PAP/Waldemar Deska

Abp Kupny: Kościół nie może być zamknięty i ciasny

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Niech kontakt z wami będzie dla ludzi zawsze jak kontakt z miłosiernym Ojcem, który nie piętrzy trudności, ale ze wszystkich swych sił pragnie pomóc w spotkaniu z Bogiem – mówił abp Józef Kupny we wrocławskim kościele pw. Opatrzności Bożej w czasie Mszy św., podczas której udzielił święceń prezbiteratu dziesięciu diakonom.

W homilii metropolita wrocławski zaznaczył, że nie można sprowadzać posługi kapłańskiej do – jak to określił – grzecznej i uprzejmej obsługi klienta. Wprawdzie, zdaniem hierarchy, często Kościół jest traktowany jak punkt, który świadczy usługi w zakresie życia religijnego, to jednak nie może usprawiedliwiać urzędniczego i bezdusznego zachowania osób duchownych oraz ich braku miłosierdzia. – Kościół nie może być zamknięty i ciasny – mówił abp Kupny, dodając: „Kościół musi mieć drzwi otwarte dla każdego, kto do niego przychodzi, bo bez względu na bagaż zaniedbań i grzechów, ważniejsze jest to, że człowiek odnajduje drogę do Boga”.

>>> Hubert Piechocki: jaki będzie Kościół „po” 

Kościół pw. św. Antoniego z Padawy w Zagrzebiu, fot. EPA/ANTONIO BAT

Metropolita wrocławski wzywał także młodych księży, by pamiętali o tym, że Bóg jest ukryty w każdym człowieku. – Nigdy nie będziesz dobrym kapłanem, jeśli w osobie której posługujesz nie zobaczysz Boga – mówił arcybiskup, tłumacząc, że moc posługi kapłańskiej oraz jej skuteczność są uwarunkowane zjednoczeniem duchownego z Jezusem. – Styl waszego życia i posługiwania powinny wyznaczać słowa: „przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie” – mówił, dodając, że ksiądz ma prawo wypowiadać słowa „to jest ciało moje” czy „jak odpuszczam tobie grzechy”, kiedy jest zjednoczony z Jezusem. – Ponieważ w tobie żyje Chrystus, dlatego możesz mówić w jego imieniu – podkreślił abp Kupny.

W dalszej części homilii metropolita wrocławski przypomniał księżom noeprezbiterom, że nie ma kapłaństwa Chrystusowego bez miłości Boga i bliźniego oraz bez gotowości do ofiary z samego siebie. – Żeby kochać tych, do których jesteście posłani ani przez chwilę nie możesz tracić z oczu Jezusa, który klęka przed uczniami, by umyć im nogi – tłumaczył abp Kupny i kontynuował: – Nie możesz tracić z oczu Jezusa, który pochyla się nad ludzką słabością, chorobą i nieszczęściem. Nie wolno ci zapomnieć, że przewodzenie wiernym jest sprawowane nie w swoim, ale w imieniu Chrystusa.

fot. Pixabay

Arcybiskup zwrócił również uwagę na zaangażowanie księży w mediach społecznościowych, co jak zauważył – w okresie epidemii pozwalało wiernym na duchową łączność ze wspólnotą. – Z uznaniem należy ocenić wszelkie internetowe inicjatywy ewangelizacji i karmienia duchowego głodu treściami religijnymi, jednak musicie pamiętać, że ten sposób ewangelizacji jest jedynie uzupełnieniem posługi kapłana, a nie jej istotą – pouczał hierarcha i dodał: „Jesteście posłani do celebracji misteriów Chrystusowych, sprawowania sakramentów. Modlitwy i katechezy prowadzone przy zastosowaniu mediów społecznościowych, nawet jeśli dziesiątki tysięcy osób z tego korzystają, nigdy nie są w stanie zastąpić kapłańskiej posługi sakramentalnej i spotkania z żywym słowem głoszonym w świątyni”.

>>> Ks. Daniel Wachowiak: Kościół to wspólnota ludzi, których nie można zbanować lub odlajkować [OPINIA]

To pierwsze od kilkudziesięciu lat święcenia kapłańskie, które odbyły się poza katedrą wrocławską. Za wyborem świątyni, która znajduje się we wrocławskiej dzielnicy Nowy Dwór, przemawia jej wielkość. Dzięki temu w uroczystości święceń mogła wziąć najbliższa rodzina nowych kapłanów oraz przedstawiciele duchowieństwa archidiecezji wrocławskiej.

Zobacz także
Wasze komentarze