fot. PAP/Marcin Obara

Warszawa: odsłonięto pomnik powstańca warszawskiego kpt. Stanisława Jankowskiego ps. „Agaton”

4 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

W Warszawie odsłonięto dziś pomnik kpt. Stanisława Jankowskiego ps. „Agaton”, cichociemnego, szefa komórki Legalizacji i Techniki Wywiadu Armii Krajowej, powstańca warszawskiego, a po wojnie architekta i urbanistę biorącego udział w odbudowie stolicy. Monument zaprojektowany przez prof. Antoniego Janusza Pastwę stanął przy zbiegu ulic Karowej i Browarnej na warszawskim Powiślu. Pomnik pobłogosławił ks. mjr Marcin Janocha, sekretarz biskupa polowego WP.

Uczestników uroczystości powitał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który podkreślił, że pomnik „Agatona” będzie nie tylko hołdem oddanym temu wielkiemu warszawiakowi, ale również prezentem dla mieszkańców miasta. Przywołał też fragmenty biografii Stanisława Jankowskiego. – Czytając wspomnienia Stanisława Jankowskiego, nie sądziłem, że będę mógł kiedyś odsłaniać upamiętniający go monument – powiedział.

>>> Niemcy: kościoły apelują o świat bez broni nuklearnej

Wdzięczność

Jerzy Mindziukiewicz, wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich, podkreślił, że odczuwa wdzięczność, że po wielu latach, można budować, odkrywać pomniki ludzi, o których pamięć powinna być zachowana dla przyszłych pokoleń. – Ludziom takim jak „Agaton” powinniśmy wznosić pomniki, dla przyszłych pokoleń, aby przypominały o niepodległości i o tym, że należy dbać o nasze miasto – zachęcał.

fot. PAP/Marcin Obara

Rafał Szczepański, prezes Fundacji Pamięci o Bohaterach Powstania Warszawskiego, odpowiedzialnej za powstanie pomnika „Agatona”, a w ubiegłym roku za budowę pomnika gen. Zbigniewa Ścibor-Rylskiego, zapowiedział powstanie kolejnego monumentu, tym razem upamiętniającego udział kobiet w Powstaniu Warszawskim. Podziękował też firmom deweloperskim, które uczestniczyły w realizacji budowy pomnika.

Przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska powiedziała, że architekturze miejskiej powinny być miejsca, opowiadające jego historię. – W tym roku obchodzimy 75 rocznicę wyzwolenia Warszawy. Miasto postanowiło obchodzić tę rocznicę pokazując odbudowę miasta, a Stanisław Jankowski łączy te dwie działalności. Najpierw walkę, a potem odbudowę stolicy– powiedziała.

Córka kpt. Jankowskiego, Hanna Gorska w imieniu rodziny podziękowała wszystkim zaangażowanym w upamiętnienie „Agatona”. – Gdyby tata dowiedział się o tym, że stoi w Warszawie jego pomnik, byłby trochę zaskoczony, ale też bardzo szczęśliwy, bo Warszawa była jego wielką miłością – podkreśliła.

Grzegorz Kiełpsz, prezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich, który sfinansował budowę pomnika podkreślił, że ma nadzieję, że pomnik Stanisława Jankowskiego będzie także hołdem dla wszystkich, którzy po wojnie włączyli się w dzieło odbudowy Warszawy. – Wiemy, że tych osób, oddanych bezgranicznie miastu i jego odbudowie było wiele. Dziś my kontynuujemy ich dzieło – powiedział.

>>> Uczestnik powstania: dostarczałem żywność walczącym, choć droga była cały czas ostrzeliwana

Podczas powstania

Pomnik odsłonili przedstawiciele rodziny kpt. Jankowskiego, wicemarszałkinie Sejmu Małgorzata Gosiewska i Małgorzata Kiedawa-Błońska, prezydent Rafał Trzaskowski, przewodnicząca Ewa Malinowska-Grupińska, wiceprezes Jerzy Mindziukiewicz, prezes Rafał Szczepański oraz prezes Grzegorz Kiełpsz. Pomnik pobłogosławił ks. mjr Marcin Janocha, sekretarz biskupa polowego. Następnie delegacje złożyły pod monumentem wiązanki kwiatów.

Granitowy pomnik stanął u zbiegu ul. Browarnej i Karowej. Postać Stanisława Jankowskiego wyłania się z prostopadłościennej ściany. Nad postacią „Agatona” umieszczony jest napis: Stanisław/Jankowski/„Agaton”/Bohater/ II wojny światowej/budowniczy/powojennej/Warszawy/1911 2002.

fot. PAP/Marcin Obara

Stanisław Jankowski był jednym z cichociemnych, żołnierzy przerzuconych z Wielkiej Brytanii do Polski. Jako oficer Armii Krajowej od 1942 działał na terenie Polski w konspiracji. Otrzymał zadanie utworzenia i kierowania komórki Legalizacji i Techniki Wywiadu Armii Krajowej, tworzącej fałszywe dokumenty, dzięki którym wielu kurierów i żołnierzy uniknęło śmierci.

Wśród sfałszowanych przez „Agatona” dokumentów były m.in. papiery dla Kazimierza Leskiego ps. „Bradl”, który podszywał się pod niemieckiego generała i po całej Europie jeździł w misji na rzecz Polskiego Państwa Podziemnego.

Podczas Powstania Warszawskiego dowodził plutonem „Agaton” w batalionie „Pięść”. Przedarł się m.in. z Woli na Stare Miasto a później na Żoliborz. Brał udział w szturmie na Dworzec Gdański. Siedmiokrotnie przechodził do dzielnic kanałami. Po upadku powstania trafił do niewoli, gdzie był adiutantem generała Tadeusza Bora-Komorowskiego.

fot. PAP/Marcin Obara

>>> Kard. Nycz: Jezus, wraz ze swoim krzyżem, był wśród powstańców

W 1946 roku wrócił do Polski i jako architekt rozpoczął pracę w Pracowni Urbanistycznej Warszawy przekształconej w Biuro Planowania Rozwoju Warszawy. Był współautorem projektów Trasy W-Z oraz Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej. Pracował też poza Polską przy odbudowie lub planach rozwoju miast Mosul, Karbala i Basra w Iraku, Skopje w Jugosławii (dziś stolica Macedonii Północnej) oraz Chimbote w Peru. Odznaczony był m.in. Krzyżem Srebrnym Virtutti Militari i Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. W roku 1995 otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Warszawy. Otrzymał także tytuł członka honorowego Towarzystwa Urbanistów Polskich. Zmarł w 2002 r. w Warszawie. Został pochowany na Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim w Warszawie.

Zobacz także
Wasze komentarze