fot. unsplash

Rodzina to dzieło sztuki

4 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Takiego porównania dokonał, w jednym ze swoich przemówień, prymas Stefan Wyszyński. Jego słowa przypomniał wczoraj biskup archidiecezji warszawskiej, bp Piotr Jarecki, podczas debaty „O wyzwaniach i szansach współczesnej rodziny”.

Ksiądz Prymas Wyszyński. Beatyfikacja - kiedy i gdzie? Modlono się o to na Jasnej Górze.

Fot. Wikipedia


Dyskusję zorganizowano w ramach cyklu „Myśląc z Wyszyńskim”. Spotkania odbywają się w kolejne trzecie czwartki miesiąca. Biskup Jarecki dodał, że stworzenie tego dzieła wymaga trudu zwycięstwa nad sobą przez wszystkich jej członków, począwszy od małżonków. – Gwarantem tego zwycięstwa jest Bóg, dlatego „rodzina Bogiem silna” może być i istotnie jest prawdziwym dziełem sztuki – mówił wczoraj bp Jarecki powołując się na słowa kardynała Wyszyńskiego. Podkreślił też, że „prymas Wyszyński nie teoretyzował na temat rodziny, ale rzucał światło Ewangelii na konkretną rzeczywistość z jej blaskami i cieniami„. Uczestnikom czwartkowej debaty w Domu Arcybiskupów Warszawskich towarzyszyło przekonanie, że nauczanie kard. Wyszyńskiego o rodzinie jest aktualne i atrakcyjne dla współczesnego społeczeństwa.

>>> Joszko Broda: Kosz jest najważniejszym miejscem artysty [ROZMOWA]

Temat „Rodzina – wspólnotą życia w nauczaniu kard. Stefana Wyszyńskiego” podjął dr Michał Białkowski z UMK w Toruniu. Dr hab. Alina Rynio z KUL omówiła psychospołeczny charakter małżeństwa i rodziny, a prof. Eugeniusz Sakowicz z UKSW podzielił się refleksją o rodzinie w kontekście kulturowo-globalizacyjnym.

Uczestnicy debaty „Myśląc Wyszyńskim”, fot. archwwa.pl, Wojciech Łaczyński

Kościół domowy

„Rodzina to jedno z fundamentalnych pojęć nauczania społecznego Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego” – stwierdził historyk dr Białkowski wskazał na trzy koncepcje rodziny, jakie można odnaleźć w nauczaniu Prymasa Tysiąclecia. Wymienił koncepcję genetyczną (rodzina matką społeczeństwa), personalistyczną i eklezjologiczną, którą można ująć w słowach: rodzina jako Kościół domowy.

>>> Staszek Karpiel-Bułecka: nie ma dla mnie nic ważniejszego niż rodzina [WIDEO]

Fot. pixabay

Dr Białkowski zaznaczył, że „prymas Polski ukazuje rodzinę jako naturalną i trwałą społeczność, bezwzględnie konieczną dla istnienia i rozwoju człowieka, narodu i państwa„. W jednym z kazań świętokrzyskich (z 10 stycznia 1976 r.) powiedział, że „rodzina jest źródłem, z którego bierzemy życie; pierwszą szkołą uczącą nas myśleć i pierwszą świątynią, w której uczymy się modlić”. Dodał, że podstawą życia rodzinnego – według prymasa Wyszyńskiego – jest miłość, bo „miłość małżeńska w naturalny sposób zmierza ku rodzicielstwu”. Mówił, że „u początków rodziny jest dziecko, które sprawia, że małżeństwo staje się rodziną, a mieszkanie – domem”. Bez rodziny nie byłoby też Kościoła i to ona jest – jak podkreślił – „pierwszą i najważniejszą drogą Kościoła”. Prelegent przypomniał, że Kościół w Polsce zawdzięcza prymasowi Wyszyńskiemu m.in. inicjatywę obchodów Niedzieli Świętej Rodziny oraz doprowadzenie do wydania dwóch instrukcji episkopatu. Pierwsza z nich z 1969 r. umożliwiła powstanie sieci poradnictwa rodzinnego w całej Polsce, a druga z 1975 r. dała podstawy do lepszego organizowanie kursów przedmałżeńskich.

Dr hab. Alina Rynio z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego zwróciła uwagę, że Prymas Tysiąclecia, ukazując wartość funkcji prokreacyjnej i wychowawczej rodziny był świadomy istniejących zagrożeń. Podkreślał też, że na rodzinie spoczywa obowiązek budowania lepszej Polski, dlatego uważał, że rodzina winna być wspierana przez państwo, naród i Kościół. Podkreślał też, że Kościół i naród liczy na rodziców, bo bez ich pomocy społeczeństwu grozi wymarcie i demoralizacja. Aktualność przesłania prymasa Wyszyńskiego należy widzieć na tle tego wszystkiego, co obecnie dezintegruje współczesne rodziny. Konieczne jest reagowanie na ewidentny kryzys małżeństwa i rodziny – zaznaczyła.

Ks. Antoni Porębski i kard. Stefan Wyszyński/wikipedia

Kierował się Ewangelią

Prof. Eugeniusz Sakowicz z UKSW, przywołując swoje osobiste wspomnienia spotkań z kard. Wyszyńskim, zaznaczył, że „największym wołaniem prymasa, które do dzisiaj pozostaje aktualne, jest – jak się wyraził – globalizacja miłości, afirmacji i akceptacji drugiego człowieka”. „W spotkaniu z inną kulturą i światem innych wartości uczył głębokiego szacunku, respektowania tradycji i języka przodków. Kierował się Ewangelią. Ewangelia uczyła go głębokiego szacunku do życia w czasach, kiedy liczna rodzina była traktowana jako patologiczna – dodał prelegent.

Debata „Myśląc Wyszyńskim”, fot. Wojciech Łaczyński, archwwa.pl

„Kard. Wyszyński był świetnym teoretykiem, znawcą nauczania społecznego Kościoła, a jednocześnie znawcą polskich realiów w czasach, w których żył. Tworzył niespotykaną syntezę. Nie powtarzał tylko regułek wyjętych z encyklik, ale rzucał zawarte w nich światło na konkretną, niepowtarzalną sytuację i był w tym bardzo kreatywny. Tego nas uczy nie tylko w temacie rodziny” – podsumował moderator debat bp Jarecki.

>>> Sprawdź, jak możesz przygotować się na beatyfikację kard. Wyszyńskiego

Grudniową debatę przygotował Papieski Wydział Teologiczny w Warszawie. Uczestnicy debaty podkreślili, że to ważny krok w przygotowaniach do beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia. Następna debata z cyklu „Myśląc z Wyszyńskim” odbędzie się 16 stycznia.

Zobacz także
Wasze komentarze