Przegląd prasy katolickiej
Zapraszam na cotygodniowy przegląd prasy katolickiej.

Tygodnik Powszechny
W nowym wydaniu „Tygodnika Powszechnego” m.in. o kobiecości Ducha Świętego. „Czy w Bogu – w Trójcy Świętej – jest miejsce na kobiecość? Żeńska forma dla trzeciej osoby wyrywa naszą wyobraźnię z patriarchalnych ram. Odkrywamy Boga, który nie jest zamknięty w jednej płci” – pisze Zuzanna Radzik. „Ojciec, Syn i ptak – tak w ikonografii. W zaimkach: on, on i on. Biedny Duch Święty, bo choć z hebrajskiego nazwany jest ruah (żeńsko), a po grecku pneuma (nijako), to po łacinie i po polsku brzmi twardo i męsko. Z tym małym niuansem rodzaju gramatycznego tracimy lekkie zróżnicowanie płci w Trójcy. W Bogu, którzy rzecz jasna płci nie ma, bo jakby miał mieć, ale uparcie w kulturze przedstawia się Świętą Trójcę jako starca, młodzieńca i gołębia. Do tego, na trzy osoby dwie brody. Więc ostatecznie upłciowiony jest na potęgę. On, on i on. W Trójcy jedyny” – czytamy dalej. Przeczytamy też o tym, jak UFO dzieli Amerykę: „Amerykański rząd odtajnia kolejne dokumenty o śledztwach w sprawie UFO. Miłośnicy zielonych ludzików są rozczarowani, ale psychologowie, socjologowie i badacze politycznych emocji dostali materiał pierwszorzędny”. „Tygodnik” zaprasza też swoich czytelników do Bolonii: „Włoskie miasta zwykle chwalą się jednym przymiotem. Wenecja jest najjaśniejsza, Rzym wieczny. A o Bolonii mówi się la dotta, la rossa i la grassa. Uczona, czerwona i tłusta”. Interesujący jest też materiał o tym, czego tysiące uczniów szukają w edukacji domowej: „Już więcej niż co setny polski uczeń korzysta z nauczania domowego. Co ten tryb edukacji daje, a co odbiera? I czy na pewno jest dla każdego?”.

Przewodnik Katolicki
„Przewodnik Katolicki” w tym tygodniu pisze m.in. o Duchu Świętym i jego obecności w liturgii: „Choć w liturgii najczęściej modlimy się do Ojca przez Chrystusa, Duch Święty pozostaje jej ukrytym bohaterem. To On przemienia chleb i wino, uświęca wiernych i przenika symbole, gesty oraz hymny Kościoła – często w sposób subtelny, niemal niezauważalny”. Michał Kłosowski z kolei pisze o Hiszpanii czekającej już na papieża. „Migracja, wojny kulturowe, kryzys wiary i pytanie o miejsce chrześcijaństwa w nowoczesnym świecie – papież Leon XIV podczas swojej pierwszej podróży do Hiszpanii zmierzy się z problemami, które dotyczą dziś całej Europy. Ta pielgrzymka ma być czymś więcej niż serią uroczystości”. Jest też artykuł o tym, czy macierzyństwo rozwija: „Kiedy myślimy o tym, w jaki sposób macierzyństwo wpływa na zdolności intelektualne, wielu z nas przychodzi do głowy tzw. baby brain, czyli swego rodzaju mgła mózgowa, która pojawia się u wielu kobiet ciężarnych i matek małych dzieci. Zjawisko to rzeczywiście występuje i posiada swoje ewolucyjne uzasadnienie – jednak dużym błędem jest redukowanie rodzicielstwa do intelektualnej i ogólnożyciowej regresji”.

Gość Niedzielny
W nowym „Gościu Niedzielnym” znajdziemy materiał o Domu Mocarzy. „Wielka była radość sióstr zmartwychwstanek, rodziców, opiekunów, a przede wszystkim Mocarzy: mają w końcu piękny dom! Mocarzy czytelnicy „Gościa” doskonale znają – to dzieci i dorośli z niepełnosprawnością intelektualną, którzy uczą się i mieszkają w Mocarzewie na Mazowszu. Pisaliśmy o nich – jako pierwsi – prawie 10 lat temu, kiedy rozpoczęła się wielka budowa domu dla nich, która wymagała… rozumu i wiary. To połączenie zagwarantowało murowany cud, bo 9 maja 2026 r. biskup łowicki Wojciech Osial poświęcił nowoczesną placówkę, która stanie się domem dla prawie setki osób. Budynek o powierzchni ponad 5 tys. metrów kwadratowych ma piękne pokoje, nowoczesne sale rehabilitacyjne, miejsce na warsztaty, a nawet… grotę solną. Ale nie piękne mury są tu najważniejsze…” – czytamy na początku tego reportażu. Redakcja zastanawia się też nad tym, czy polskie kluby piłkarskie dogonią kiedyś kluby z europejskiej TOP-5: „Polscy kibice piłki nożnej z bólem, ale jednak przeżyją brak naszej reprezentacji na mundialu. Nie przeżyliby jednak bez kolejnego sezonu Ekstraklasy – najbardziej szalonej i «demokratycznej» ligi w Europie”.

Idziemy
W nowym wydaniu „Idziemy” przeczytamy m.in. o mamach: „Wychowały od kilkorga do stu dzieci, dokształcają się, robią doktoraty i nie chcą być nazywane supermamami. Można więc uznać, że są normalne, jeśli normalnością nazwać… świętość.«Ośmioro dzieci? To pewnie na nic nie masz czasu!» – słyszy często Maria Halska. – Ale przecież nie wszystkie na raz – odpowiada i zaraz dodaje: – Nie mieć dzieci, choć można by je mieć, to dopiero strata czasu! Kiedy 26 lat temu zakładała z mężem rodzinę, myślała co najwyżej o dwojgu dzieciach. – Chciałam być panią menedżer – wspomina Maria. – Pierwsza praca była wspaniała, ale po jakimś czasie okazało się, że komputer, klima i jarzeniówka to nie dla mnie. W nowej pracy także czułam, że to nie to”. Znajdziemy też wywiad z ks. prof. Robertem Skrzypczakiem o Duchu Świętym: „Apostołowie pytający uczniów w Efezie: «Czy otrzymaliście Ducha Świętego?», słyszą w odpowiedzi: «Nawet nie wiedzieliśmy, że Duch Święty istnieje». Wielu katolików w Kościele dzisiaj mogłoby odpowiedzieć podobnie. Jednocześnie wiele jest osób przekonanych subiektywnie, że znają się na Duchu Świętym lepiej niż On sam. Duchowi Świętemu nieraz przypisywane jest sprawstwo różnych stanów emocjonalnych, paroksyzmów entuzjazmu wyczerpujących naszą psychikę, szukania Boga przede wszystkim w warstwie uczuciowej pod postacią «impulsu», «dreszczu» czy omdlenia. Na pewno dzisiaj potrzebujemy poddawać te stany przeżyciowe racjonalnej kontroli, przede wszystkim ze strony władz kościelnych, by przekonać się, czy stanowią one komponent autentycznej modlitwy i uwielbienia Boga, czy syndrom treningu psychoterapeutycznego, by sobie zresetować układ nerwowy. Wiedzę o Duchu Świętym i specyfice Jego działania czerpiemy przede wszystkim z Bożego objawienia. Zresztą Chrystus swoich uczniów przyzwyczajał do obecności Ducha Świętego już od początku swej misji, od chrztu nad Jordanem”.

Niedziela
W nowej „Niedzieli” przeczytamy m.in. o koronce do Ducha świętego: „Duch Święty przychodzi do naszych słabych, poranionych grzechem, ogarniętych smutkiem serc, aby je umocnić. Kiedy znajdujemy się w trudnej sytuacji, Duch Święty nas pociesza.Jedną z form kultu jest Koronka do Ducha Świętego, ułożona w 1956 r. przez ks. Stanisława Okamfera, ojca duchownego seminarium częstochowskiego”. W wydaniu również reportaż o świetlicy socjoterapeutycznej z Poznania: „W dobie powszechnej samotności młodzieży rola świetlicy, także tej socjoterapeutycznej jest nie do przecenienia”. „Dzwonię domofonem w szarej bramie dużej kamienicy w centrum Poznania. W słuchawce wesoły głos. Wchodzę przez wielką bramę do dużego prześwitu. Wysoki parter, drewniane drzwi. Pukam, wpuszczają mnie do środka. Od razu wiadomo, że przebywa tu sporo dzieci – kurtki, buty, rysunki. Zajęta wychowawczyni wita mnie w drzwiach i szybko wraca do sali. Mówi mi tylko w pośpiechu, że s. Marię znajdę w kuchni” – czytamy dalej. W numerze też o syndromie oszuta: „Nawet 70% osób na całym świecie przynajmniej raz poczuło, że mimo osiągnięć i sukcesów nie są wystarczająco dobre. Wśród nich są m.in. Tom Hanks czy Michelle Obama. Dotyczy więc i kobiet, i mężczyzn. Starszych i młodszych. Ten lęk przed uznaniem siebie w oczach innych za niekompetentnego odbiera radość i poczucie pewności siebie, swoich kompetencji. Osiągnięty sukces każe traktować jako efekt przypadku, splotu sprzyjających okoliczności, a nie własnej mądrości i poniesionego wkładu”.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Episkopat reaguje na transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych: troska i niepokój
Czy w przypadku ciąży bliźniaczej można powiedzieć, że „jedno dziecko wystarczy”?! [KOMENTARZ]
Bp Radosław Zmitrowicz OMI: na Ukrainie odpowiedzią na śmierć ma być życie





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny