Fot. By Unknown artist – Own work, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=32576804

30 listopada we Wrześni koncert utworów Louisa Lewandowskiego

Koncert utworów Louisa Lewandowskiego, urodzonego we Wrześni, uznanego kompozytora muzyki synagogalnej, zabrzmi 30 listopada we Wrzesińskim Ośrodku Kultury, w nieco zmienionej formie niż pierwotnie planowano. Wydarzenia miało odbyć się 26 października, ale zostało odwołane m.in. z powodu gróźb.

Koncert wokalno-instrumentalny utworów Lewandowskiego, z udziałem Chóru Synagogi Pestalozzistrasse w Berlinie, chóru dziecięco-młodzieżowego z Wrzesińskiego Ośrodka Kultury i chóru Powiatowej Szkoły Muzycznej we Wrześni miał się odbyć 26 października we wrzesińskiej farze. Wydarzenie, organizowane przez Fundację Dzieci Wrzesińskich, odwołano z powodu fali hejtu, gróźb i zapowiedzi zakłócenia wydarzenia.

Prymas Polski abp Wojciech Polak, który objął koncert utworów Louisa Lewandowskiego patronatem honorowym, skierował list do Fundacji Dzieci Wrzesińskich, w którym podkreślił, że informację o odwołaniu koncertu przyjął z zaskoczeniem. „Tym bardziej zaskakują mnie okoliczności, które zmusiły Państwa do takiej, a nie innej decyzji. Akcja protestacyjna, którą sprowokowały skrajne środowiska, pełna była emocji, niestety opierała się w wielu miejscach na kłamstwach i półprawdach oraz w znacznym stopniu zniekształcała nauczanie Kościoła” – zaznaczył abp Polak. Dodał, że Dzieci Wrzesińskie, które patronują fundacji, występowały w obronie prawa do życia w prawdziwej wolności, „do tego, by można było mówić, jak kto chce, by można się było modlić tak, jak się chce. Zmuszenie kogoś do tego, by odwołał koncert, jest zaprzeczeniem tego ich pragnienia wolności”.

Jak poinformowała PAP prezes Fundacji Dzieci Wrzesińskich Lilla Pylak, koncert utworów Louisa Lewandowskiego we Wrześni – w nieco zmienionej formie – jednak się odbędzie. Utwory kompozytora zabrzmią 30 listopada we Wrzesińskim Ośrodku Kultury. Wejściówki na koncert można będzie odbierać od 24 listopada.

>>> Bł. Herman z Reichenau, czyli Stephen Hawking z X wieku

Pylak zaznaczyła, że tym razem w organizację koncertu poza Fundacją, włączyły się także władze miasta i gminy Września; Wrzesiński Ośrodek Kultury. – Koncert 30 listopada odbędzie się w nieco okrojonej formie, ale tak naprawdę samo sedno tego wydarzenia, czyli ten centralny punkt pozostaje taki sam – powiedziała. W koncercie na organach zagra Jakub Stefek, a wspólnie z nim wystąpi kantor Isidoro Abramowicz oraz chór z Synagogi Pestalozzistrasse w Berlinie.

Fot. By Rafał M. Socha (Azymut) – Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=45336468

Pylak pytana, czy nie obawia się, że znowu przy okazji koncertu może dojść do podobnych komentarzy i gróźb, odpowiedziała, że „przy organizacji poprzedniego wydarzenia spotkano się z dużą falą hejtu i komentarzy, natomiast później otrzymano też wiele słów wsparcia i głosów, żebyśmy jednak ten koncert zrobili”.

– Wydarzenie odbędzie się teraz w innej formule; w domu kultury, nie w kościele. Szkoda, że w koncercie nie wystąpią dzieci, bo oprawa naprawdę była bardzo fajna, była z przesłaniem. Ale taką decyzję, po tej fali hejtu, podjęli dyrektorzy chóru, odpowiadający też za ich bezpieczeństwo. Takie czasy mamy, że czasami trzeba zrezygnować z wielu rzeczy. Ale samo sedno, sam koncert utworów Louisa Lewandowskiego we Wrześni jednak się odbędzie – powiedziała.

Główną ideą koncertu miało być przypomnienie postaci Lewandowskiego i jego związków z Wrześnią. Pylak przyznała w rozmowie z PAP, że paradoksalnie ten cel udało się osiągnąć – choć oczywiście nie w taki sposób, jak planowali organizatorzy. – Lewandowski pojawiał się na ustach wszystkich właściwie mieszkańców, a jeżeli nie, to każdy był ciekaw, kto to jednak jest. Cel nawet przed koncertem osiągnęliśmy, ale nie takie było założenie, żeby w ten sposób. Natomiast tak, faktycznie, Louis Lewandowski jest znany w Berlinie, znany jest na całym świecie, bo jego utwory są grane, psalmy śpiewane. Natomiast we Wrześni ta postać tak się troszeczkę ukryła, być może troszeczkę ją zaniedbano i stąd właśnie naszym celem było przypomnienie jej – powiedziała.

Kierownik artystyczny wydarzenia, muzyk Jakub Stefek powiedział PAP, że cieszy się, że wydarzenie jednak się odbędzie, choć podkreślił, że w jego opinii przestrzeń sakralna jest jak najbardziej odpowiednia do wykonywania tego rodzaju muzyki.

– Mimo bardzo mądrego listu księdza prymasa, w którym sam podkreślał, że przestrzeń sakralna jest odpowiednia do wykonywania tego rodzaju muzyki, spotykam się z wieloma opiniami, nie tylko z Wrześni, ale z wielu różnych źródeł, nawet od moich znajomych, że być może ten koncert faktycznie nie powinien się odbywać w kościele. Tyle, że to jest zupełnie niezrozumiałe, bo te utwory to są głównie psalmy – dokładnie te same psalmy, które są śpiewane podczas mszy. Jedyne co odróżnia tę muzykę od innej muzyki sakralnej, to jest język, to, że te utwory są po hebrajsku – powiedział.

– Wydawało mi się, że dzisiaj, w XXI wieku, w naszym kraju i ogólnie jako ludzie rozumiemy to, że to nie jest coś odrębnego, obcego, albo takiego nas niedotyczącego. Okazało się jednak, że ta olbrzymia praca edukacyjna, która jakby już została wykonana i dalej jest wykonywana, to jest za mało. Że ludzie dalej kierują się takimi kategoriami, że jeżeli coś jest po hebrajsku, to znaczy, że jest jakieś obce, niegodne albo złe. Mimo że to jest dokładnie ten sam psalm – dodał.

Podkreślił również, że „ostatecznie to, co się wydarzyło przez ostatnie kilka tygodni faktycznie bardzo wypromowało tę muzykę i tę postać”. Odnosząc się m.in. do listów poparcia dla wydarzenia podpisywanych przez mieszkańców Wrześni zaznaczył, że „mimo wszystko uważa, że liczba takiego pozytywnego zaangażowania była większa niż ten hejt, który miał miejsce”.

Planowane w październiku we Wrześni wydarzenie nagłośnił twórca internetowy Dawid Mysior. Po oświadczeniu organizatorów o odwołaniu koncertu napisał na swoich profilach społecznościowych: „Polskie dzieci jednak nie zaśpiewają żydowskich pieśni po niemiecku w kościele (…). Z jednej strony bardzo się cieszę, że nie będzie profanowania świątyni i plucia na historię strajku Dzieci Wrzesińskich. Z drugiej… smuci mnie, że są na świecie ludzie na tyle głupi, że dziś są zawiedzeni, czy wręcz zszokowani, że zacofany polski lud nie chciał ich muzyki synagogalnej” – napisał.

Grzegorz Braun ocenił, że po nagłośnieniu sprawy przez Mysiora we Wrześni „nastąpiło pewne otrzeźwienie władz szkolnych i kościelnych”. „Brawo my! Polskie dzieci w katolickim kościele we Wrześni miały śpiewać po niemiecku żydowską pieśń chanukową – sic” – dodał.

Do kwestii odwołanego koncertu odniósł się także pod koniec października m.in. politolog, ekonomista, uczestnik wydarzeń Marca ’68 prof. Henryk Szlajfer. W przesłanym do mediów oświadczeniu podkreślił, że ze zdumieniem przyjął informację, że „polscy antysemici (w tym Grzegorz Braun) doprowadzili do odwołania koncertu w kościele we Wrześni pod pretekstem planowanych we współpracy z niemiecko-żydowskimi partnerami śpiewów żydowskich tekstów po niemiecku”.

Louis Lewandowski urodził się 3 kwietnia 1821 roku we Wrześni (Wreschen) w ubogiej żydowskiej rodzinie. W wieku około 12 lat wyjechał do Berlina, gdzie rozpoczął naukę muzyki – przede wszystkim gry na fortepianie i śpiewu. W 1840 roku został dyrygentem chóru Starej Synagogi w Berlinie. Jego działalność artystyczna przyczyniła się do reformy muzyki synagogalnej i rozwoju stylu kantoralnego łączącego tradycję żydowską z harmonią muzyki europejskiej. W 1866 roku władze pruskie nadały mu tytuł Królewskiego Dyrektora Muzyki. W tym samym roku objął stanowisko dyrygenta chóru Nowej Synagogi w Berlinie.

Do najważniejszych dzieł Lewandowskiego należy cykl „Todah W’simrah” na głos kantora, chór i organy, wydany w dwóch tomach, obejmujący cały roczny cykl liturgiczny. Lewandowski nauczał w Żydowskim Seminarium Nauczycielskim oraz w Wolnej Szkole Żydowskiej w Berlinie, kształcąc liczne grono kantorów i nauczycieli muzyki. Zmarł 4 lutego 1894 roku w Berlinie. Został pochowany wraz z żoną Heleną na Cmentarzu Żydowskim Weißensee w Berlinie.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze