EPA/TANBIRUL MIRAJ RIPON

Bangladesz: Kościół apeluje o ochronę chrześcijan po ataku na wioskę rdzennych mieszkańców

Kościół katolicki i przedstawiciele rdzennej społeczności Garo zaapelowali do władz Bangladeszu o zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom wsi Gazarikura oraz pociągnięcie do odpowiedzialności sprawców ataku, w którym zniszczono i splądrowano domy.

Do ataku doszło 12 sierpnia w Gazarikurze, miejscowości należącej do diecezji Mymensingh na północy Bangladeszu. Według lokalnych mieszkańców napastnicy splądrowali co najmniej 11 domów, niszcząc część zabudowań i zabierając m.in. pieniądze, krowy, kozy, motocykl oraz wyposażenie gospodarstw. Straty oszacowano na około 4 mln taka, czyli ok. 32 tys. dolarów.

Do przemocy doszło po odnalezieniu w pobliżu wsi ciała 40-letniego handlarza ryżem, muzułmanina Billala Hossaina, który zaginął 4 sierpnia. Rodziny Garo twierdzą, że ataku dokonali mieszkańcy sąsiedniej muzułmańskiej wsi.

Wieś odwiedził wikariusz generalny diecezji Mymensingh ks. Simon Hacha, któremu towarzyszyli inni księża, siostry zakonne oraz przedstawiciele społeczności Garo. „Nie chcemy żadnych niepokojów; opowiadamy się za pokojem” – powiedział duchowny, sam należący do ludu Garo.

Ks. Hacha złożył kondolencje rodzinie zmarłego i zapewnił o modlitwie za jego duszę. Jednocześnie zaapelował do policji, by nie nękała niewinnych mieszkańców, lecz ustaliła sprawców i podjęła wobec nich odpowiednie działania. Wyraził nadzieję, że władze zapewnią bezpieczeństwo społeczności Garo i pomogą w odbudowie pokojowych relacji między mieszkańcami.

Proboszcz parafii Mariamnagar ks. Lawrence Ribeiro poinformował, że podczas wizyty 14 sierpnia przekazano poszkodowanym rodzinom żywność, mydło i inne podstawowe artykuły. Jak zaznaczył, niektóre rodziny nie mają wystarczającej ilości jedzenia.

W związku ze sprawą policja aresztowała 19 osób, w tym mężczyzn i kobiety ze społeczności Garo. Czternaście z nich zostało później zwolnionych. Policja prowadzi dochodzenie w sprawie śmierci Hossaina i ataku na wieś. Na miejscu rozmieszczono dodatkowe siły, a według funkcjonariuszy sytuacja jest obecnie spokojna.

Przedstawiciele organizacji zrzeszającej młodzież Garo podkreślili, że odpowiedzialności za przestępstwo popełnione przez pojedyncze osoby nie można przypisywać całej grupie etnicznej. Zaapelowali o bezstronne śledztwo i pociągnięcie do odpowiedzialności wyłącznie osób, którym zostanie udowodnione popełnienie przestępstwa.

Społeczność Garo, należąca do rdzennych mieszkańców Bangladeszu, jest w znacznej części chrześcijańska. 9 sierpnia przedstawiciele ludów rdzennych zorganizowali w Bangladeszu demonstracje z okazji Międzynarodowego Dnia Ludów Rdzennych Świata, zwracając uwagę na przypadki przemocy i łamania praw rdzennej ludności.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze