fot. PAP/EPA/Christine Olsson

Prezydent Ukrainy: umówiłem się z Donaldem Trumpem na spotkanie w Nowym Jorku 

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiadomił w niedzielę wieczorem o rozmowie telefonicznej z Donaldem Trumpem i planowanym spotkaniu z amerykańskim przywódcą w Nowym Jorku. Zełenski stwierdził, że ścieżka pokojowa jest priorytetem numer jeden.

„Właśnie rozmawiałem z prezydentem Trumpem. To była ważna rozmowa i zdążyliśmy omówić wiele spraw. Uzgodniliśmy spotkanie w Nowym Jorku, a to spotkanie może wiele zmienić. Widać dynamikę dyplomatyczną” – napisał Zełenski w komunikacie opublikowanym w Telegramie.

Prezydent podziękował za wizytę na początku września Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera w Kijowie. „Dokładnie omówiliśmy istotne szczegóły, a panowie mogli na własne oczy zobaczyć sytuację na Ukrainie. Ścieżka pokojowa to priorytet numer jeden” – zauważył.

>>> Ukraina: Zełenski spotkał się podczas szczytu C8 z Tuskiem oraz prezydentami Serbii i Rumunii

Według Zełenskiego istnieją pomysły dotyczące kroków deeskalacyjnych oraz fundamentalnych kwestii bezpieczeństwa – energetycznego i żywnościowego, a także ochrony życia ludzi. Ukraina współpracuje w tej sprawie z zespołem amerykańskim i jest gotowa podjąć naprawdę poważne kroki.

Prezydent podziękował amerykańskiemu przywódcy za podpisanie ustawy Lindseya Grahama. Wszyscy jesteśmy zgodni: pokój musi być. „Dziękuję wszystkim, którzy są z Ukrainą! Dziękuję wszystkim, którzy pomagają!” – podsumował.

W piątek prezydent Trump podpisał ustawę o sankcjach na Rosję i cła na towary z państw należących do największych importerów rosyjskiej ropy naftowej i gazu. Ustawa daje prezydentowi uprawnienia do nałożenia ceł do 100 proc. m.in. na Chiny, Indie, Węgry czy Słowację.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze