bt. Alois Loeser, fot. PAP/Aleksander Koźmiński

Brat Alois: Chrystus czyni nas ambasadorami pojednania w świecie

„Chrystus czyni nas ambasadorami pojednania w świecie, ponieważ Chrystus chce pojednać całą ludzkość” – powiedział 8 lipca przełożony ekumenicznej wspólnoty z Taizé – brat Alois na zakończenie drugiego dnia Europejskiego Spotkania Młodych w Turynie.

Brat Alois przypomniał, że rano młodzi zastanawiali się w małych grupach nad jednością rodziny ludzkiej. Zauważył, że jest to ważne nie tylko dla relacji międzyludzkich między osobami pozornie bardzo różnymi, jest również bardzo ważne w Kościele. Światło Chrystusa możemy bowiem przekazywać tylko razem.

„Jak możemy być wiarygodni w mówieniu o Bogu miłości, jeśli pozostajemy rozdzieleni na różne wyznania?” – zapytał przełożony ekumenicznej wspólnoty monastycznej. Wskazał, że poszukiwanie pojednania jest zakorzenione w postawie Boga względem nas i polega na wzajemnym docieraniu do siebie w wymianie darów. Dzięki niej możemy odkryć to, co Bóg złożył w innych, i nauczyć się czynić razem to wszystko, co możemy, nie czyniąc nic, co lekceważy innych.

>>> W Turynie rozpoczyna się spotkanie Taizé

Taize Wrocław
Hala Stulecia, spotkanie młodych Taize, fot. Maciej Kluczka

Wspólna modlitwa chrześcijan

Brat Alois podkreślił znaczenie wspólnej modlitwy chrześcijan różnych wyznań i przytoczył świadectwo 80-letniego pastora protestanckiego z Chin, który spędził 27 lat w obozie pracy przymusowej, gdzie z chrześcijanami innych wyznań doświadczył głębokiej jedności. Wyznał: „Wiem, że jest tylko jedno ciało Chrystusa, w nim jesteśmy zjednoczeni, doświadczyłem tego”.

Innym świadectwem przytoczonym przez przeora Taizé było spotkanie 700 młodych z całej Syrii należących do różnych kościołów w zniszczonym mieście Homs. „Ci młodzi ludzie dają nam przesłanie nadziei: chcą odbudować swój kraj, nie tylko materialnie, ale także poprzez przywrócenie zaufania do innych, które zostało zniszczone. I to świadectwo jedności nabiera wielkiej siły” – podkreślił brat Alois.

Przełożony ekumenicznej wspólnoty z Taizé stwierdził, że „komunia między nami nadaje wiarygodność Ewangelii; dzięki tej komunii możemy stać się znakiem, który jaśnieje nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Nawet wtedy, gdy przemoc tak często zdaje się brać górę, i w czasie, gdy nasz kontynent europejski jest po raz kolejny rozdarty przez wojnę na swoim terytorium”.

>>> Bracia z Taizé zbudowani w Ukrainie wytrwałością i nadzieją

Taize
fot. Maria Górczyńska

Uwaga na podziały z przeszłości

Brat Alois zaapelował, by nie utrwalać podziałów odziedziczonych z przeszłości. „Szukajmy widzialnej komunii Kościoła! Jest to pilne świadectwo pośród podziałów i polaryzacji naszych czasów” – wskazał. Zaznaczył, że pojednanie nie jest tylko jednym z wymiarów Ewangelii lecz jej sercem. Jest to przywrócenie przez Chrystusa wzajemnego zaufania między Bogiem a ludzkością. A to przemienia relacje międzyludzkie.

„Tych, których Bóg pojednał ze sobą, posyła w świat. Chrystus czyni nas ambasadorami pojednania w świecie, ponieważ Chrystus chce pojednać całą ludzkość. Chrystus prosi, aby wszyscy byli jedno: ten dar nie jest zarezerwowany dla nielicznych, jest ofiarowany wszystkim, którzy noszą imię Chrystusa, i jest przeznaczony dla wszystkich ludzi” – powiedział na zakończenie swojego piątkowego rozważania w Turynie brat Alois.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze