fot. Annika Treial/unsplash

Hiszpania: trwa Rapa das Bestas, tradycyjny festiwal strzyżenia półdzikich koni

W hiszpańskim regionie Galicja w północno-zachodniej części kraju trwa Rapa das Bestas, tradycyjny festiwal strzyżenia półdzikich koni, który ma zarówno wymiar praktyczny, w ramach opieki nad zwierzętami, jak i kulturowy.

Rytuał, którego historia sięga kilkuset lat, odbywa się każdego roku. Polega na zaganianiu zwierząt z gór, a następnie ich unieruchamianiu, strzyżeniu, znakowaniu oraz odrobaczaniu. Następnie konie wracają na wolność.

Ma to na celu opiekę nad stadami, ale też jest ważnym elementem lokalnej tożsamości i widowiskiem fizycznej siły, techniki i odwagi aloitadorów, którzy obezwładniają półdzikiego konia gołymi rękami.

>>> Hiszpania: początek drugiej fali upałów. Strażacy walczą z pożarami

Największe rapas mają miejsce w prowincjach La Coruna, Lugo i Pontevedra; trwają od czerwca do sierpnia. Najpopularniejsze odbywa się na początku lipca w Sabucedo w prowincji Pontevedra i ma status święta o międzynarodowym znaczeniu turystycznym.

Jak poinformował w niedzielę portal El Correo Gallego, w tym roku w Sabucedo wysokie temperatury, sięgające 38 stopni Celsjusza, ograniczyły liczbę widzów; impreza gromadzi zwykle około 20 tys. osób.

„Pogoda nie zdołała jednak zniweczyć entuzjazmu tych, którzy przez cały rok opiekują się końmi na pastwiskach i traktują rytuał strzyżenia jako akt miłości wobec tych zwierząt” – napisał portal.

W tym roku w święcie w Sabucedo uczestniczyło 300 zwierząt.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze