fot. PAP/Pa/Adam Davy

Tymoteusz Puchacz po awansie do Ligi Mistrzów: Panie Boże dziękuję Ci za to że jesteś zawsze ze mną

Tymoteusz Puchacz miał duży udział w historycznym sukcesie Sabah FK. Reprezentant Polski zaliczył kluczową asystę w meczu z Hapoelem Beer Szewa, a po spotkaniu nie ukrywał, komu chce podziękować za jeden z najważniejszych momentów w swojej piłkarskiej karierze.

Rewanżowe spotkanie o awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów miało niezwykle dramatyczny przebieg. Sabah odrabiał straty po porażce 1:2 w pierwszym meczu. W czwartej minucie doliczonego czasu gry Puchacz dośrodkował z rzutu rożnego, a Tellur Mutallimov zdobył bramkę, która doprowadziła do dogrywki.

>>> Czy nawet Superman wierzy w Boga?

Chwilę po tej kluczowej akcji Polak wzniósł ręce ku niebu. W kontekście tego, co napisał później w mediach społecznościowych, gest nabrał szczególnie wymownego znaczenia.

fot. PAP/Piotr Nowak
fot. PAP/Piotr Nowak

„Panie Boże dziękuję Ci za to że jesteś zawsze ze mną. Kocham Cię najbardziej na świecie” – napisał Tymoteusz Puchacz.

>>> Daria Zabawska po awansie do finału Mistrzostw Europy: wiara w Boga jest dla mnie na pierwszym miejscu

W dogrywce Sabah zdobył jeszcze dwie bramki i zwyciężył 5:2. W całym dwumeczu azerski zespół wygrał 6:4, zapewniając sobie pierwszy w historii klubu awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów.
Dla 27-letniego polskiego piłkarza będzie to pierwszy występ na tym etapie najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek w Europie.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze