fot. PAP/EPA/YEVHEN TITOV

Rosną zagrożenia – Ukraina ostrzega NATO

​Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha spotkał się w czwartek z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem. Rozmowa dotyczyła wzrostu zagrożenia ze strony Rosji zarówno dla Ukrainy, jak i dla Europy, które płynie z Białorusi. „Potrzebujemy silnego, wspólnego odstraszania, aby zapobiec błędom reżimów w Moskwie i Mińsku” – przekazał Sybiha.

Poinformowałem sekretarza generalnego o rosnących zagrożeniach ze strony Rosji wobec Ukrainy i szerzej – Europy, płynących z kierunku Białorusi. Potrzebujemy silnego, wspólnego odstraszania, aby zapobiec błędom reżimów w Moskwie i Mińsku – oświadczył Sybiha na platformie X.

Do rozmowy doszło w czwartek, gdy Sybiha przybył na ministerialne spotkanie NATO w szwedzkim Helsingborgu. Minister poinformował Marka Rutte o sytuacji na froncie oraz „bardzo skutecznych ukraińskich sankcjach dalekiego zasięgu”, czyli uderzeniach w głąb rosyjskiego terytorium.

Jak przekazał Sybuha, jednym z tematów rozmowy była potrzeba rozwijania inicjatywy PURL, czyli programu sprzedaży amerykańskiej broni sojusznikom NATO na potrzeby obrony Ukrainy. Rozmawialiśmy także o wysiłkach pokojowych i roli Europy. Aby ruszyć z dyplomacją do przodu, kluczowe pozostaje wywieranie presji na Moskwę. Powtórzyłem, że nie powinno dojść do żadnego złagodzenia sankcji – podkreślił Sybiha.

Rosja i Białoruś przeprowadziły wspólne manewry sił nuklearnych w dwóch krajach. Testowano gotowość użycia rakiet z głowicami atomowymi m.in. poprzez wystrzelenie międzykontynentalnej rakiety balistycznej Jars oraz hipersonicznych Cyrkon i Kindżał. Wcześniej rosyjskie ministerstwo obrony informowało, że manewry koncentrują się na „wspólnym przygotowaniu i wykorzystywaniu broni atomowej rozmieszczonej na terytorium Białorusi”. 

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze