Ks. Sadłoń: bądźmy zawsze na wakacyjnej Mszy św.

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

W okresie letnim widać spadek liczby wiernych uczestniczących we Mszach św. w dużych miastach, natomiast więcej osób przychodzi na Msze św. w miejscach turystycznych – twierdzi ks. Wojciech Sadłoń, dyrektor Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego.

Jak podkreślił dyrektor ISKK, mniejszą liczbę uczestników niedzielnych liturgii widać szczególnie w Warszawie, gdzie z tego powodu część parafii redukuje liczbę sprawowanych Mszy św. „Część katolików traktuje Mszę św. niedzielną jak obowiązek, od którego w czasie wakacji można odpocząć. Dotyczy to szczególnie ludzi młodych, poniżej 35 r. ż. , którzy w ogóle rzadziej praktykują” – dodał. Jednak według niego, choć jest grupa osób, która w okresie letnim rezygnuje z uczestnictwa we Mszy św., część wiernych, którzy znikają ze stołecznych kościołów, po prostu zmienia miejsce, w którym uczestniczą w praktykach religijnych. „Jestem z Zakopanego. Od lat obserwuję, że w Kościelisku, w mojej parafii, liczba wiernych uczestniczących we Mszy św. wyraźnie wzrasta w miesiącach letnich. W Kościelisku wszyscy się znają, łatwo więc zauważyć, że w czasie wakacji w kościele pojawiają się nowe twarze” – powiedział ks. Sadłoń. Dodał, że z relacji kapłanów diecezji leżących w pasie nadmorskim – m.in. z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej – wynika, że w okresie letnim liczba osób na Mszach św. w tamtejszych kościołach wzrasta. Zwiększona frekwencja zaczyna się w końcu czerwca i trwa do września.

Fot. Gus Ruballo on Unsplash

Jak poinformował dyrektor ISKK, wydaje się, że od kilkunastu lat rośnie też grupa katolików, którzy okres urlopowy wykorzystują, by rozwijać swoją wiarę przez udział w rekolekcjach organizowanych w domach rekolekcyjnych. „Jest wyraźny odzew na wezwanie, jakie papież Benedykt XVI skierował do polskich biskupów w czasie wizyty ad limina w 2005 r. w Rzymie, że trzeba w Polsce rozwijać sieć domów rekolekcyjnych. Polski Kościół idzie w tym kierunku, wciąż zwiększa się oferta takich rekolekcji – od rekolekcji w milczeniu, organizowanych przez jezuitów czy benedyktynów, poprzez rekolekcje połączone z postami i rekreacją, aż po rekolekcje specjalistyczne dla rodzin lub ludzi młodych” – wyjaśnił ks. Sadłoń. Podkreślił, że na stałym poziomie od lat utrzymuje się liczba osób uczestniczących w pielgrzymkach. „W skali roku w Polsce pielgrzymuje kilkanaście milionów osób. Z danych największych polskich sanktuariów, takich jak Jasna Góra i Łagiewniki – do których najchętniej pielgrzymują Polacy – wynika, że ruch pielgrzymkowy w sanktuariach jest największy w czasie wakacji” – powiedział. Według ks. dr hab. Tomasza Wielebskiego, prodziekana Wydziału Teologicznego UKSW, rezygnacja z udziału we Mszy św. jest związana z niskim poziomem świadomości religijnej części katolików. „Ważne, żeby księża tłumaczyli, dlaczego warto być na Mszy św. a nie tylko mówili, że trzeba. Dobrym pomysłem jest też organizowanie Mszy św. późnym wieczorem, tak, żeby mogli w nich uczestniczyć ci wierni, którzy letnie weekendy spędzają na działkach albo nad jeziorem. We Mszy św. o godz. 20:30 w parafii św. o. Pio na Gocławiu w lato uczestniczy sporo osób” – podkreślił.

Fot. chuttersnap on Unsplash

Dodał, że do uczestnictwa we Mszy św. zobowiązani są także katolicy udający się na wakacje zagraniczne. „Nawet jeśli nie mamy możliwości, by uczestniczyć we Mszy św. sprawowanej w języku polskim, nie należy z rezygnować z Eucharystii, która jest zawsze spotkaniem z Panem Bogiem. Taka Msza św., nawet jeśli jej nie rozumiemy, to także okazja do doświadczenia powszechności Kościoła. Ryt Mszy św. na całym świecie jest podobny, więc możemy ją dobrze przeżyć” – podkreślił ks. Wielebski. Wyjaśnił, że do mszy św. w obcym języku można się wcześniej przygotować, np. drukując dostępny w internecie ryt Mszy św. z tłumaczeniem na język polski albo czytania mszalne. „Wierny nie popełnia grzechu, jeśli nie uczestniczy we Mszy św. niedzielnej podczas wakacji w miejscu, gdzie rzeczywiście nie ma takiej możliwości – na przykład w krajach muzułmańskich. Przed wyjazdem w takie miejsce warto wydrukować sobie Ewangelię na dany dzień i w niedzielę poświęcić chwilę na refleksję nad Słowem Bożym i osobistą modlitwę” – powiedział ks. Wielebski. Zaznaczył, że w części kurortów w krajach muzułmańskich, do których najchętniej wyjeżdżają Polacy, można uczestniczyć we Mszy św. w hotelu. „Watro przed wyjazdem zorientować się, czy dany hotel to umożliwia” – podkreślił ks. Wielebski.

Fot. Joshua Earle on Unsplash

Ks. Sadłoń: bądźmy zawsze na wakacyjnej Mszy św.
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze