fot. Grzegorz Momot, PAP

Tatry: mimo reanimacji zagraniczny turysta zmarł na szlaku na Rysy

Na szlaku na Rysy we wtorek zmarł zagraniczny turysta. U mężczyzny doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Mimo reanimacji prowadzonej przez świadków i ratowników jego życia nie udało się uratować – poinformowali ratownicy TOPR.

Do zdarzenia doszło na szlaku na Rysy, gdzie u zagranicznego turysty doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Mimo szybkiego podjęcia resuscytacji krążeniowo-oddechowej przez świadków oraz zaawansowanych zabiegów medycznych prowadzonych przez ratowników TOPR, życia mężczyzny nie udało się uratować. Jego ciało i towarzyszącego mu podczas wycieczki partnera ewakuowano śmigłowcem do Zakopanego – poinformował ratownik dyżurny TOPR Kamil Suder.

Widok na Rysy, fot. PAP/Grzegorz Momot

Szlak na Rysy od polskiej strony prowadzi od Morskiego Oka przez Czarny Staw pod Rysami, a następnie stromym, skalnym terenem z ubezpieczeniami w postaci łańcuchów. To jedna z najtrudniejszych znakowanych tras w polskich Tatrach.

Na Rysy można też dostać się od strony słowackiej – szlak prowadzi ze Szczyrbskiego Jeziora przez Dolinę Mięguszowiecką, Popradzki Staw i Przełęcz Waga. Słowacki wierzchołek Rysów ma 2501 m n.p.m.

>>> Od 28 lipca 2027 r. zakaz trzymania psów i kotów na uwięzi. Ustawa ogłoszona w Dzienniku Ustaw

Warunki do uprawiania turystyki w Tatrach po poniedziałkowych opadach deszczu są trudne. Mokre skały sprawiają, że na stromych odcinkach jest bardzo ślisko. We wtorek przed południem Tatry były spowite niskim pułapem chmur ograniczającym widoczność. W godzinach popołudniowych pogoda się poprawiła i w górach pojawiło się słońce.

Tatrzański Park Narodowy apeluje do turystów o dostosowanie tras do aktualnych warunków, odpowiednie przygotowanie oraz sprawdzanie prognoz pogody przed wyjściem w góry. W wyższych partiach Tatr, szczególnie na eksponowanych odcinkach, nawet przy pozornie dobrych warunkach łatwo o poślizgnięcie i upadek.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze