To był mój Chrystus, którego spotkałem w życiu [RECENZJA]

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Tak Karol Szadurski, jeden z uczestników strajku w hucie „Warszawa” i późniejszy działacz samorządowy podsumował postać zwykłego księdza, który przyszedł z posługą duszpasterską do potrzebujących jej ludzi. To był szeregowy wikary, pochodzący z maleńkiej wioski na białostocczyźnie, który modlił się gorąco i prosto mówił o prawdach zapisanych w Ewangelii. Urodził się w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, co niektórzy później uznali za znak. Matka pamięta, że jako dziecko budował ołtarze i bawił się w odprawianie Mszy św. Do huty podczas strajku trafił „z łapanki” – mało który ksiądz ma czas w niedzielę przed południem, a dziekan zdecydował się wysłać właśnie jego. Tak zaczęły się jego kontakty z robotnikami, które przekształciły się w stałą posługę społeczną.  

Dobrze udokumentowana biografia prowadzi czytelnika także przez mniej znane, a mroczne i uciążliwe koleje jego inwigilacji przez Służbę Bezpieczeństwa – prowokacje, nachodzenie, straszenie, wreszcie porwanie. Pojawiają się też postaci duchownych i świeckich osób z otoczenia księdza, którzy – zmuszeni lub zaszantażowani – współpracowali z służbami. Życie księdza w pewnym momencie stało się tak nieznośne, że rozważano nawet wysłanie go na dodatkowe studia do Rzymu. Autorzy rozmawiali z wieloma osobami pamiętającymi tamte wydarzenia, zestawili ze sobą ich relacje i wersje zdarzeń, starając się wyłuskać z nich wersję najbardziej prawdopodobną. Zrelacjonowali także szczegółowo ostatnie rozważania różańcowe w parafii św. Męczenników w Bydgoszczy, moment porwania i uprowadzenia księdza w drodze do Warszawy i proces jego oprawców.  

 

 

Ewa K. Czaczkowska, Tomasz Wiścicki 

Ksiądz Jerzy Popiełuszko. Wiara, nadzieja, miłość. Biografia błogosławionego 

Edipresse 2017 

To był mój Chrystus, którego spotkałem w życiu [RECENZJA]
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze