Władza z lat 50., 60., 70., 80. postanowiła ukryć prawdę, zdusić płomień wolności, zakrzyczeć pamięć o Poznańskim Czerwcu 1956 r., ale jak widać to się nie udało” – mówił przewodniczący Związku Powstańców Poznańskiego Czerwca 1956 „Niepokonani”.
Podkreślił, że świadczy o tym Pomnik Poznańskiego Czerwca, stojący nieopodal Auli Uniwersyteckiej: „te dwa krzyże, zespolone krzyże, które 28 czerwca 1981 r. postawili robotnicy Cegielskiego ku wiecznej pamięci”.
„Chwała tym, co 70 lat temu, 28 czerwca 1956 r. polegli, przelewając swoją krew na ulicach Poznania, wyznaczyli drogę ku Polsce wolnej, niepodległej i suwerennej” – zaznaczył.
Na zakończenie uroczystości w auli Prezydent RP K. Nawrocki oraz przywódcy Węgier, Łotwy i Albanii uroczyście podpisali oświadczenie prezydentów uczestniczących w Międzynarodowych Obchodach 70. Rocznicy Poznańskiego Czerwca, oddając hołd tym, którzy wzięli udział w walkach o niepodległość tych krajów.
Po zakończeniu oficjalnych uroczystości nastąpiło złożenie kwiatów pod Pomnikiem Poznańskiego Czerwca ’56 na pl. A. Mickiewicza.

Poznański Czerwiec 1956 był pierwszym w PRL strajkiem generalny i wystąpieniem ulicznym. Rankiem 28 czerwca robotnicy Zakładów Przemysłu Metalowego H. Cegielskiego rozpoczęli strajk i wyszli na ulice. Do protestu dołączali się inni mieszkańcy Poznania.
Tragicznym symbolem tamtych wydarzeń stał się Romek Strzałkowski, 13-letni uczeń niosący biało-czerwony sztandar, który przejął od rannych tramwajarek. Chłopiec został zastrzelony przez funkcjonariuszy bezpieki.
Demonstracje zostały krwawo stłumione przez komunistyczne władze. Do ich pacyfikacji skierowano ponad 10 tys. żołnierzy i ok. 400 czołgów, brano nawet pod uwagę możliwość zbombardowania miasta. 29 czerwca wieczorem premier Józef Cyrankiewicz wygłosił przemówienie radiowe, w którym padła między innymi słynna groźba, że „każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewien, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie”.

Po pacyfikacji protestów zatrzymano blisko 700 mieszkańców Poznania, a ponad 300 poddano brutalnemu śledztwu. Oskarżono 21 osób, z których większość otrzymała kilkuletnie wyroki. Propaganda PRL bagatelizowała Poznański Czerwiec jako „wypadki czerwcowe” lub ostentacyjnie przemilczała. Jan Paweł II podczas pierwszej wizyty w stolicy Wielkopolski w 1983 roku pragnął przybyć pod pomnik Ofiar Poznańskiego Czerwca, ale ówczesne władze Polski nie wyraziły na to zgody. Uczynił to podczas pielgrzymki do Polski w 1997 roku, kiedy po raz drugi odwiedził Poznań.
W 2006 roku, w 50. rocznicę tragicznych czerwcowych wydarzeń, Sejm ustanowił 28 czerwca Narodowym Dniem Pamięci Poznańskiego Czerwca 1956. Święto jest uhonorowaniem „bohaterów, których odwaga i patriotyzm stały się kamieniem węgielnym późniejszych antykomunistycznych zrywów w Polsce”.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
70 lat temu robotnicy upomnieli się o chleb i wolność. Poznański Czerwiec ’56
Jasna Góra: Stowarzyszenie Radomski Czerwiec ‘76 z modlitwą o mądre korzystanie z wolności
Lwów: Zwierzchnik UKGK – słowa Jana Pawła II na zawsze zmieniły Ukrainę





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny