słowo do Słowa, 17 lipca 2026

Słowa Ewangelii według św. Mateusza (Mt 12,1-8) 

Pewnego razu Jezus przechodził w szabat pośród zbóż. Uczniowie Jego, odczuwając głód, zaczęli zrywać kłosy i jeść ziarna. 

Gdy to ujrzeli faryzeusze, rzekli Mu: „Oto twoi uczniowie czynią to, czego nie wolno czynić w szabat”. A On im odpowiedział: „Czy nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego i jadł chleby pokładne, których nie było wolno jeść ani jemu, ani jego towarzyszom, lecz tylko kapłanom? 

Albo nie czytaliście w Prawie, że w dzień szabatu kapłani naruszają w świątyni spoczynek szabatu, a są bez winy? Oto powiadam wam: Tu jest coś większego niż świątynia. 

Gdybyście zrozumieli, co znaczy: «Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary», nie potępialibyście niewinnych. Albowiem Syn Człowieczy jest Panem szabatu”. 

Święty Tomasz z Akwinu proponował pięć lekarstw na smutek. Po pierwsze – sprawienie sobie jakiejś przyjemności (np. zjedzenie kawałka czekolady); po drugie – płacz, by dać trudnym emocjom ujście; po trzecie – rozmowa z przyjaciółmi o tym, co nam doskwiera; po czwarte – kontemplowanie prawdy w pięknie (dobra muzyka, zapierający dech w piersiach krajobraz). A po piąte… kąpiel i sen. 

Jak daleko odbiega to od stereotypów na temat średniowiecznej religijności! Człowiek pobożny i święty wcale nie odmawia sobie przyjemności. On po prostu nie jest ich niewolnikiem i potrafi z nich zrezygnować, gdy służy to większemu dobru. Jak chcesz się cieszyć wspaniałością Boga w niebie, jeśli tutaj na ziemi nie cieszysz się Jego dziełami? 

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze