Szwedzki kardynał Kurt Koch fot. EPA/RONEN ZVULUN

Izrael: światowi przywódcy o najczarniejszych kartach współczesnej historii

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Zbrodnie nazistów, zaplanowane przez nich „ostateczne rozwiązanie” to jedna z najczarniejszych kart historii współczesnej – powiedział prezydent Rosji Władimir Putin w Jerozolimie podczas Świaotwego Forum Holokaustu. Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Polacy byli uznawani przez nazistów za podludzi – dodał.

Komentatorzy zauważają, że prezydent Putin w swoim wystąpieniu nie zaatakował Polski. Wymieniając nasz naród wśród grupy narodów – ofiar nazistów, wymienił Polskę jako ostatnią. Występując na V Światowym Forum Holokaustu w Yad Vashem, Putin, który spóźnił się na początek ceremonii i tekst wystąpienia odczytał z kartek.

Na czwartkowe wydarzenie zwrócone były oczy całego świata. Obchody w instytucie Yad Vashem w Jerozolimie upamiętniły 75. rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz. Obchody zorganizował Mosze Kantor, rosyjski oligarcha żydowskiego pochodzenia. Zaproszeni zostali przywódcy wielu państw, m.in. rosyjski prezydent Władimir Putin, wiceprezydent USA Mike Pence i książę Wielkiej Brytanii Karol. Wśród nich był też prezydent Polski, ale ze względu na to, że nie mógł zabrać głosu podczas oficjalnych uroczystości obok prezydentów innych państw – zdecydował się nie pojechać do Jerozolimy. Obchody wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau odbędą się też w Oświęcimiu. Zaplanowane są na 27 stycznia.

Rabin Izraela Meir Lau, premier Izraela i prezydent Rosji, fot. EPA/RONEN ZVULUN

Putin zaznaczył, że Holokaust był celowym mordem, ale „należy pamiętać, że naziści przygotowywali taki sam los wielu innym narodom„. Narody słowiańskie miały być – przypomniał – albo zniszczone, albo stać się niewolnikami bez żadnych praw, bez własnej kultury, pamięci historycznej i języka. Putin powiedział, że zgromadzonych na forum „połączyła wspólna odpowiedzialność, zobowiązanie wobec przeszłości i przyszłości”. Podkreślił, że 40% ofiar Holokaustu „to obywatele byłego ZSRR”. „Z tego powodu Holokaust był i pozostanie dla nas głęboką raną, tragedią, o której będziemy zawsze pamiętać” – zapewnił.

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier, fot. EPA/ABIR SULTAN

Prezydent Rosji dodał, że „w 1945 roku, koniec barbarzyńskim planom (nazistów – przyp. red.) położył przede wszystkim naród radziecki” – podkreślił. „Zapłaciliśmy za to taką cenę, jaka nie śniła się żadnemu narodowi w najstraszniejszych snach” – powiedział. Putin ocenił, że pamięć o Holokauście stanie się ostrzeżeniem „tylko w tym przypadku, gdy będzie pełna i bez przemilczeń„. „Niestety, pamięć o wojnie i jej lekcja, spuścizna, coraz częściej staje się obiektem chwilowej, bieżącej koniunktury politycznej” – dodał. „Jestem przekonany, że wszyscy, którzy są obecni na tej sali są gotowi razem z nami bronić prawdy i sprawiedliwości” – powiedział rosyjski prezydent.

Wśród tragedii II wojny, które powinny być pamiętane, Putin wymienił nie tylko Holokaust, ale też: blokadę Leningradu, Babi Jar (miejsce kaźni Żydów; dziś w obrębie Kijowa) oraz Chatyń – białoruską wieś spaloną przez SS. Gospodarz Kremla wyraził przekonanie, że należy zrobić wszystko, by obronić i utrzymać pokój.

Prezydent Francji Emmanuel Macron ifot. EPA/ALEXEI NIKOLSKY

Polska odpowiedź

Podjąłem słuszną decyzję, nie biorąc udziału w Światowym Forum Holocaustu w Jerozolimie; nie powinniśmy autoryzować zafałszowanego przekazu historycznego, przedstawionego przez organizatorów” – powiedział z kolei prezydent Polski. Prezydent Andrzej Duda przebywa w szwajcarskim Davos na Forum Ekonomicznym.  Prezydent powiedział, że być może odpowiedzią, dlaczego podczas Światowego Forum Holocaustu w Jerozolimie nie dopuszczono go do głosu, były filmy przygotowane przez organizatorów, w których w ogóle nie mówiono o walce Polaków przeciw Niemcom podczas II wojny światowej. „Organizator, fundacja pana Mosze Kantora, po prostu zniekształciła historię, pomijając całkowicie polski udział, naszych żołnierzy w walce z hitlerowskimi Niemcami” – podkreślił.

Davos, Szwajcaria, Prezydent Andrzej Duda, fot. PAP/Radek Pietruszka

Przypomniał, że polscy żołnierze podczas II wojny światowej walczyli na Zachodzie i Południu „ramię w ramię z zachodnimi aliantami”, a także na froncie wschodnim „ramię w ramię z Armią Czerwoną”. „To wszystko zostało pominięte, to jest okoliczność dla mnie smutna” – mówił Andrzej Duda. Tegoroczne Światowe Forum Holocaustu ocenia się jako największe przedsięwzięcie i wydarzenie dyplomatyczne w historii państwa Izrael.

Zobacz także
Wasze komentarze