YouTube/Katolicka Agencja Informacyjna

Królak: prymas Wyszyński i Jan Paweł II nie są wystarczająco dobrze obecni w polskim Kościele

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

7 czerwca na placu Piłsudskiego w Warszawie miała odbyć się beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego. Z powodu pandemii została zawieszona do czasu, gdy w bezpieczny sposób będzie mogło w niej uczestniczyć jak najwięcej osób. – Potrzeba nam wcielania w życie nauk kard. Wyszyńskiego i Jana Pawła II – mówi Tomasz Królak, wiceprezes KAI, komentując to wydarzenie.

– 7 czerwca miał być wielkim świętem dla Kościoła w Polsce. Pandemia pokrzyżowała te plany. Myślę, że ten czas nie powinien być przez nas marnotrawiony, to nie powinno być jałowe odliczanie do kolejnej daty – mówi Tomasz Królak. Wiceprezes KAI uważa, że dodatkowy czas powinien być potraktowany jako bonus – okazja do zapoznania się z nauczaniem prymasa Wyszyńskiego.

>>> Kard. Wyszyński: byłem chłopcem psotnym

– Odnoszę wrażenie, że zarówno prymas Wyszyński jak i Jan Paweł II, paradoksalnie, nie są dobrze obecni w przestrzeni polskiego życia, a nawet w Kościele – zauważa Tomasz Królak. Wiceprezes KAI proponuje wykorzystać czas oczekiwania na beatyfikację na lekturę kluczowych pism Prymasa Tysiąclecia oraz głębszą refleksję nad jego nauczaniem. Jako przykład podaje „Dekalog Wyszyńskiego”, którego pierwszy punkt brzmi „Szanuj każdego człowieka, ponieważ jest w nim Chrystus”.

– Myślę, że gdyby politycy, którzy odwołują się do chrześcijańskich korzeni, rzeczywiście myśleli prymasem Wyszyńskim i starali się współmyśleć z nim o polskim życiu społecznym – to życie społeczne i życie polityczne wyglądałoby zupełnie inaczej – twierdzi Tomasz Królak.

– W odniesieniu do Jana Pawła II i kard. Wyszyńskiego można zasugerować tezę, że Polacy nie słuchają swoich wielkich proroków, a przynajmniej na pewno nie na tyle, żeby wyzyskać w znaczący sposób ich ogromny potencjał, który odnosił się również do życia społecznego – zauważa wiceprezes KAI. Proponuje odwołanie się do nauczania kard. Wyszyńskiego i Jana Pawła II szczególnie teraz, gdy narastają spory polityczne.

>>> Modlitwa Jana Pawła II do Ducha Świętego

– Najłatwiej uchwalić uchwałę sejmową, wyprodukować znaczek, zrobić program w telewizji. Natomiast nam potrzeba wcielania w życie nauk kard. Wyszyńskiego i Jana Pawła II. Dwaj wielcy prorocy, którzy powinni odzyskać należyte im obywatelstwo w polskiej świadomości po to, żeby nasze życie wyglądało zdecydowanie lepiej – mówi Tomasz Królak.

Wiceprezes KAI uważa, że jako naród chrześcijański odwołujący się do wspaniałej spuścizny powinniśmy słuchać tych, którzy żyli w naszych czasach. Ich słowa, powinny być obecne w naszym myśleniu i kształtować życie publiczne, które wtedy wyglądałoby zupełnie inaczej – twierdzi Tomasz Królak. – Nie wszystko stracone, przypominajmy sobie o kard. Wyszyńskim i Janie Pawle II – zachęca wiceprezes KAI.

Zobacz także
Wasze komentarze