Fot. cottonbro studio/Pexels

Fot. cottonbro studio/Pexels

Psycholog: młodzi mężczyźni dorastają między nakazem siły a prawem do proszenia o pomoc

Młodzi mężczyźni dorastają dziś między tradycyjnym nakazem siły i samodzielności a rosnącą akceptacją dla mówienia o emocjach i korzystania ze wsparcia – oceniła psycholog dr Magdalena Sitko-Dominik z Uniwersytetu Śląskiego.

Jak podkreśliła badaczka, współcześni chłopcy dorastają pomiędzy dwoma modelami męskości: tradycyjnym, nakazującym „być twardym” i radzić sobie samemu oraz nowszym, w którym mężczyzna może jednocześnie być silny i korzystać ze wsparcia innych.

„Siła, odwaga, ambicja czy samodzielność są jednymi z wielu możliwych sposobów działania. Ograniczeniem stają się wtedy, kiedy przestają być możliwością, a zaczynają być powinnością” – przekazała w informacji prasowej dr Sitko-Dominik.

Jej zdaniem wciąż obecne jest przekonanie, że mężczyzna nie powinien okazywać niektórych emocji. Przykładem jest powiedzenie „chłopaki nie płaczą”, które – jak zaznaczyła – nie oznacza jedynie zakazu płaczu, ale szerszy komunikat, że okazywanie smutku, lęku czy bezradności może być oznaką słabości.

>>>

Fot. freepik.com/freepik
Fot. freepik.com/freepik

Psycholog zwróciła uwagę, że takie przekazy dzieci poznają bardzo wcześnie, obserwując nie tylko zachowania rodziców, ale także sposób, w jaki dorośli radzą sobie z własnymi emocjami. „Chłopiec może więc nauczyć się, że złość łatwiej pokazać niż lęk, smutek czy bezradność” – wyjaśniła.

W ocenie badaczki młodzi mężczyźni nie tyle całkowicie odrzucają tradycyjny model męskości, co poszerzają jego granice. Siła, odpowiedzialność, zaradność i sukces nadal są dla nich ważne, ale coraz częściej obok nich pojawia się przekonanie, że mężczyzna może mówić o emocjach, korzystać ze wsparcia i przyznać, że z czymś sobie nie radzi.

„Nie powstaje więc jeden nowy wzorzec »prawdziwego mężczyzny«. Raczej pojawia się więcej sposobów, żeby nim być” – powiedziała.

Dr Sitko-Dominik wskazała, że problem pojawia się wówczas, gdy przekonanie o konieczności samodzielnego radzenia sobie utrudnia szukanie pomocy. W badaniach prowadzonych przez nią wspólnie z dr. Tomaszem Jakubowskim wśród funkcjonariuszy policji, straży pożarnej i ratowników medycznych analizowano m.in. znaczenie tradycyjnych norm męskości i wsparcia społecznego.

„W ich pracy opanowanie, odporność i działanie są ogromnym zasobem, ale problem pojawia się, gdy »muszę sobie poradzić sam« nie kończy się wraz z dyżurem czy służbą” – zaznaczyła.

Według psycholożki podobny mechanizm może wpływać na relacje między młodymi mężczyznami. Męskie przyjaźnie często opierają się na wspólnym spędzaniu czasu i zainteresowaniach, ale nie zawsze oznacza to możliwość rozmowy o własnych problemach.

„Można znać kogoś od lat, regularnie się spotykać, a nie wiedzieć, że właśnie przeżywa kryzys. Można więc nie być samemu, a jednak czuć się osamotnionym” – powiedziała.

Badaczka zwróciła też uwagę na rolę mediów społecznościowych. Internet może zapewniać młodym ludziom rozrywkę, kontakt i poczucie przynależności, ale sama intensywność kontaktów w sieci nie musi przekładać się na większą bliskość emocjonalną. Dodatkowo algorytmy mogą wzmacniać treści związane z określonymi wzorcami wyglądu, sukcesu czy zachowania.

„Jeżeli codziennie widzę setki umięśnionych mężczyzn, mogę zakładać, że większość mężczyzn właśnie tak wygląda” – zauważyła.

Jej zdaniem skrajne wzorce męskości mogą być dla części młodych chłopców atrakcyjne, ponieważ oferują proste reguły: należy być silnym, zarabiać, wygrywać, pracować nad ciałem i nie okazywać słabości. Jednocześnie poprzeczka może być stale podnoszona, co prowadzi do niekończącego się udowadniania własnej wartości.

Dr Sitko-Dominik podkreśliła, że ważnym zadaniem rodziców i nauczycieli nie jest narzucanie chłopcom kolejnego modelu „właściwej” męskości. „Nie musimy mówić chłopcom, jacy mają być. Warto stworzyć im warunki, w których mogą sprawdzić, kim chcą być” – powiedziała.

Jej zdaniem młodzi ludzie potrzebują także relacji, w których nie muszą stale niczego udowadniać i mogą powiedzieć, że coś ich boli, martwi lub przerasta, bez obawy przed wyśmianiem.

„Nie szukaj odpowiedzi na pytanie, jak być mężczyzną. Sprawdzaj, jakim człowiekiem chcesz być” – podsumowała psycholog.

30 września jest w Polsce obchodzony Dzień Chłopaka.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze