fot. EPA/RICCARDO ANTIMIANI

Franciszek: niech Wielki Post pomoże nam zbliżyć się do Pana

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

– Niech przeżywany przez nas Wielki Post będzie okresem stosownym i cennym, byśmy zbliżyli się do Pana, prosząc Go o Jego miłosierdzie, w różnych formach, jakie proponuje nam Matka Kościół– zachęcił Ojciec Święty w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”, transmitowaną z biblioteki Pałacu Apostolskiego.

Komentując Ewangelię IV niedzieli Wielkiego Postu (J 9, 1-41), opowiadającą o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia, papież podkreślił, że wydarzenie to stanowi potwierdzenie słów Jezusa, mówiącego: „Jestem światłością świata” (w. 5). Wskazał, że chodzi o oświecenie zarówno na poziomie fizycznym jak i duchowym, bo cuda Jezusa mają na celu doprowadzenie do wiary poprzez proces przemiany wewnętrznej. Niewidomy przechodzi drogę, która stopniowo prowadzi go do odkrycia tożsamości Pana Jezusa, który „objawił dzieła Boże” (por. w. 3).

>>> Papież modlił się w Domu Świętej Marty za ofiary koronawirusa i ich rodziny 

fot. EPA/RICCARDO ANTIMIANI

Odkryjmy swoją tożsamość

Następnie Franciszek wskazał, że za pomocą światła wiary niewidomy odkrywa swoją nową tożsamość, jest „nowym stworzeniem”, zdolnym do postrzegania swojego życia i otaczającego go świata w nowym świetle, ponieważ wszedł w komunię z Chrystusem. – Jego droga oświecenia jest metaforą procesu wyzwolenia z grzechu, do którego jesteśmy powołani. Grzech jest jak ciemna zasłona, która zakrywa naszą twarz i uniemożliwia nam wyraźne postrzeganie siebie i świata: Przebaczenie Pana usuwa tę zasłonę cienia i ciemności, przywracając nam nowe światło. Niech przeżywany przez nas Wielki Post będzie okresem stosownym i cennym, byśmy zbliżyli się do Pana, prosząc Go o Jego miłosierdzie, w różnych formach, jakie proponuje nam Matka Kościół – stwierdził papież.

>>> Abp Ryś: to jest czas, w którym Jezus koryguje nasz wzrok 

Ojciec Święty wskazał, że uzdrowiony niewidomy jest obrazem każdego ochrzczonego, który jest także powołany, aby sam stał się światłem. – Ziarno nowego życia umieszczone w nas we chrzcie jest jak iskra ognia, który oczyszcza przede wszystkim nas, spalając zło, które mamy w sercach, i pozwala nam jaśnieć i oświecać – podkreślił Franciszek.

– Niech Najświętsza Maryja Panna pomaga nam naśladować niewidomego z Ewangelii, abyśmy mogli zostali oblani światłem Chrystusa i wyruszyli z Nim drogą zbawienia – stwierdził papież przed odmówieniem modlitwy „Anioł Pański” i udzieleniem apostolskiego błogosławieństwa.

Zobacz także
Wasze komentarze