fot. twitter.com

Kapłan niezłomny: oddał życie Bogu i ojczyźnie

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

70 lat temu z rąk komunistów zginął ks. Władysław Gurgacz – kapłan niezłomny. Był zawsze blisko Boga, żołnierzy, którym poświęcił kapłańskie życie i Ojczyzny – za którą zginął.

Urodził się 2 kwietnia 1914 roku we wsi Jabłonica Polska u stóp Pogórza Dynowskiego. W sierpniu 1931 roku wstąpił do nowicjatu ojców jezuitów w pobliskiej Starej Wsi. W latach 1945–1947 był kapelanem szpitalnym w Gorlicach, a później w latach 1947–1948 kapelanem u sióstr służebniczek w Krynicy–Zdroju. Dał się poznać jako gorliwy duszpasterz. Głoszone przez niego kazania przyciągały do kościoła tłumy wiernych, co nie podobało się komunistycznej władzy. 

Sługa Maryi
Podczas pobytu w Krynicy z ks. Gurgaczem nawiązał kontakt Stanisław Pióro, twórca działającej na Nowosądecczyźnie konspiracyjnej organizacji Polska Podziemna Armia Niepodległościowa (PPAN). W maju 1948 ksiądz przyjął funkcję kapelana w tworzonym oddziale leśnym partyzanckiej żandarmerii. W konspiracji występował pod pseudonimem „Sem” – Sługa Maryi.

„Obowiązkiem moim była opieka moralna nad grupą, a więc odprawiałem msze święte, spowiadałem członków grupy, objaśniałem im Ewangelię świętą. Poza tym miałem wykłady dotyczące dziedziny filozoficznej, a mianowicie przeprowadzałem krytykę materializmu marksistowskiego” – pisał o swoich zadaniach. 

>>> Niezłomni kapłani w służbie Ojczyzny

Śmierć Bohatera
Partyzanci wspierani przez miejscową ludność przetrwali w lesie ponad rok. 2 lipca 1949 r. kapłan został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa w Krakowie. 13 sierpnia 1949 roku, po pokazowym procesie, podczas którego ksiądz przedstawiany był jako herszt zbrodniczej bandy, skazano go na karę śmierci wraz z dwoma towarzyszami: Stefanem Balickim i Stanisławem Szajną. Wyrok wykonano w więzieniu przy ul. Montelupich w Krakowie 14 września 1949 r. Grób ks. Władysława Gurgacza znajduje się na Cmentarzu wojskowym przy ul. Prandoty w Krakowie. 

>>> Dla żołnierzy wyklętych „Bóg, Honor, Ojczyzna” nie było sloganem

Postanowieniem 9 listopada 2007 r. za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej został odznaczony pośmiertnie przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Jego imieniem nazwano ulice m.in. w Krakowie, w Nowym Sączu, Warszawie oraz Krynicy – Zdroju. Na Hali Łabowskiej w Beskidzie Sądeckim znajduje się obelisk postawiony ku jego czci, przy którym corocznie spotykają się byli żołnierze Armii Krajowej i PPAN.

Zobacz także
Wasze komentarze