fot. unsplash

Komentarz do Ewangelii, 9 grudnia 2019

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Z Ewangelii na dziś: Wtem jacyś mężczyźni, niosąc na łożu człowieka, który był sparaliżowany, starali się go wnieść i położyć przed Nim. Nie mogąc w żaden sposób go przenieść z powodu tłumu, weszli na płaski dach i przez powałę spuścili go wraz z łożem na sam środek, przed Jezusa. On, widząc ich wiarę, rzekł: «Człowieku, odpuszczone są ci twoje grzechy» (Łk 5, 18-20).

Bohaterami Ewangelii są także przyjaciele. To nie byli przypadkowi ludzie, który zanieśli chorego przed Jezusa, ale jego bliscy. Zrobili to bardzo kreatywnie, bo przez dziurę w dachu. Chory człowiek nie miał sił i możliwości, aby dotrzeć do Jezusa i prosić o zdrowie. Musiał być dla nich ważny. Dobrze mieć takich ludzi, choć taką czwórkę przyjaciół, że gdy sił brakuje, i chęci, i możliwości, to oni w swoich modlitwach zaniosą nas do Jezusa, prosząc w naszych sprawach. Oni dodają sił.

Zobacz także
Wasze komentarze