EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES Dostawca: PAP/EPA.

Spotkanie papieża z mieszkańcami Pawii: dziękujemy, że jesteś wśród nas

Papieska wizyta w Pawii trwała cztery godziny. Na jej zakończenie – na Placu Zwycięstwa – Leon XIV spotkał się z mieszkańcami i osobami, które z całej Lombardii przybyły, by spotkać się z Ojcem Świętym. „Dziękujemy, że jesteś wśród nas” – powiedział bp Corrado Sanguineti, wyrażając wdzięczność za tak szybkie odwiedziny w mieście świętego Augustyna. 

Po spotkaniu z augustianami i wspólnej modlitwie brewiarzowej z przedstawicielami lokalnego Kościoła w Bazylice św. Piotra w „Złotym Niebie”, papież udał się do katedry, gdzie nawiedził m.in. kaplicę świętego Syrusa, pierwszego biskupa Pawii, a zarazem patrona tego miasta i całej diecezji. Przy katedrze entuzjastycznie powitała go młodzież i dzieci oraz przedstawiciele lokalnej wspólnoty latynoamerykańskiej, wśród których są też mieszkańcy peruwiańskiej diecezji Chiclayo, gdzie obecny papież posługiwał jako misjonarz. 

EPA/DANIEL DAL ZENNARO
Dostawca: PAP/EPA.

Nauczmy się być budowniczymi pokoju 

Papież przed wejściem do katedry pozdrowił i podziękował wszystkim za przybycie: „Niech żyje Pawia! Niech żyje!” Nawiązał do wystąpienia witających go animatorki wakacyjnych obozów parafialnych oraz młodej Peruwianki, które mówiły o znaczeniu nadziei  i pokoju. „Wszyscy chcemy żyć w pokoju. Bardzo ważne jest, abyśmy nigdy nie tracili nadziei. Jak powiedział nam św. Augustyn, jeśli chcemy zmienić czasy, jeśli chcemy, aby świat żył w pokoju, musimy zacząć od siebie. Oznacza to: dość słów nienawiści, dość obelg, zastraszania, dość wszystkiego, co wywołuje wojnę między ludźmi, między społecznościami, między krajami. Musimy wszyscy nauczyć się być budowniczymi pokoju  i promotorami pojednania. Zatem wszystkim animatorom tutaj, dziękuję za waszą pracę, za waszą służbę. Wytrwajcie. Angażujcie się. Starajcie się budować autentyczną przyjaźń. Nie przyjaźń tylko z ekranem, z telefonem komórkowym – prawdziwą przyjaźń z drugim człowiekiem”. Odkryjmy, że Jezus naprawdę żyje pośród nas. Jezus jest obecny. Dziękuję wam wszystkim, i szczerze zachęcam was do życia wiarą, do życia  radością bycia uczniami Jezusa. Niech Pan będzie z wami! Niech Bóg Wszechmogący was błogosławi!” – powiedział Leon XIV.

EPA/DANIEL DAL ZENNARO
Dostawca: PAP/EPA.

Miasto o wielkiej historii

Witając papieża na Placu Zwycięstwa miejscowy ordynariusz, bp Corrado Sanguineti przypomniał, że jest to „miasto z wielką historią”, naznaczoną „obecnością Kościoła i wpływem chrześcijaństwa na myśl, sztukę, malarstwo, architekturę jego wspaniałych kościołów, a także na dzieła edukacyjne i charytatywne”. Bp Sanguineti zauważył, że po czasie sekularyzacji to uniwersyteckie miasto, otwarte na naukę i kulturę, potrzebuje oznak nadziei. „Twoje słowo, Ojcze Święty, może stanowić silną zachętę do nawiązania współpracy między instytucjami publicznymi a podmiotami prywatnymi, między bankami a przedsiębiorcami, między służbami administracyjnymi gminy, prowincji i regionu a przejawami społecznej żywotności, które rodzą się z dobrowolnego zrzeszania się obywateli, grup i rodzin” – podkreślił hierarcha.

Biskup odnotował konstruktywne działania diecezjalnej Caritas i Caritas parafialnych oraz aktywność różnych form wolontariatu. „Wierzę, że to dobre porozumienie między społecznością świecką a kościelną może przyczynić się do rozwoju miasta na miarę człowieka” – wskazał bp Sanguineti, wyrażając nadzieję, że obecność i słowa Leona XIV będą stanowić pomoc w podążaniu tą drogą. 

EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES
Dostawca: PAP/EPA.

Święci Syrus i Augustyn

Biskup Pawii przypomniał, że święci związani z tym miastem, reprezentują dwa zasadnicze wymiary, które wymagają pielęgnowania zarówno przez społeczność świecką, jak i kościelną. „Święty Syrus, utożsamiany przez tradycję z chłopcem, który ofiarował Jezusowi pięć chlebów i dwie ryby, aby nakarmić tłum, odwołuje się do miłosierdzia, do priorytetowej troski o tych, którzy są słabi i krusi – od dziecka poczętego w łonie matki po człowieka stającego w obliczu ostatniej chwili swojego ziemskiego życia” – podkreślił bp Sanguineti. Z kolei święty Augustyn, w geniuszu swojej myśli, w dialogu między wiarą a rozumem, wyraża wartość miłości intelektualnej, formacji i kultury jako przejawów humanizmu otwartego na transcendencję i na Boga. 

Burmistrz miasta Michele Lissia powiedział, że Pawia wita papieża przede wszystkim jako miasto, które czuje silną więź ze św. Augustynem. „Zachowana tutaj nie tylko jako pamięć religijna i duchowa, ale jako żywa postać myśli i filozofii  i ostatecznie niepokoju człowieka w poszukiwaniu prawdy” – powiedział.

Nawiązał do tekstu niedawnej encykliki Leona XIV „Magnifica humanitas”: „Postęp, technologia, sztuczna inteligencja, postęp nauki i rozwój modeli społecznych i politycznych” – stwierdził Lissia – „nie mogą ignorować definicji roli i przeznaczenia nas, ludzi, w tych procesach”. Zawsze pamiętajmy o odbiorcach naszych działań, naszych prawdziwych celach i przyszłości, ponieważ „godność osoby, sprawiedliwość, praca, prawo do edukacji, prawda, solidarność, akceptacja różnorodności – wszelkiej różnorodności – muszą stać się kryteriami, według których wspólnota mierzy swój poziom cywilizacji”. Z tej perspektywy żywa postać świętego Augustyna, dodał burmistrz, nabiera znaczenia nawet dla niewierzących, ponieważ potrafi on zrozumieć niepokój człowieka w poszukiwaniu prawdy.

Zapewnił, że Pawia to miasto, które może i musi uczynić swój europejski i naukowy wymiar konkretnym wkładem w kulturę pokoju. „Ojcze Święty, Twoja wizyta tutaj przypomina nam o wielkiej odpowiedzialności polegającej na tym, by nie zadowalać się samym zarządzaniem teraźniejszością, ale starać się uczynić ją bardziej ludzką. Ponowne zarządzanie technologią w bardziej etycznym wymiarze i przezwyciężanie lęków poprzez zdolność do dawania moralnego i materialnego komfortu wszystkim potrzebującym” – powiedział burmistrz Pawi.

Dziedzictwo przeszłości, zobowiązaniem dla teraźniejszości

Zwracając się do mieszkańców Pawii, papież podkreślił, że piękno tego miasta jest cennym dziedzictwem przeszłości, które staje się zobowiązaniem dla teraźniejszości. „Znajdujemy się wśród zabytków, które opowiadają o was, a zatem przemawiają do was. Mam na myśli nie tylko te starożytne, ale także domy, szkoły, uniwersytet, szpital i ośrodki parafialne. Wszystkie te miejsca są znaczące i świadczą o gościnności, edukacji i kulturze. W różnorodnych formach potwierdzają tę samą troskę o osobę w społeczeństwie, o jej godność i wartości – te, które łączą was jako jeden naród i które stanowią również podstawę włoskiej Karty Konstytucyjnej” – podkreślił Leon XIV. Papież wyznał, że spacerując po historycznym centrum Pawii, na ulicach i placach odczuwa się piękno przesiąknięte historią, a nie tylko powierzchowne.

Przypomniał, że nazwa „miasto”, pochodząca od łacińskiego civitas, oznacza nie tylko miejsce, ale także kondycję ludzką. „Miasto jest jedno dla wszystkich. Ludzie, którzy je zamieszkują, tworzą w nim społeczeństwo, czyli organizm, który musi być dobrze uporządkowany pod względem relacji i praw” – wskazał papież.

EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES
Dostawca: PAP/EPA.

Zauważył, że „bycie społecznym oznacza bycie solidarnym, kierowanie się dobrem wspólnym, a nie partykularnymi interesami”. Papież zachęcił do refleksji nad tym, co zapewnia stabilność i tym, co rani społeczeństwo. Wskazał, że gdy obojętność wydaje się rozbijać naszą społeczność, należy odnowić aktywny udział wszystkich w życiu miasta. „Dobre obywatelstwo potrafi pielęgnować zgodę poprzez dialog i konstruktywne spotkania między ludźmi i kulturami” – podkreślił papież.

Zależy mi na naszym mieście!

Leon XIV zachęcił mieszkańców Pawii, by powtórzyli w swoim sercu: „Zależy mi na naszym mieście! Zależy mi na zdrowiu tych, którzy są obok mnie, zależy mi na pięknie miejsca, w którym mieszkam, zależy mi na jakości życia w środowiskach, w których pracuję i spędzam czas wolny”. Papież przywołał znamienitą tradycję uniwersytecką tego włoskiego miasta, w którym studenci nie tylko zdobywają wiedzę, ale przede wszystkim formują swoje człowieczeństwo. „Każdej wiedzy odpowiada pewna forma troski: tak jak medycyna troszczy się o ciało ludzkie, tak prawo zajmuje się ciałem społecznym, a filozofia rozważa myśl, z której człowiek rozwija każdą swoją sztukę” – powiedział Leon XIV.

Zauważył, że wszystko, czego dowiadujemy się o świecie, pozwala nam poznać samych siebie i skłania do ponownego zastanowienia się nad naszym istnieniem, spragnionym prawdy i sprawiedliwości. „Tym pragnieniem przepełniona była dusza św. Augustyna, będącego przykładem zdrowego niepokoju, który przenika tego, kto poszukuje, kto studiuje, kto kształci” – podkreślił papież. Leon XIV wskazał, że „nie można wierzyć bez myślenia ani nie da się rozjaśnić najwyższych zagadnień rozumu bez wiary”.

EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES
Dostawca: PAP/EPA.

Kończąc swe wystąpienie Ojciec Święty nawiązał do krzyża, który znajduje się w herbie tego miasta. „Jest on czymś znacznie więcej niż tylko symbolem heraldycznym – jest syntezą kulturową: przypomina, że historia Pawii jest zakorzeniona w uniwersalnej wartości miłości chrześcijańskiej; jest to historia, którą należy pisać wspólnie, kultywując twórczą pamięć w porozumieniu między obywatelami a stowarzyszeniami, między Kościołem a instytucjami publicznymi, między pokoleniami i kulturami” – podkreślił Leon XIV, zachęcając każdego z mieszkańców Pawii „do dawania z siebie wszystkiego dla dobra wszystkich”.

Od św. Augustyna do św. Franciszki Cabrini

Spotkanie z mieszkańcami miasta było ostatnim punktem papieskiej wizyty w Pawii. Prosto z Placu Zwycięstwa papież udał się na boisko Rugby CUS, skąd śmigłowcem odleciał do miasteczka San’t Angelo Lodigiano, które od Pawii dzieli nieco ponad 20 kilometrów. Rodzinna miejscowość świętej Franciszki Cabrini znalazła się na trasie pielgrzymki na wyraźną prośbę papieża. 

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze