fot. Liudmila Vikulova
Święto Służby Więziennej w Chełmie
W bazylice Narodzenia NMP w Chełmie kierownictwo i funkcjonariusze Służby Więziennej z okręgu lubelskiego uczestniczyli we mszy z ceremoniałem wojskowym, wprowadzeniem sztandarów i kompanią honorową. Wydarzenie wpisało się w regionalne obchody święta Służby Więziennej.
Kustosz sanktuarium, ks. Andrzej Sternik, już podczas powitania zaznaczył, że chełmski obraz Matki Bożej był koronowany jako drugi po wizerunku kodeńskim. Podkreślił, że tutaj, pod błogosławieństwem chełmskiej Królowej, zasłużeni funkcjonariusze wyróżniający się propersonalnym i humanitarnym podejściem oraz ukierunkowaniem na resocjalizację, zostają uhonorowani kościelnym orderem Białej Gołębicy. Pierwszy taki order otrzymał papież Franciszek, kolejny – gospodarz okręgowych uroczystości – pułkownik marek Nicgorski, dyrektor okręgowy. Wśród pielgrzymów szczególnie powitano m.in. płk Annę Ausz, dyrektorkę Aresztu Śledczego w Lublinie, w którym stosowany jest jedyny w skali świata program wyższych studiów dla więźniów (KUL) wspólnie z licznymi programami wychowawczymi, charytatywnymi i artystycznymi. Ojciec Jan Dezyderiusz Pol odczytał list ks. Jana Sikorskiego, który jeszcze pod koniec PRL-u organizował duszpasterstwo więzienne. W 1990 r. brał on udział w poświęceniu w Chełmie pierwszej po II wojnie kaplicy więziennej. Obecność Kościoła współdziałającego w systemie penitencjarnym jest jednym z fundamentó nowoczesnego więziennictwa, które ukierunkowane jest na resocjalizację. W tzw. systemie celkowym chciano naśladować dyscyplinę klasztorną w resocjalizacji przestępców.

W homilii podczas uroczystości ks. Grzegorz Draus porównał misję funkcjonariusza Służby Więziennej do zadania Noego, który długo i cierpliwie pracował nad budową arki. Tak samo praca funkcjonariusza wymaga doskonałości szczegółach, jest jak budowana na pustkowiu arka – niewidoczna, ale ratuje ludzi, ochraniając ich teraz przed przestępcą, a w przyszłości wspomagając uwięzionego w prowadzeniu dobrego życia. Dla Jezusa czymś oczywistym było przebywanie wśród grzeszników dla ich dobra, dla faryzeuszów – nie było to takie oczywiste. Kapelan zachęcił, cytując papieża Franciszka, do zdecydowanego motywowania kapelanów, by jak najlepiej realizowali swoją posługę. Potrzeba czasem, by funkcjonariusze wprost przymuszali kapelanów, by ci dobrze pełnili powierzone im zadania.
Ksiądz Infułat Kazimierz Bownik, który w Chełmskim Zakładzie Karnym już w 1981 r. zorganizował duszpasterstwo, poświęcił wierną kopię ikony Matki Boskiej Chełmskiej. Będzie ona umieszczona w jednej z kaplic Aresztu Śledczego w Lublinie. Grupie funkcjonariuszy został wręczony Złoty Order Białej Gołębicy, wśród uhonorowanych był płk Stanisław Kotula, zastępca dyrektora generalnego, i emerytowany generał Jacek Pomiankiewicz, który wiele lat pracował w Zakładzie Karnym w Chełmie i wdrażał kapelanów oraz wolontariuszy w posługę więzienną. Długotrwałe tradycje duszpasterstwa więziennego w okręgu lubelskim są kontynuowane. Przy ogromnej życzliwości dyrekcji we wszystkich zakładach działają kapelani, w niektórych mocno zaangażowani są wolontariusze, funkcjonują wspólnoty Drogi Neokatechumenalnej, kursy Alfa, więźniowie piszą ikony.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Zakonnice z Krzywańca: chodzimy do więzienia, żeby dać kobietom nadzieję
Niemcy: dożywotnie więzienie dla syryjskiego lekarza, który torturował więźniów
„Nawet za murami więzienia można odnaleźć pokój serca” – biskup bydgoski odwiedził więźniów





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny