2 tysiące okularów dla Madagaskaru

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

2 tysiące okularów dla mieszkańców Madagaskaru. To efekt zbiórki prowadzonej w Warszawie przez jedną tylko (!) parafię. Kapłan jest zaskoczony skalą odzewu.

Nie spodziewałem się, że dostaniemy tak dużo okularów, i to z całej Polski. To duże zaskoczenie – mówi ksiądz Karol Oparcik, który zorganizował zbiórkę okularów dla mieszkańców Madagaskaru w parafii Wniebowstąpienia Pańskiego na warszawskim Ursynowie.

Zdjęcie: parafia Wniebowstąpienia Pańskiego na warszawskim Ursynowie


Z całej Polski na warszawski Ursynów

To wikariusz parafii Wniebowstąpienia Pańskiego w Warszawie, w czerwcu gościł wujka Witolda – misjonarza pracującego na Madagaskarze. Duchowny opowiedział, że wielu Afrykańczyków ma kłopoty ze wzrokiem, jednak nie stać ich na nowe szkła i oprawki. Poruszony tą historią kapłan postanowił zorganizować w swojej parafii zbiórkę okularów korekcyjnych oraz przeciwsłonecznych. Początkowo o akcji wiedzieli jedynie ursynowscy parafianie, ale dzięki mediom społecznościowym wkrótce włączyły się w nią osoby z całej Polski. Do tej pory udało się zebrać ponad 2 tysiące okularów. Jestem zaskoczony tym, że jest tak duży odzew. Mamy okulary nie tylko z Warszawy, ale też m.in. z Gdańska czy Katowic – mówi z radością ks. Karol Oparcik.

Zdjęcie: ks. Karol Oparcik, fot: FB


Dopisek „Madagaskar”
Duchowny cieszy się, że w podarowanych paczkach znajdują się nie tylko używane okulary, ale również nowe sztuki. – To miłe zaskoczenie. Zbiórka pokazała, że Polacy chcą pomagać innym, nawet tym, którzy pochodzą z daleka – podsumował wikariusz ursynowskiej parafii. Zbiórka trwa do 13 lipca. Jednak niepotrzebne okulary można jeszcze przynosić do kancelarii lub zakrystii parafii Wniebowstąpienia Pańskiego w Warszawie, opisując je słowem „Madagaskar”. Szczególnie przydadzą się szkła o mocy od +1 do +3 dioptrii. Pod koniec lipca misjonarze przekażą je mieszkańcom Madagaskaru.

2 tysiące okularów dla Madagaskaru
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze