Fot. pixabay

Zaręczyli się na ŚDM w 2016 roku. Teraz mają synka. Nie zgadniecie jak ma na imię!

4 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Brazylijska para, Vinicius i Thais, która zaręczyła się na ŚDM 2016 w Wadowicach, jest już małżeństwem i doczekała się syna – jego imię to Jan Paweł. „To ku czci naszego wielkiego świętego polskiego przyjaciela” – mówi Vinicius Pedroso Godinho.

O Viniciusu i Thais było głośno w 2016 r. – para ta zaręczyła się podczas Światowych Dni Młodzieży w Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II w Wadowicach. „Oboje postrzegamy go jako swojego orędownika, wierzymy, że wyprasza nam łaski u Boga. Mam poczucie, że za sprawą miejsca zaręczyn mamy błogosławieństwo Jana Pawła II” – mówił Vinicius. Ślub młodzi wzięli 28 kwietnia 2018 r. w kościele w rodzinnym Piedade, miasteczku 90 km na zachód od Sao Paulo. W ceremonii ślubnej uczestniczyło pół tysiąca osób – zaproszona była cała rodzina i wszyscy przyjaciele pary. Na kolację już po uroczystości kościelnej przyszło 100 gości najbliższych sercu młodych. Małżeństwo mieszka we własnym domu w Piedade.

Jan Paweł II pomógł nam podjąć decyzję

Jak wspominał, decyzję o oświadczynach w czasie ŚDM w Polsce podjął we wrześniu 2015 r., kiedy wraz z Thais kupił pakiet pielgrzyma. „Wtedy to była tylko myśl. O tym, że na pewno się oświadczę, wiedziałem, gdy otrzymałem nasze bilety do Muzeum Jana Pawła II w Wadowicach” – powiedział.

>>Milion odwiedzających Wadowice!

Vinicius poprosił o rękę Thais Cristinę da Silvę Oliveirę 27 lipca. Świadkami oświadczyn była grupa, z którą para przyjechała na ŚDM do Polski. Zbieg okoliczności chciał, że w tym czasie papieskie muzeum zwiedzał belgijski biskup Jean-Pierre Delville, który udzielił parze błogosławieństwa.

muzeum Jana Pawła II wadowice

Fot. wikipedia

Brazylijczycy spotykali się ze sobą od stycznia 2015 r. „Wcześniej znałem Thais z widzenia, śpiewała w naszym kościele podczas nabożeństw. Ona mnie jednak nie znała” – wspominał Vinicius. Jesienią 2013 r. Thais dołączyła do grupy modlitewnej Viniciusa. „Każdej soboty spotykaliśmy się na modlitwach w naszej grupie. Staliśmy się przyjaciółmi. W maju 2014 r. zaczęliśmy prosić Jana Pawła II o to, by pomógł nam podjąć właściwą decyzję – czy stać się parą? Wierzymy, że Jan Paweł II orędował za nami i dzięki temu zaczęliśmy się spotykać” – opowiadał chłopak.

W świątyni w rodzinnej miejscowości para wygłosiła również rodzaj kazania o tym, jak bardzo nauki Jana Pawła II wpłynęły na jej życie. „To było nasze pierwsze wspólne wystąpienie. Ale cieszymy się, że podzieliliśmy się z innymi naszymi doświadczeniami, naszą wiarą w nieustanną obecność Jana Pawła II” – mówił Brazylijczyk.

Synek nie mógł mieć na imię inaczej

W styczniu tego roku na świat przyszedł syn Viniciusa i Thais – jego imię to Jan Paweł. „To ku czci naszego wielkiego świętego polskiego przyjaciela” – mówi Vinicius Pedroso Godinho. Dodaje też: „Kraków pozostanie fantastycznym wspomnieniem, fantastycznym momentem w naszym życiu”. Jak przyznaje, wraz z Thais chcieli lecieć do Panamy na ŚDM 2019, jednak nie zdecydowali się na wylot, ponieważ oczekiwali przyjścia na świat ich dziecka.

>>Jaki jest Boży plan na miłość i naszą cielesność?

Według niego fundamenty społeczeństwa spoczywają w rodzinie. „Żeby budować zdrowe społeczeństwo, trzeba budować zdrowe rodziny” – zaznaczył i dodał, że każda relacja musi przejść odpowiednie fazy znajomości: spotykanie się, zaręczyny, małżeństwo i budowa rodziny.

Brazylijczycy wciąż wspominają Kraków

Brazylijczycy wciąż powracają wspomnieniami do Polski. „Możliwość przyjazdu do kraju Jana Pawła II była dla nas czymś wyjątkowym. Sama świadomość, że przebywaliśmy w tych samych miejscach, co on, napawała nas ogromnym szczęściem” – mówił Vinicius i wymienił miejsca, które – poza Wadowicami – szczególnie zapadły jemu i Thais w pamięci. Są to m.in. Łagiewniki, a w nich obraz Jezusa Miłosiernego. „Staliśmy w olbrzymiej kolejce, by podejść do tego obrazu i do relikwii św. Faustyny. Na szczęście zaczęło padać, tłum się przerzedził i wykorzystując okazję szybko podeszliśmy do tych miejsc” – wspominali.

Niesamowitym przeżyciem dla pary była możliwość ujrzenia sutanny, którą miał na sobie papież w czasie zamachu na jego życie w 1981 r. Biała szata jest w łagiewnickim Sanktuarium św. Jana Pawła II, wciąż są na niej ślady krwi.

Fot. Youtube

Młodzi byli również pod wrażeniem budowli sakralnych w Krakowie. „Każda ulica pokazywała nam tyle historii katolicyzmu” – podkreślali.

Światowe Dni Młodzieży 2016 z udziałem papieża Franciszka pod hasłem „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” trwały w Krakowie i w Brzegach k. Wieliczki od 26 do 31 lipca. W szczytowym momencie w wydarzeniu uczestniczyło miliony (różne źródła podają różne liczby) wiernych z całego świata.

>>3 modlitwy o wyproszenie łask za wstawiennictwem Jana Pawła II

Zobacz także
Wasze komentarze