fot. PAP/EPA/VATICAN MEDIA
Krzyżyk rzucony na scenę, noc w hotelu i różaniec od papieża. Niezwykła droga Boba Dylana
Bob Dylan, laureat literackiej Nagrody Nobla, spotkał się w środę 4 listopada z Leonem XIV. Papież podarował mu różaniec, a muzyk przyniósł swoją autobiografię. Za kilkuminutową audiencją kryje się historia, która zaczęła się w 1978 roku od srebrnego krzyżyka rzuconego na scenę w San Diego.
Do spotkania doszło w Pałacu Apostolskim, w przerwie włoskiej trasy koncertowej Dylana „Rough and Rowdy Ways”. Następnego dnia, 5 listopada, 85-letni muzyk miał zagrać w rzymskim Palazzo dello Sport – podał Vatican News.
Watykan określił audiencję jako krótką: były powitania i kilka żartobliwych wymian zdań. Leon XIV podarował gościowi różaniec, a Dylan papieżowi – swoją autobiografię „Chronicles: Volume One”. Na zdjęciach muzyk ma na sobie czarną bluzę z kapturem.
>>> Bob Dylan na prywatnej audiencji u papieża Leona XIV
Dylanowi towarzyszyli ks. Antonio Spadaro z watykańskiej Dykasterii ds. Kultury i Edukacji oraz Andrea Monda, redaktor naczelny „L’Osservatore Romano”. Według ks. Spadaro to Dylan chciał porozmawiać z papieżem. Obaj rozmawiali na osobności przez kilka minut – relacjonuje agencja AP.
Papież cytował Dylana
Spotkanie nie było przypadkowe. W tegorocznej książce „Disarmed and Disarming: Peace Is a Gift” (Libreria Editrice Vaticana, red. Alessandro Banfi) Leon XIV sięgnął po słowa Dylana z protest songu „Go Away You Bomb” z 1963 roku. Piosenki nigdy oficjalnie nie nagrano, a jej rękopis odnaleziono dopiero w 2013 roku. Papież użył jej, by ostrzec przed wyścigiem zbrojeń i bronią atomową – podaje Vatican News.
Jest też trop augustyński. Leon XIV jest augustianinem, a Dylan w 1967 roku nagrał „I Dreamed I Saw St. Augustine” na płytę „John Wesley Harding” – przypomina AP.
Krzyżyk rzucony na scenę
Dylan urodził się jako Robert Zimmerman w żydowskiej rodzinie w Minnesocie. 17 listopada 1978 roku grał koncert w San Diego. Ktoś z publiczności rzucił na scenę mały srebrny krzyżyk, a muzyk go podniósł i schował do kieszeni.

Następnego wieczoru, w Tucson w Arizonie, założył go na szyję. Tej nocy w hotelowym pokoju miał odczuć przemożną obecność Jezusa – opisuje Andrew McCarron w książce „Light Come Shining”, której fragment opublikował blog Oxford University Press.
Dylan opowiadał o tym w wywiadach z 1980 roku. Karen Hughes z nowozelandzkiego dziennika „The Dominion” usłyszała od niego: „Jezus położył na mnie rękę. To było coś fizycznego”. Muzyk mówił, że drżało mu całe ciało.
Szczegóły tej historii nie są pewne. Badacze Dylana spierają się, czy przełom nastąpił właśnie w hotelu w Tucson – pisał Phoenix New Times. Nikt nie kwestionuje natomiast samego zwrotu. W latach 1979–1981 Dylan wydał trzy płyty z jawnie chrześcijańskimi tekstami: „Slow Train Coming”, „Saved” i „Shot of Love” (Euronews).
Wiara, która nie mieści się w szufladce
Później droga duchowa Dylana znowu się skomplikowała. W latach 80. wrócił do żydowskich korzeni i związał się z chasydzkim ruchem Chabad – przypomina Religion News Service.
Sam unika jednoznacznych deklaracji. W 2022 roku w rozmowie z „The Wall Street Journal” nazwał się człowiekiem religijnym. Powiedział, że czyta Pismo Święte, medytuje, modli się i zapala świece w kościele – przypomina AP.
Izajasz w czołówce „Młodego papieża”
Na biblijny trop w twórczości Dylana zwrócił uwagę po audiencji Piotr Rieske we wpisie w serwisie X. Chodzi o „All Along the Watchtower” – piosenkę nagraną w listopadzie 1967 roku na płytę „John Wesley Harding”, czyli ponad dekadę przed nawróceniem.
Krytycy od lat wskazują, że jej tekst przywołuje fragment Księgi Izajasza (Iz 21,5–9). U proroka strażnik na wieży wypatruje jeźdźców, którzy przynoszą wieść o upadku Babilonu. W piosence również pojawiają się wieża strażnicza, książęta i dwóch nadjeżdżających jeźdźców (Wikipedia).
Najbardziej znaną wersję nagrał w 1968 roku Jimi Hendrix. Dylan przyznał w 1995 roku, że od tamtej pory sam gra tę piosenkę w duchu Hendrixa.
Ten sam utwór słychać w czołówce serialu „Młody papież” Paola Sorrentina. To instrumentalna wersja „Watchtower” brytyjskiego rapera Devlina, nagranego w 2012 roku z Edem Sheeranem. Utwór sampluje refren Dylana i riff Hendrixa (Wikipedia).
„Tylko jedna droga”
To nie pierwsze spotkanie Dylana z papieżem. W 1997 roku wystąpił na 23. Krajowym Kongresie Eucharystycznym w Bolonii, przed Janem Pawłem II i ok. 300 tys. młodych. Zagrał trzy swoje klasyki, w tym „Knockin’ on Heaven’s Door”. Potem zdjął kowbojski kapelusz, wszedł na papieskie podium i uścisnął dłoń Ojca Świętego.
W przemówieniu do młodzieży Jan Paweł II nawiązał do pytania z „Blowin’ in the Wind” o to, ile dróg musi przejść człowiek. I sam odpowiedział: „Jedną. Jest tylko jedna droga dla człowieka i jest nią droga Jezusa Chrystusa” (tłum. red.) – przypomina Vatican News.
Prawie trzy dekady później Dylan wyszedł z Watykanu z różańcem od papieża.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Patron dnia: święty Andrzej Bobola, „łowca dusz”
Kultura: Bob Dylan laureatem Literackiej Nagrody Nobla
Gdzie Leon XIV odprawi pierwszą Mszę w podróży po Ameryce Łacińskiej? To symboliczne miejsce





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny